Trzech liderów drugiej linii

W rundzie jesiennej druga linia Kolejorza uczyniła spore postępy, jednak nie wszyscy piłkarze Lecha Poznań uczynili zauważalny progres. Liderami pomocy w ostatnich miesiącach byli Jesper Karlstrom, Jakub Kamiński oraz Joao Amaral. Inni zawodnicy z tej formacji mogli i mogą grać lepiej dając przy tym zespołowi jeszcze więcej.



BOCZNI POMOCNICY:

Jednym z zawodników, który pod wodzą Macieja Skorży uczynił ogromny progres jest Jakub Kamiński. 19-latek jesienią zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Polski, był piłkarzem listopada w Ekstraklasie, a także młodzieżowcem lipca i listopada. „Kamyk” w minionej rundzie był przede wszystkim jednym z liderów drugiej linii Kolejorza, w 19 meczach zdobył 6 goli i zaliczył 3 asysty. Między innymi dzięki jakości wychowanka Lecha Poznań jesteśmy teraz w tabeli tam, gdzie jesteśmy.

Niestety po drugiej stronie boiska tyle jakości nie dali już Michał Skóraś i Adriel Ba Loua. Drugi z młodzieżowców bardzo dobrze spisał się w Zabrzu, gdzie zdobył bramkę. Później po przyjściu Ba Loua był głównie rezerwowym, dostając sporadyczne szanse od początku spisywał się kiepsko, więcej jakości dawał wchodząc z ławki, ale nie można powiedzieć, by Skóraś uczynił jesienią zauważalny postęp. Ze względu na sumę, jaką zapłacił Lech za Adriela Ba Loua kibice po Iworyjczyku spodziewali się nieco więcej. 1 asysta w Lubinie i 1 gol z Wisłą szału nie robi. Lewonożny pomocnik w 14 meczach miał tylko przebłyski często irytując kibiców niechlujną grą.

Na początku sezonu 4 szanse z ławki otrzymał Jan Sykora, który w sierpniu udał się na wypożyczenie. Nawet 100 minut jesienią w Ekstraklasie nie rozegrał za to Filip Marchwiński. Trener Maciej Skorża rzadko dawał szanse gry temu piłkarzowi wpuszczając go głównie na tzw. „ogony” i na lewe skrzydło. Wychowanek Lecha nie ma w Poznaniu przyszłości, właśnie stracił kolejne pół roku.

Jakub Kamiński
null

7. Jakub Kamiński
Mecze w lidze: 19
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 19
Czas gry: 1541
Żółte kartki: 0
Gole: 6
Asysty: 3

50. Adriel Ba Loua
Mecze w lidze: 12
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 14
Czas gry: 824 (18 w PP)
Żółte kartki: 1
Gole: 1
Asysty: 1

21. Michał Skóraś
Mecze w lidze: 18
Mecze w PP: 3
Mecze ogółem: 21
Czas gry: 957 (243 w PP)
Żółte kartki: 2 (1 w PP)
Gole: 1
Asysty: 1 (w PP)

11. Filip Marchwiński
Mecze w lidze: 9
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 11
Czas gry: 251 (156 w PP)
Żółte kartki: 1 (w PP)
Gole: 1 (w PP)
Asysty: 0

Jan Sykora
Mecze w lidze: 4
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 4
Czas gry: 53
Żółte kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 0

Adriel Ba Loua
null

OFENSYWNI POMOCNICY:

W letnich sparingach Maciej Skorża chciał pogodzić Joao Amarala oraz Daniego Ramireza wystawiając obu tych piłkarzy na boisku. W meczach o stawkę już tak nie było, Amaral został przekwalifikowany na „10” i posadził Hiszpana na ławkę rezerwowych. Były oczywiście mecze, w których dwaj pomocnicy grali razem, jednak najczęściej to Ramirez zmieniał Amarala. Portugalczyk pod wodzą Macieja Skorży stał się gwiazdą ligi, wynik 8 goli i 5 asyst robi wrażenie, taki rezultat dał 30-latkowi 2. miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej PKO Ekstraklasy po 19 kolejkach. Dani Ramirez musiał zadowolić się tytułem najlepszego zawodnika Puchar Polski 2021/2022. Jesienią miał udział przy 8 z 9 zdobytych goli przez Kolejorza w tych rozgrywkach.

Joao Amaral
Mecze w lidze: 19
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 21
Czas gry: 1382 (47 w PP)
Żółte kartki: 1 (w PP)
Gole: 8
Asysty: 5

Dani Ramirez
Mecze w lidze: 18
Mecze w PP: 3
Mecze ogółem: 21
Czas gry: 658 (234 w PP)
Żółte kartki: 2
Gole: 1 (w PP)
Asysty: 5 (3 w PP)

Joao Amaral
null

ŚRODKOWI POMOCNICY:

Trzecim liderem drugiej linii po Joao Amaralu i Jakubie Kamińskim był jesienią Jesper Karlstrom. To jeden z tych zawodników od których Maciej Skorża zaczyna ustalanie składu. Szwed idealnie łączy formacje, jest odpowiedziany w podaniach, taktycznie prezentował się bardzo dobrze. Karlstrom to „6”, ale nie taka typowa, jest to nowocześnie grający defensywny pomocnik mający zadania zarówno defensywne jak i ofensywne. Obok Jaspera Karlstroma na zmianę grali Nika Kvekveskiri, Pedro Tiba oraz Radosław Murawski.

Z tego grona najwięcej minut jesienią (999) zanotował Tiba, lecz Portugalczyk nie już tak ważnym ogniwem zespołu, jak w poprzednich rundach. Szczególnie pod koniec jesieni doświadczony 33-letni zawodnik był zupełnie bez formy, wcześniej wiodło mu się lepiej, to on w meczu z Pogonią zdobył gola na 1:1 w doliczonym czasie gry, kiedy Lech grający w dziesiątkę zdołał remisem utrzymać pozycję lidera.

Pedro Tiba
null

W tamtym spotkaniu czerwoną kartkę za idiotyczny faul w środku pola i to w niegroźnej akcji dostał Nika Kvekveskiri. W październiku Gruzin spowodował jeszcze kolizję po pijanemu, przez co jeszcze mocniej stracił w oczach kibiców. Dwa ładne gole z Lechią oraz z Górnikiem niewiele zmieniają jego ocenę. Nika Kvekveskiri jesienią tylko raz rozegrał pełne 90 minut, w wyjściowym składzie Lecha Poznań pojawił się zaledwie 6 razy. Wszyscy po tym zawodniku spodziewali się nieco więcej.

To samo można powiedzieć o Radosławie Murawskim. 27-latek jesienią był głównie rezerwowym, 12 spotkań w tym 9 ligowych szału nie robi. Murawski otrzymując szanse od trenera najczęściej nie zawodził, był solidny w swojej grze strzelając jesienią 2 gole (1 w Pucharze Polski). Bez dwóch zdań Radosław Murawski może grać lepiej, może grać więcej, ale wcześniej sam musi wywalczyć sobie miejsce w wyjściowej jedenastce. W minionej rundzie jesiennej miał z tym duże problemy.

Jesienią 2021 łącznie 4 szanse w tym 3 w Pucharze Polski otrzymał młody Antoni Kozubal. 17-latek strzelił gola Skrze i zaliczył asystę w meczu z Garbarnią. Jak na zaledwie 99 minut rozegranych w pierwszym zespole jesienią są to naprawdę dobre liczby środkowego pomocnika porównywanego do Pedro Tiby.

Nika Kvekveskiri
null

6. Jesper Karlstrom
Mecze w lidze: 19
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 20
Czas gry: 1525 (12 w PP)
Żółte kartki: 3
Gole: 0
Asysty: 0

25. Pedro Tiba
Mecze w lidze: 16
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 17
Czas gry: 999 (66 w PP)
Żółte kartki: 4
Gole: 1
Asysty: 0

22. Radosław Murawski
Mecze w lidze: 9
Mecze w PP: 3
Mecze ogółem: 12
Czas gry: 601 (244 w PP)
Żółte kartki: 1 (w PP)
Gole: 2 (1 w PP)
Asysty: 0

30. Nika Kvekveskiri
Mecze w lidze: 17
Mecze w PP: 3
Mecze ogółem: 20
Czas gry: 817 (138 w PP)
Żółte kartki: 3
Czerwona kartka: 1
Gole: 2
Asysty: 1

43. Antoni Kozubal
Mecze w lidze: 1
Mecze w PP: 3
Mecze ogółem: 4
Czas gry: 99 (81 w PP)
Żółte kartki: 0
Gole: 1 (w PP)
Asysty: 1 (w PP)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





7 komentarzy

  1. legat79 pisze:

    Szkoda że Jesperowi nie udało się trafić do siatki! Zasłużył jak nikt! Lubie gościa wykonuje mega robotę i fajnie,że zostało to zauważone.
    Myśle, też że Murawski będzie ważnym ogniwem na wiosnę.

  2. kri$$ pisze:

    pomoc dostaje u mnie mocne 3 w skali 1-6. Dałbym wyższa ocenę gdyby prawa strona pomocy miała lepsze liczby. Wiosną liczę na progres.

  3. Przemo33 pisze:

    Karlstrom na prawdę dobrze grał, bardzo ważny zawodnik i oby tak dalej. W końcu strzeli swojego pierwszego gola. Amaral super, bardzo dobre liczby i kluczowy piłkarz, podobnie jak Kamiński. Tiba rozczarował, ale może wróci do formy na wiosnę. Duże rozczarowanie to również Adriel, trochę przebłysków, ale stać go na dużo, dużo więcej. Murawski grał mało, ale nie było źle, na pewno stać go na więcej. Ramirez w Pucharze Polski to kluczowy zawodnik, ale jego również stać na więcej. Marchwiński tylko się u nas marnuje, wypożyczenie mogło by mu pomów, bo na razie stoi w miejscu. Kozubal fajne wejście do Lecha i może kiedyś będzie grał więcej i powalczy o miejsce w podstawowym składzie. Na koniec Gruzin, który grał w kratkę – albo dobry mecz od początku w wyjściowym składzie lub dobre wejście z ławki albo słaby mecz, słabe wejście z ławki lub niepotrzebna czerwona kartka.
    Ogólnie udana jesień tej formacji, chociaż mogło być lepiej, zwłaszcza w wykonaniu paru graczy. Myślę, że taka -4, ze względu na postawę i wpływ Karlstroma, Amarala i Kamińskiego na grę i wyniki Lecha jest odpowiednia.

  4. Grossadmiral pisze:

    Trzech tenorów Kamyk Amaral Karlstrom reszta to chór nie fałszujący ale raz z mocniejszymi wejściami a raz ze słabszymi słyszalnym w dalekim tle. Jeden z chórzystów ma ciekawy głos ale jest zagłuszany i nie ma siły przebicia (adriel).Drugi praktycznie niesłyszalny mimo prób (skóraś). Dwóch chórzystów niby do tła a potrafią mocniej zabrzmieć (Kvekve Murawski). Dwóch wcześniejszych najlepszch tenorów dostało zapalenia gardła i otrzymało karniaka do chóru chyba już na stałe (Tiba Ramirez)Zza kulis coraz mocniej zacznie być słyszalny nowy adept chętny do wspólnego koncertowania (kozubal)

    Ach te świąteczne metafory ;)

  5. Mateusz92 pisze:

    Brawo dla Karlströma, Amarala i Kamyka:) . Wyróżniłbym też mimo wszystko Kvekve. Zaufanie trenera Skorży do tego zawodnika nie bierze się znikąd. Biorąc pod uwagę aspekt czysto sportowy, nie ma za bardzo się do czegoś doczepić moim zdaniem. Problem z Gruzinem jest taki, że często traci głowę i to zarówno na boisku jak i poza nim. Mam nadzieję, że ostatnie sytuacje (mecz z Pogonią i alkoholowy wybryk) czegoś go nauczyły i zacznie kontrolować swoje zachowanie. Oby pozostali zawodnicy tej formacji jak najszybciej dorównali poziomem do wcześniej wymienionych piłkarzy. Bez wątpienia stać ich na to.

  6. F@n pisze:

    Mimo wszystko Ba Luj i Skóraś mieliby dużo lepsze staty, gdyby nie impotencja wykańczających ich podania.

Dodaj komentarz