Przed meczem: Lech – Śląsk

Za 3 dni w sobotę, 2 października, o godzinie 17:30 w hicie weekendu pierwszy Lech Poznań zagra przy Bułgarskiej z drugim i niepokonanym Śląskiem Wrocław. Zwycięzca tego spotkania spędzi październikową przerwę na kadrę na fotelu lidera.



Śląsk Wrocław od początku sezonu 2021/2022 jest bardzo mocno eksploatowanym zespołem. Czwarta drużyna poprzednich rozgrywek rozegrała już 16 spotkań na 3 frontach. Klub z Dolnego Śląska rywalizował już od I rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji, w dwóch pierwszych fazach kwalifikacyjnych wyeliminował Estończyków oraz Ormian. Pucharowa przygoda wrocławian skończyła się na III fazie eliminacji i na Hapoelu Beer-Sheva. Śląsk wygrał w Polsce 2:1, w Izraelu poległ już 0:4 żegnając się tym samym z europejskimi pucharami.

Śląsk Wrocław w PKO Ekstraklasie 2021/2021 gra w kratkę, ale regularnie zbiera punkty, dzięki czemu jest wysoko. Podopieczni Jacka Magiery zanotowali dotąd parę wpadek, grając u siebie tylko zremisowali z Wartą Poznań oraz z Górnikiem Łęczna tracąc punkty z ekipami znajdującymi się obecnie w strefie spadkowej. Sobotniego rywala Kolejorza nie ma już też w Pucharze Polski po tym jak Śląsk Wrocław niespodziewanie uległ u siebie Termalice Nieciecza 0:1, która do tego meczu nie wygrała w polskiej lidze żadnego spotkania!

Śląsk Wrocław po 9 kolejkach z 17 punktami na swoim koncie i z bilansem 4-5-0, gole: 14:8 zajmuje 2. miejsce w ligowej tabeli. Gracze Magiery na wyjazdach zanotowali bilans 2-2-0, bramki: 7:4, do Kolejorza tracą tylko 1 oczko. Ekipa z Dolnego Śląska ostatnią ekstraklasową porażkę poniosła 23 kwietnia z Rakowem Częstochowa (0:2), zatem ligowa seria Śląska Wrocław bez przegranej składa się już z 12 meczów.

Z nowych zawodników, którzy tego lata trafili do Wrocławia regularnie gra defensywny pomocnik Petr Schwarz i lewy wahadłowy Victor Garcia. Głównie z ławki na boisko wchodzi napastnik Caye Quintana, ostatnio szanse w obronie dostaje stoper Diogo Verdasca. W tym sezonie PKO Ekstraklasy najlepszym strzelcem Śląska Wrocław z 5 golami na swoim koncie jest Erik Exposito. 4 bramki i łącznie 9 trafień na 2 frontach ma już Robert Pich.

Początek sobotniego hitu 10. kolejki o godzinie 17:30 przy Bułgarskiej. Mecz obejrzy ponad 25 tysięcy kibiców, w zeszłym sezonie Lech Poznań ugrał w rywalizacji ze Śląskiem Wrocław 4 oczka ogrywając WKS u siebie 1:0.



Śląsk Wrocław w sezonie 2021/2022:

Paide Linnameeskond – Śląsk Wrocław 1:2 (LKE)
Śląsk Wrocław – Paide Linnameeskond 2:0 (LKE)
Ararat Erywań – Śląsk Wrocław 2:4 (LKE)
Śląsk Wrocław – Warta Poznań 2:2
Śląsk Wrocław – Ararat Erywań 3:3 (LKE)
Cracovia Kraków – Śląsk Wrocław 1:2
Śląsk Wrocław – Hapoel Beer-Sheva 2:1 (LKE)
Śląsk Wrocław – Lechia Gdańsk 1:1
Hapoel Beer-Sheva – Śląsk Wrocław 4:0 (LKE)
Śląsk Wrocław – Górnik Łęczna 0:0
Piast Gliwice – Śląsk Wrocław 1:1
Zagłębie Lubin – Śląsk Wrocław 1:3
Śląsk Wrocław – Legia Warszawa 1:0

Radomiak Radom – Śląsk Wrocław 1:1 (1:1)
Bramki: 29.Leandro – 24.Exposito
Skład: Szromnik – Bejger (82.Poprawa), Golla, Verdasca – Pawłowski (82.Iskra), Schwarz (64.Makowski), Mączyński, Garcia – Pich, Praszelik (64.Quintana) – Exposito.

1/32 PP, Śląsk Wrocław – Termalica Nieciecza 0:1 (0:1)
Bramka: 3.Mesanović
Skład: Putnocky – Lewkot, Golla, Verdasca (67.Sobota) – Iskra (70.Boruń), Mączyński (83.Schwarz), Pich (83.Łyszczarz), Garcia (67.Stiglec) – Praszelik, Quintana – Exposito.

Śląsk Wrocław – Wisła Płock 3:1 (2:1)
Bramki: 25.Praszelik 35 i 84.Pich – k. – 30.Krywochuk
Skład: Szromnik – Lewkot, Golla, Verdasca – Pawłowski (75.Iskra), Mączyński (85.Makowski), Schwarz, Stiglec – Pich (90.Łyszczarz), Praszelik (85.Quintana) – Exposito.

Letnie transfery Śląska Wrocław:

Przyszli:
Petr Schwarz (Raków Częstochowa)
Kacper Radkowski (Zagłębie Sosnowiec)
Maksymilian Boruc (West Bromwich Albion II)
Javier Ajenjo-Hyjek (Piast Gliwice)
Victor Garcia (CD Castellon)
Diogo Verdasca (Beitar Jerozolima)
Józef Burta (Piast Żmigród)
Caye Quintana (Malaga)
Jakub Iskra (SPAL)

Odeszli:
Maciej Wilusz (koniec wypożyczenia)
Guillermo Cotugno (FC Maldonado)
Israel Puerto (Jagiellonia Białystok)
Maciej Pałaszewski (Górnik Polkowice)
Mathieu Scalet (Podbeskidzie Bielsko-Biała)
Mateusz Maćkowiak (Odra Opole)
Lubambo Musonda (Horsens)
Fabian Piasecki (Stal Mielec)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





4 komentarze

  1. inowroclawianin pisze:

    Wyniki solidne w Ekstraklasie, w eliminacjach już nie tak dobrze, ale parę punktów uzbierali i w sumie większego wstydu nie było, choć mogło być lepiej. W PP odpadli szybko i niespodziewanie. Są jak najbardziej do pokonania. Indywidualnie mamy lepszych zawodników, poza tym zagramy u siebie i trzeba wygrać. Skorza musi bojowo nastawić ekipę i nie grać tak bojaźliwie jak z Pogonią czy Rakowem w pierwszej połowie.

  2. 07 pisze:

    Śląsk podobnie jak Raków, L i Pogoń forme musieli przygotowac na początek sezonu. Z czasem będą gasnąc co powoli widac było dziś z Rakowem w pierwszej połowie. Uwazam, ze Magiera dobrze ułożył zespół, ale nie ma tak jak Lech szerkiej kadry. Za chwile wypadnie im jeden czy drugi połapią kartki i zacznie sie zjazd. Aby wygrać ze Śląskiem Kolejorz musi poprawić to o czym mówił Skorza po meczu w P.P. Stawiam 3-1. ISCHAK, AMARAL, KAMINSKI

  3. Bart pisze:

    Mam nadzieję, że Magiera po wizycie w Poznaniu przestanie być jedynym niepokonanym trenerem. Kompletnie tego typa nie trawię. Taki niby grzeczny, elokwentny, kulturalny, prawiący morały i kazanie jak jakiś kaznodzieja, a z Vukoviciem przy linii robili najgorszy syf. Siwy kaznodzieja.

  4. Pawelinho pisze:

    Zupełnie odwrotna sytuacje niż przed meczem z Jagiellonią tzn Śląsk jest w dobrej formie, a to już na samym początku może być nieco prostsza, ale nie łatwiejsza przeprawa dla Lecha w tym meczu bo Śląsk będzie chciał zapewne grać otwartą piłką aczkolwiek i tak zależy to jaką taktykę obierze Magiera. Generalnie spodziewam się dobrego meczu, a wszystkie założenia i tak tradycyjnie zweryfikuje boisko. Śląsk jest do tej pory jedyną nie pokonaną drużyną wcale nie oznacza, że po meczu z Lechem dalej będą niepokonani – szczególnie, że Lech gra u siebie, a to nieco zupełnie inna specyfika niż np w wyjazdowym meczu z Jagą.

Dodaj komentarz