Top 10 (24-30.03)

Top 10 jest cyklem dotyczącym bezpośrednio internautów serwisu KKSLECH.com. Co tydzień w środę moderatorzy wyróżniają 10 najlepszych komentarzy oddanych przez kibiców Lecha Poznań w wiadomościach pojawiających się na łamach tej witryny oraz w „Śmietniku Kibica”. Komentujesz sprawy związane z Kolejorzem? Co tydzień jest szansa, że to właśnie Twój wpis dotyczący głównie naszego klubu znajdzie się wśród wyróżnionych komentarzy.



Autor wpisu: Przemo33 do newsa: Kwiecień z emocjami i z częstszą grą

„Kwiecień będzie ciężkim miesiącem, ale tak w sumie jest co roku, co sezon, więc to nic nowego. W porównaniu do poprzedniego roku oczywiście jest dużo lepiej, mamy lepszą pozycję w tabeli i nadal jesteśmy w grze o Puchar Polski. Mile widziane jest zdobycie jak największej ilości punktów w lidze oraz awans do finału Pucharu Polski, ale czy tak się stanie? To zależy od kilku czynników – od naszej skuteczności pod bramką rywala, grą w obronie, postawie i formie kluczowych piłkarzy, ale i całej drużyna, charakter i walka od początku do końca w każdym meczu lub ich brak, forma oraz gra i skuteczność rywali. To wszystko będzie mieć wpływ na nasze wyniki w najbliższym miesiącu. Zobaczymy też, kto i jak zastąpi na środku obrony lidera, czyli Salamona. Do tej pory obrona poza pewnymi błędami oraz meczami spisywała się bardzo dobrze i w dużym stopniu przyczyniła się do osiąganych wyników i 3 miejsca w tabeli. Pytanie, czy tak pozostanie i czy kolejny stoper, być może Satka godnie zastąpi Salamona czy może jednak nie poradzi sobie. Pozostaje jeszcze kwestia meczów wyjazdowych oraz rywali, którzy będą grać z nami defensywnie, nie rzucą się na nas i nie pójdą na wymianę ciosów. Te mecze również, a może nawet zwłaszcza odegrają bardzo duże znaczenie i od wyników w takich meczach będzie zależeć końcowe miejsce w tabeli. Jeśli chodzi o Puchar Polski, to w teorii na papierze wylosowaliśmy łatwiejszego rywala, grającego w niższej lidze, ale to nie oznacza, że z nami nie powalczy o finał Pucharu Polski, bo dla Olimpii to również ważny mecz i zapewne będą w nim walczyć dając z siebie wszystko. Jeśli drużyna będzie robić swoje na boisku, będzie skuteczna, to awansuje, ale jeśli rywal zostanie zlekceważony lub drużyna nie wykorzysta swoich okazji, to mogą one się później zemścić. Awans powinien być obowiązkiem i oby tak właśnie było. Jaki będzie dla Lecha najbliższy miesiąc czas pokaże, oby był on jak najbardziej udany. Zaczyna się już w piątek, ale chociaż to mecz wyjazdowy i 1 kwietnia, to niech Lech nie sprawi nam psikusa.”

Autor wpisu: Zbychu do newsa: Nie mają łatwo

„Każdy zawodnik chce grać, więc rozumiem frustrację. Z kolei z punktu widzenia zespołu każdy dobry zawodnik wpływa pozytywnie na konkurencję i na jakość treningów. Ale to wszyscy wiedzą. O tym jak wąska kadra wpływa na sytuację przy kontuzji też wiemy, a niedługo dowiemy się jeszcze bardziej (brawo nagrodzony zarząd! Gdyby nie Kendi byłyby teraz wielkie kłopoty). Tiba i Douglas, grają za mało, żeby pokazać wartość dodaną. Tiba jest na tyle doświadczony, że może nie raz i nie dwa otworzyć drogę do bramki. Zwłaszcza kiedy jesteśmy w ataku pozycyjnym. Douglas – jak napisałeś – stałe fragmenty w ataku. Nie bardzo potrafię porównać go z Rebocho w obronie. Dobra, narażę się – gdyby Marchwiński więcej grał, to pewnie też pokazałby więcej. Moim zdaniem brak mu pewności. Mógłby jej nabrać na wypożyczeniu, ale raczej sztab chce mieć kilku młodzieżowców na stanie, ktoś musi wchodzić na zmiany za Kamińskiego i niekoniecznie musi to być akurat Skóraś.”

Autor wpisu: Mazdamundi do newsa: Koniec sezonu dla Bartosz Salamona

„Cóż, bardzo mi szkoda Bartka, bo do momentu urazu grał bezbłędnie i pewnie byłby poważnym kandydatem do wyjściowego składu we wtorkowym decydującym meczu. Uraz odniesiony bez kontaktu z rywalem, przy próbie zagrania na wyprzedzenie – jeśli zdarzył się w takiej sytuacji, to prawdopodobnie i tak doszłoby do niego w meczu ligowym, nawet gdyby Bartek nie pojechał na kadrę. Po prostu teraz u niektórych graczy zaczną już wychodzić trudy sezonu. Jest to oczywiście ogromna strata również dla Lecha, ale teoretycznie dramatu nie powinno być. W końcu wciąż mamy opcje rezerwową w postaci etatowego reprezentanta Słowacji, który jeszcze nie tak dawno zagrał 3 mecze na Euro w pierwszym składzie. Lubo faktycznie nie wyglądał ostatnio pewnie, ale trzeba uczciwie przyznać, że nie miał za bardzo jak podtrzymać formy, bo grał niewiele. Może teraz będzie lepiej? Zobaczymy. Jest jeszcze Kędziora, któremu pozycja stopera też nie jest obca. A może i zarząd raczy nas jeszcze zaskoczyć kontraktując jakiegoś wysokiego obrońcę z ligi ukraińskiej? BTW Brakuje mi w obecnym Lechu większej ilości zawodników typu „drab powyżej 190 cm wzrostu” i nie mówię tylko o obrońcach. Oczywiście w kolejnym sezonie przyda się wyższy bramkarz, ale również pomocnik, albo nawet dwóch o charakterystyce (i to jest moment w którym niektórzy powiedzą „no pierdolnięty jakiś”) Muhara. Szczególnie niemiłe odczucia z brakiem takich zawodników mam ze spotkań z Lechią, gdzie Murawski (1,72 m) przed stratą gola walczył o pozycję z Michałem Nalepą oraz z meczu z Rakowem, gdzie Niewulis raz za razem podawał do pomocnika i na pełnej leciał w kierunku naszej bramki. Do tego Gutkovskis, Petrasek… brrr. Może i kadra w pomocy jest szeroka, ale jakaś taka jednowymiarowa. Tiba, Muraś, Karstroem, Kvekve… wszyscy mają co najmniej niezłe umiejętności czysto piłkarskie, ale żaden z nich nie jest przesadnie wysoki, nie daje czegoś ekstra w walce o górne piłki np. przy rzutach różnych. Budując kadrę na nowy sezon trzeba zwrócić na ten problem uwagę, bo z ligowymi drużynami, które grają futbol oparty na sile fizycznej i przewadze wzrostu przy stałych fragmentach nie jesteśmy w stanie na dzień dzisiejszy skutecznie rywalizować i nawet najlepsza taktyka nic tu nie da.”

Autor wpisu: Franco do newsa: Tydzień z historią: Najlepszy sezon w historii

„1984 to rok, który ja osobiście uważam za swój początek kibicowania Lechowi. O samym sezonie wiele nie powiem. Pamiętam raczej wiosenne rozstrzygnięcia i ogólną euforię. Dlatego właśnie się wtedy jako dzieciak wkręciłem w Lecha. Mam jeszcze stary plakat z piętnastoma portretami Lechitów z okazji Mistrzostwa (nie pamiętam z jakiej gazety, chyba z PS). Ja, tworząc wszelakie jedenastki światowego futbolu, zawsze desygnuję piłkarzy, których pamiętam z gry, choćby przez krótki czas. Nie potrafię tak bezrefleksyjnie wymieniać piłkarzy, którzy kończyli kariery gdy mnie jeszcze nie było na świecie. Dlatego MOJA (nie stulecia) 11-stka Lecha Poznań wygląda tak:
Sidorczuk – Barczak, Łukasik, Bosacki, Rzepka – Araszkiewicz, Piskuła, Skrzypczak – Okoński, Lewandowski, Reiss
Może trochę przegięta, ale co mi tam.”

Autor wpisu: Bart do newsa: Przed meczem: Śląsk – Lech

„Trochę mnie uspokaja przed tym meczem fakt, że Śląskowi udało się wygrać w Płocku. Dzięki temu w piątek nie muszą się przełamywać, a jak wiemy, Lech od lat jest doskonałym rywalem dla drużyn które potrzebują przełamania i podłączenia do tlenu. Nie ma co szukać wymówek ani trząść portkami. Margines błędu się skończył. Trzeba wyjść na boisko i wygrać. Ciekawe jak będzie zestawiony nasz środek pola. Bardzo możliwe że Tiba w końcu wyjdzie w pierwszym składzie. Szef Jesper i Kvekve dopiero w czwartek wrócą z kadry. Kiedy jak nie teraz? Pomogą na pewno kibole którzy licznie stawią się na stadionie. Zanosi się chyba nawet na wyjazdowy rekord. W sumie Wrocław to po Lubinie drugi najbliższy wyjazd. Szkoda że ode mnie z landów nie ma takiego dobrego dojazdu do Wrocławia jak z Poznania. Niecałe dwie godziny autostradowej jazdy s5 i jest się na rynku. Gdybym miał tak fajny dojazd do Wro, to częściej bym tam zaglądał. Uwielbiam Wrocław, świetnie się tam czuję, i bardzo lubię tam wracać.”

Autor wpisu: kibic z Bydgoszczy do newsa: Najlepsze mecze Tomasza Kędziory

„Pamiętam jak wyjeżdżał, większość zgodnie twierdziła, że przestał się rozwijać i miała rację. Po wyjeździe za granicę stał się jeszcze lepszym piłkarzem. Przydałoby się nie tylko nam ale i „Kędzikowi” zdobyć w końcu ten puchar, ale również mistrzostwo Polski. Wtedy Tomasz byłby nie tylko wzorem ale także bardzo utytułowanym wzorem Lecha. W złotej jedenastce 100-lecia Lecha Poznań jednak się nie znalazł więc wszystko przed nim. Szansa znakomita, dużo zależy od niego samego. Trzeba zagrać 9 bardzo dobrych meczy.”

Autor wpisu: Kuki do newsa: Śmietnik Kibica

„Raków robi po prostu to, co powinien robić każdy klub który chce coś osiągnąć – minimalizuje ryzyko.
Wzięli tych gości na pęczki, którzy trzeba to przyznać – wyglądają co najmniej solidnie, i jeśli pomogą im coś wygrać to spoko, jeśli nie to pewnie szybko się ich pozbędą. Nie lubię tego Rakowa, wręcz nie znoszę, ale trzeba im oddać – MAJĄ ROZMACH SKURWYSYNY. Co więcej – nie robią tego od wczoraj. To im musi zaprocentować w przyszłości i pytanie jest tylko kiedy to nastąpi. Gdyby Klimczok miał takie podejście to o dublet można byłoby być spokojnym. Tymczasem zostaliśmy z DWOMA nominalnymi stoperami w kadrze i beznadziejnym bramkarzem który boi się wrzutek. Ten Kędziora to spadł im z nieba. Jest trochę różnica w podejściu, co? Można się oszukiwać że my też mamy super kadrę, że tacy piłkarze jak Ramirez, Czerwiński czy Tiba to by mieli skład wszędzie, tylko że jak oni dostają skład w Lechu to już od dawna nie pokazują nic. Nie mówiąc o skrzydłowych. Jeśli ktoś nie jest szrotem to w moment ogarnie temat i wskoczy do składu, a w meczu na styku może dać coś ekstra.”

Autor wpisu: Piknik do newsa: Kłopot Olimpii z zapełnieniem stadionu na półfinał

„Olimpia Grudziądz gra w piłkę nigdy nie nudząc” ;) No cóż jak tu nie kochać PP w półfinale tych rozgrywek jedziemy do Grudziądza. Apel do włodarzy Olimpii jeśli macie problemy z wyprzedaniem biletów na najważniejszy mecz waszego klubu od lat to myślę, że fanatycy Lecha mogą wam pomóc i chętnie kupią resztę dostępnych biletów. ;)
Żarty, żartami a ten mecz trzeba potraktować zupełnie serio. Olimpia w drodze do półfinału wyeliminowała drużyny z Ekstraklasy osiągnęła historyczny sukces. Lech na pewno jest faworytem, ale do znudzenia to powtarzam nie wolno na tym poziomie rozgrywek nikogo lekceważyć. Pełna koncentracja i jazda z nimi…
Grudziądz prawie 100 tysięczne miasto. Jak to wygląda kibicowsko. W mieście działa aktywne FC Widzewa, natomiast Olimpia ma też swoją „ekipę sportową” i swoich ultrasów, aby dodać kolorytu klimatom kibicowskim oraz sportowym w mieście jest jeszcze GKM klub żużlowy. Jeśli w 100 tyś mieście działają aż trzy grupy kibicowskie to z wypełnieniem trybun na stadionie Olimpii mogą być problemy. A jeśli już wspominam sam stadion to mały obiekt ale który ma swój klimat. Obiekt ma też bieżnie ponieważ Olimpia jest klubem wielosekcyjnym : piłka nożna, lekkoatletyka, judo i tenis stołowy. Podobno Ci od tenisa stołowego to najwięksi fanatycy… Piknik ma bogatą wyobraźnie i jak by te mecze tenisa stołowego (swoją drogą bardzo fajny sport) wyglądały gdyby klimat kibicowski przypominałby klimaty piłki kopanej… szok dobra ale to taka mała dygresja. Kosy Olimpii: Sparta Brodnica, Legia Chełmża, Elana Toruń, Włocłavia Włocławek, Olimpia Elbląg, Stomil Olsztyn, Chojniczanka Chojnice, Chełmianka Chełm, Motor Lublin, wspomniany już żużlowy GKM Grudziądz. Układy: Wigry Suwałki, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie. Zgody aktualnie.. brak. Po układach i kibicowskich kosach widać, że Olimpia grała na różnych szczeblach rozgrywkowych. Tyle Piknikowego raportu…”

Autor wpisu: Grossadmiral do newsa: Nie mają łatwo

„Hart out bezdyskusyjnie. Douglas musi zostać Ramirez tak samo bo on ma to czego nie ma Amaral więc daje inne możliwości po za tym to dobry zawodnik i przyda się w rotacji i niech mu tam się nie poprzestawia bo ma kontrakt ważny i nikogo jego smuty nie powinny interesować. Alan no cóż regres ale nie oszukujmy się w rotacji przyda się w kolejnym sezonie. Marchwiński niby umiejętności ma niby jest daremny powinni go wypożyczyć ale z drugiej ktoś z U-21 będzie musiał grać w lidze czy też PP a to zawsze jakaś alternatywa tym bardziej że odejdzie Kamyk i Skrzypczak a Mrozek i Skóraś już nie będą wliczani. Niestety ale drugim po harcie zawodnikiem który powinien raczej odejść jest Tiba bardzo żałuję, ale już widać, że odstaje fizycznie liczby ma coraz gorsze a jest bardzo dobrze opłacany samym mentalem się nie nadrobi a w tym wieku jak nie grasz regularnie to tym bardziej zjeżdzasz fizycznie. Jakby zaakceptował obniżkę pensji o połowę jeszcze rok w 1 drużynie a później 2 lata w rezerwach i zostanie trenerem 1 zespołu w zakresie treningu techniki to by było fajnie.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





5 komentarzy

  1. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Ja nie mogę w końcu coś mądrego napisałem ;-) Widać każdy z nas pracuje na tytuły i wyróżnienia ;-) Wczoraj Polacy, dzisiaj ja i koledzy z forum, a pojutrze i na koniec sezonu nasz ukochany Lech Poznań!

    • Zbychu pisze:

      No to żeśmy obaj zadebiutowali :-) Jako, że pochodzę z dawnego bydgoskiego, to może Redakcja zastosowała klucz geograficzny? Dziękuję Redakcji za wyróżnienie.

      • Kibic z Bydgoszczy pisze:

        Gratuluję Zbychu udanego debiutu ;-) Lech ma zdolnych wychowanków dlatego dwa udane debiuty jednego dnia z bydgoskiego klucza geograficznego do poznańskiego ;-)

  2. Zbychu pisze:

    Wzajemnie. Byle to nie były debiuty, a potem rezerwy!

Dodaj komentarz