Nasz rywal: Raków Częstochowa

Już o godzinie 17:30 pozycji lidera będzie bronił Lech Poznań, którego czeka mecz z niewygodnym Rakowem. Klub z Częstochowy w zeszłym sezonie wyeliminował nas z Pucharu Polski strzelając Kolejorzowi w PKO Ekstraklasie aż 6 bramek.



W ubiegłym sezonie to Lech musiał gonić Raków marząc o czymkolwiek, teraz role się odwróciły. W razie dzisiejszego zwycięstwa poznaniacy odskoczyliby częstochowianom na aż 10 punktów zmuszając ich do maksymalnego wysiłku w zaległych dwóch spotkaniach. Dla obu ekip niedzielne zawody są niezwykle istotne. – “Gramy z Lechem, z zespołem, który w tej chwili lideruje. To prestiżowe spotkanie. Lech nie ukrywa swoich aspiracji i trudno, żeby było inaczej skoro ma taką kadrę oraz ambicje. Cieszymy się na takiego rywala, na konfrontację z nim. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego spotkania co będziemy chcieli pokazać na boisku.” – powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Rakowa Częstochowa, Marek Papszun.

Lech Poznań podczas wrześniowej przerwy na kadrę rozegrał zamknięty sparing z Zagłębiem Lubin, w którym przegrywając 0:1 ostatecznie wygrał 2:1 po golach w samej końcówce skrzydłowego rezerw, Jakuba Karbownika. Trener Maciej Skorża w ostatnich dniach przeprowadzał specjalne treningi pod taktykę Rakowa stosującego system 3-4-3. Częstochowianie z przygotowaniami do Lecha Poznań aż tak się nie kryli. Rozegrali mecz towarzyski z Fehervar FC zakończony wynikiem 5:2. Szansę w nim otrzymali m.in. rezerwowi czy nowi piłkarze. Nieobecni byli kadrowicze Wiktor Długosz, Daniel Szelągowski, Giannis Papanikolaou, Iwo Kaczmarski, Kacper Trelowski oraz Vladislavs Gutkovskis, który we wrześniu dla reprezentacji Łotwy zdobył 2 gole.

Raków Częstochowa – Fehervar FC 5:2 (4:2)
Bramki Rakowa: 2.Dinnyes – sam. 36.Lopez 39.Vieira 44.Niewulis 66.Cebula
Skład Rakowa: Kovacević (83.Mądrzyk) – Wydra (62.Petrasek), Niewulis (71.Rundić), Rundić (46.Courtney-Perkins) – Wdowiak (46.Tudor), Miguel Luis (46.Gvilia), Lopez (71.Wydra), Sturgeon (46.Cebula), Udovicić (46.Kun) – Guedes (46.Musiolik), Vieira (46.Arak).

Wymieniony Giannis Papanikolaou i tak nie zagra z powodu pauzy za czerwoną kartkę, ale już Wiktor Długosz lub Daniel Szelągowski wystąpi na pewno ze względu na status młodzieżowca. Spore szanse na grę przeciwko Kolejorzowi ma jeden z 11 nowych piłkarzy Rakowa i jeden z 4 portugalskich zawodników ściągniętych tego lata, Fabio Sturgeon. Skrzydłowy miał już okazję rywalizować z Lechem Poznań przed 6 laty w Lidze Europy reprezentując barwy Belenenses Lizbona (0:0 w dwumeczu).

Niedzielny mecz dla Rakowa Częstochowa jest szczególny. W końcu ukończony jest nowy, prowizoryczny stadionik z trzema trybunami mogący pomieścić 5-5,5 tys. osób. W tych rozgrywkach obecny wicemistrz Polski, zdobywca Pucharu i Superpuchar Polski u siebie jeszcze nie grał. – “Gramy u siebie i to najbardziej cieszy. To specyficzny mecz, ponieważ wracamy do swojego miejsca, do domu po długim czasie. Dwa lata nie graliśmy z kibicami, to jest budujące, czekamy na to spotkanie. Dobrze przepracowaliśmy przerwę na kadrę. Za nami dobry okres dla nowych piłkarzy oraz dla zawodników, którzy leczyli urazy. Jest rywalizacja w zespole, nasze problemy powoli się kończą.” – oznajmił w piątek Marek Papszun. – “Wiem, że na stadionie będzie żywiołowo. Wierzę, że z kibicami wzniesiemy się na jeszcze wyższy poziom, liczymy na naszych kibiców, którzy będą naszym atutem.” – dodał na konferencji trener rywala.

Warto przypomnieć, że Lech ostatni mecz z Rakowem w Częstochowie rozegrał w listopadzie 2018 roku przegrywając w Pucharze Polski rezultatem 0:1. Ostatni ligowy mecz obu ekip w Częstochowie odbył się 11 kwietnia 1998 roku (2:0 dla Kolejorza), a poznaniacy ostatnie ekstraklasowe spotkanie w Częstochowie przegrali 23 października 1996 roku (0:2). Dzisiejsze zawody poprowadzi Szymon Marciniak z Płocka, który w tym sezonie sędziował nasz mecz z Górnikiem Zabrzu wygrany 3:1. Początek spotkania Raków – Lech o 17:30.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





4 komentarze

  1. 07 pisze:

    Przeważnie jest tak, że jak jest spina to potem z tego nici. Licze na to, że Maciej wymysli coś specjalnego na Raków. Coś czuje że czas jednego z młodzieżowców dobiegł konca jesli chodzi o podstawe. Marchwinski juz zamienil 1 na rezerwy. Uwazam, że mecz z Rakowem to ważny mecz w kontekscie jakości ktorej z papieru trzeba przeniesc na boisko, bo to ze mamy obsadzone mocno pozycje to jedno, ale to trzeba pokazac na boisku.

  2. saw1000 pisze:

    Ciężki mecz, do tego bardzo ważny w kontekście walki o majstra. Raków jest solidnie budowany i to na tle naszej ekstraklasy może ich wyróżniać (jak widać nie trzeba wiele by się liczyć w trzydziestej lidze w europie). Trafili na świetnego bramkarza, praktycznie za frytki. Do tego wszyscy tam zasuwają w obronie. Ale wierzę że dzisiaj Tiba będzie naładowany jak za starych lat, a i fajnie jakby wreszcie Amaral podkreślił swoją formę i zaangażowanie jakimiś golem/golami. Głowa podpowiada remis, ale serce 2:0 dla Kolejorza.

    • Mateusz92 pisze:

      Dzisiaj naszym rywalem będzie nie tylko Raków, ale również łysa menda z Płocka. Marciniaka obawiam się najbardziej. Dostał na dziś zadanie bojowe- trzeba przypilnować wyniku. A wszystko po to, by jak głosi klasyk, liga była ciekawsza. Jeśli chcemy wrócić z punktami musimy zagrać perfekcyjny mecz, nasza przewaga musi być niepodważalna. Jeśli pójdziemy na wymianę ciosów, jeśli zdarzy się moment słabości to załatwią nas bez mrugnięcia okiem. W przypadku naszego zwycięstwa sytuacja zacznie wymykać się spod kontroli… Dlatego nie mam wielkich oczekiwań na dzisiejsze popołudnie.

    • inowroclawianin pisze:

      28 liga :-) a tak już w kwestii meczu to obawiam się tylko dwóch kwestii, czyli wejścia naszych w mecz, podejścia psychicznego i właśnie sędziego.

Dodaj komentarz