1/8 Pucharu Polski: Garbarnia Kraków – Lech Poznań

W piątek, 5 listopada, o godzinie 12:00 w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie odbyło się losowanie par 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski 2021/2022. Tym samym wiadomo już z kim zagra Kolejorz w ostatniej fazie pucharu krajowego zaplanowanej na 2021 rok.



W dzisiejszym losowaniu 1/8 finału Pucharu Polski 2021/2022 wzięło udział 16 zespołów z 4 różnych klas rozgrywkowych.

Kto wziął udział w losowaniu 1/8 finału?

– 9 klubów z Ekstraklasy
– 3 kluby z I-ligi
– 2 kluby z II-ligi
– 2 kluby z III-ligi

W Pucharze Polski nie ma żadnych rozstawień, każdy mógł trafić na każdego, gospodarzami meczów w poszczególnych fazach będą drużyny grające na niższym szczeblu rozgrywkowym. Jeśli w parze są dwa zespoły np. z Ekstraklasy wtedy u siebie zaprezentuje się pierwszy wylosowany klub.

Los sprawił, że Lech Poznań trafił na II-ligową Garbarnię Kraków z którą zagra na wyjeździe. To spotkanie zostanie rozegrane w okolicach południa, bowiem kameralny obiekt Garbarni nie posiada sztucznego oświetlenia.

Mecze 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2021/2022 zostaną rozegrane w dniach 30 listopada – 2 grudnia (terminem rezerwowym jest okres 23-25 listopada). Plan transmisji ustali Polsat, po czym organizator rozgrywek w postaci Polskiego Związku Piłki Nożnej ogłosi go w ciągu paru dni.



Pary 1/8 finału Pucharu Polski 2021/2022:

Garbarnia Kraków – Lech Poznań
Korona Kielce – Górnik Łęczna
Piast Gliwice – Górnik Zabrze
Widzew Łódź – Wisła Kraków
Motor Lublin – Legia Warszawa
Arka Gdynia – Zagłębie Lubin
Olimpia Grudziądz – Świt Nowy Dwór Mazowiecki
Termalica Nieciecza – Raków Częstochowa



Plan Pucharu Polski 2021/2022:

04.08 – Runda wstępna
22-30.09 – 1/32 finału
26.10-03.11 – 1/16 finału
01.12 – 1/8 finału
02.03 – 1/4 finału
06.04 – 1/2 finału
02.05 – Finał Pucharu Polski (Stadion Narodowy w Warszawie)

Pięć rund bez rewanżów

Od sezonu 2018/2019 kluby z Ekstraklasy rozpoczynają grę w Pucharze Polski już w 1/32 a nie w 1/16 finału jak było to przez wiele ostatnich lat. Gospodarzami są kluby występujące w niższej klasie rozgrywkowej. Jeśli na przykład w losowaniu trafią na siebie 2 drużyny z tej samej ligi, wtedy gospodarzem jest pierwszy wylosowany zespół. Od sezonu 2018/2019 nie ma już meczów rewanżowych. Tym samym ten, kto przegra w 1/32, 1/16, 1/8 a nawet w 1/4 i 1/2 finału, od razu odpada z rozgrywek.

Bez rozstawień

Przed losowaniami poszczególnych faz Pucharu Polski nie ma żadnych rozstawień, dlatego w losowaniu każdej fazy klub z Ekstraklasy może trafić na inny zespół z Ekstraklasy, a przykładowo II-ligowiec może wylosować innego II-ligowca. Wyjątkiem jest losowanie 1/32 finału, w nim pucharowicze nie mogą trafić na siebie. PZPN swego czasu zlikwidował również drabinkę. Losowanie każdej kolejnej fazy będzie odbywało się po rozegraniu wszystkich meczów danej rundy.

Dwóch młodzieżowców na boisku

W Pucharze Polski 2021/2022 na boisku przez pełne 90 minut musi przebywać co najmniej 2 młodzieżowców, którymi są piłkarze z rocznika 2000 lub młodsi. Jeśli jeden z takich graczy mających polskie obywatelstwo zejdzie z boiska, wtedy na murawę musi wejść inny młodzieżowiec. Jeżeli dany klub nie może wprowadzić za wychowanka innego młodzieżowca wówczas musi kontynuować mecz w 10.

Dwie kartki i pauza

W pucharowym sezonie 2021/2022 pauza w 1 meczu jest po otrzymaniu 2 żółtych kartek, natomiast po zobaczeniu 4, 6 lub 8 kartek zawodnik będzie pauzował w 2 spotkaniach. Przed półfinałem Pucharu Polski kartki zebrane we wcześniejszych fazach będą anulowane.

Wyższe premie

PZPN od sezonu 2020/2021 podwoił premie dla uczestników Pucharu Polski. Łączna pula nagród wynosi teraz 10 mln złotych z czego aż 5 milionów zgarnie triumfator.

Finał znów 2 maja

Finał Pucharu Polski 2021/2022 ponownie zostanie rozegrany 2 maja i po 2 latach rozgrywania w Lublinie ma wrócić na Stadion Narodowy w Warszawie. 2 maja 2022 roku wypada w poniedziałek. Triumfator zgarnie trofeum przechodnie i będzie reprezentował Polskę w kwalifikacjach do Ligi Konferencji UEFA 2022/2023.

Lech w Pucharze Polski

Kolejorz uczestniczył w finale Pucharu Polski 10 razy. Wygrał 5-krotnie w roku 1982, 1984, 1988, 2004 i 2009. Lech Poznań przegrał 4 ostatnie finały w tym 3 z rzędu na Stadionie Narodowym w latach 2015-2017.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





27 komentarzy

  1. leftt pisze:

    Mało ciekawych par, w zasadzie tylko dwie: Piast – Górnik i Widzew – Wisła. A i to bardziej kibicowsko niż sportowo. Oczywiście Garbarnię trzeba powieźć trójką, tak żeby się za bardzo nie zmęczyć przed ligą.

  2. Max Gniezno pisze:

    Wygląda na to że szykuje się kolejny mecz w którym wykazać będą mogli się rezerwowi i młodzieżowcy. Szkoda bo mało jest meczy z dobrym przeciwnikiem który chciałby grać w piłkę a nie stawiać trolejbusy .
    Plus za połączenie lotnicze Ławica – Balice :)

  3. Mateusz92 pisze:

    Co tu dużo mówić: awans obowiązkiem. Kolejny raz zagramy chyba wczesnym popołudniem…

  4. Radomianin pisze:

    Znowu łatwe losowanie. Może i dobrze niech w lidze powiększają przewagę nie musząc myśleć o PP za dużo

  5. bas pisze:

    Jest OK i żeby było śmieszniej trafiłem rywala dla Kolejorza .Chociaż chciałem żeby była to zdzira ze stolca w Poznaniu.Parę par jest ciekawych. Derby śląska piastunki z żabolami, żydzew z milicjantami czy choćby słoniki z papszunami.

  6. ryszbar pisze:

    Ja nie trafiłem ani jednej pary:). Rywal oczywiście do przejścia przez drugi skład. I tyle.

  7. Grossadmiral pisze:

    Wolałem legię ale jestem zadowolony garbarnia jest słaba więc jesteśmy zdecydowanym faworytem. Reszta par też fajnych trochę dobrych zespołów się znowu wykruszy a motor lublin nie jest tez bez szans ze zmęczoną legią bo będą chcieli się pokazać. Termalika też łatwo skóry nie sprzeda rakowowi

  8. John pisze:

    Raków z Termalicą na wyjeździe może mieć ciężary.
    Dobre losowanie dla Lecha, Garbarnia ma punkt więcej od rezerw Lecha,awans powinien być formalnością.

  9. leftt pisze:

    Raków z Termalicą? Uważam, że lepiej trafić w PP drużynę broniącą się przed spadkiem z Ekstraklasy niż będącą na dorobku i na fali czołową drużynę I ligi. Dlatego też trochę zdziwiłem się, kiedy Łęczna wyeliminowała Miedź. Papuszyny sobie poradzą.

  10. Mirco pisze:

    Z takim rywalem – awans to nasz obowiązek, oczywiście przy pełnym zaangażowaniu rezerwowych, bo z pewnością to oni w tym spotkaniu wystąpią. Co do losowania według mnie jest bez szału, żadnych porządnych zestawień ewentualnie mecz Piasta z Górnikiem, a tak lipa. Pewnie, że chciałbym na tym etapie ległę, żebyśmy to my ją z PP wyrzucili. Wcale tak nie mam, że będę życzył motorowi aby pokonał tęczową – ma to gdzieś, jak ten mecz się skończy. Dla mnie nawet tęczowi mogą sobie awansować, byle w kolejnej rundzie wpadli na nas i oczywiście najlepiej na Bułgarskiej, dostali porządny oklep!

  11. fox pisze:

    W tej edycji pucharu mamy dużo szczęścia w losowaniu.Przejście Garbarni to obowiązek,ale nie można też jej lekceważyć.Jeżeli chodzi o inne pary to najciekawiej może być w meczu Termaliki z Rakowem.Już w meczu ligowym Raków miał sporo z nimi kłopotów i wygrał dość szczęśliwie.Pozostałe pary nie zbyt ciekawe.Legła pewnie przejdzie Motor bo co im pozostało.W lidze przędą cienko więc aby załapać się tym sezonie do europejskich pucharów mogą tylko liczyć na PP.

  12. Levin_67 pisze:

    Skra i Unia były nieznanymi drużynami, o Garbarnii wiemy prawie wszystko. Trudny grudzień przed B-B, najpierw Raków, później być może wyjazd do Warszawy. Papszuny od lipca rozegrały 8 meczy więcej od pozostałych (pomijając pucharowiczów) i kiedyś musi ich dopaść kryzys.

  13. Piknik pisze:

    Lech ma szczęście jeśli chodzi o trafianie na słabszych sportowo rywali. I tak jak pisali inni użytkownicy zwycięstwo Lecha z Garbarnią Kraków jest obowiązkiem naszego zespołu. Jeśli chodzi o inne pary to ciekawie zapowiada się mecz Piasta z Górnikiem Zabrze (pod względem kibicowskim). Drużyna z Gliwic trafiła na lokalnego rywala, który jest główną kosą kibiców Piasta. Także może być ciekawie. Liczę również na niespodzianki w meczu motoru z legła oraz Termaliki z Rakowem. Mecz pierwszej pary będzie również interesujący pod względem kibicowskim. Szkoda, bo liczyłem, że to Lech właśnie trafi na drużynę z Lublina.
    Cóż Kolejorz będzie musiał rozegrać to spotkanie znowu o jakiejś dziwnej godzinie. Kibicowsko Garbarnia też nie jest ciekawym rywalem. Brązowi mają małą grupę wiernych kibiców, którzy mają nawet zorganizowany doping natomiast klimat na obiekcie Garbarni to raczej klimat piknikowy. Czyli taki jak lubię bo ja zawsze wspieram swoich.

  14. inowroclawianin pisze:

    Kibicowsko i sportowo rywal niezbyt atrakcyjny. Lepiej byłoby z uległą bądź z Motorem. Garbarnia to stary, krakowski klub. Liczę na kolejny, pewny awans, który zresztą jest obowiązkiem z kimkolwiek byśmy nie grali.

  15. Pawelinho pisze:

    Szkoda, że nie z poległą u siebie, a tym nie będzie rewanżu z Olimpią Grudziądz, ale jakoś specjalnie nie jestem zaskoczony tymże Lech trafił na Garbarnie Kraków.

  16. MARCINzKALISZA pisze:

    W ostatnich latach mamy szczęście w tych losowaniach. Pora w końcu to wykorzystać i wygrać ten nie szczęsny PP na który czekam już prawię 13 lat. Kiedy Lech zdobywał swój ostatni PP to właśnie wtedy zaczynała się moja przygoda z kibicowanie Lechowi. Jak to mówią od małego na całego wtedy miałem 13 lat.

  17. Przemo33 pisze:

    Dobre losowanie, mogliśmy trafić dużo gorzej, dlatego tym bardziej naszym obowiązkiem jest wygrać i awansować dalej.

  18. El Companero pisze:

    nie obraziłbym się, gdyby Lech w następnych rundach (zakładamy oczywiście wygrane) trafił na Olimpię Elbląg a później np. Zagłębie Lubin. Finał z Piastem ,który po drodze pokonałby Raków. Legia oczywiście wcześniej odpadłaby z Rakowem.

  19. Didavi pisze:

    I znowu mecz o 13-stej, może o 11-stej niech grają. Ale gówniany jest ten Puchar Polski, dlatego właśnie chciałem trafić na kogoś lepszego, przynajmniej gralibyśmy o normalnej godzinie. Poza tym lepiej grać od razu z lepszymi i ich eliminować. To nie jest puchar tysiąca drużyn, to jest puchar tysiąca kibiców, bo tylu może oglądać na żywo mecze w środku tygodnia o zjebanej godzinie.

Dodaj komentarz