Mniej niewiadomych w terminarzu

Pierwsze Lechowe rozstrzygnięcie sezonu 2021/2022 zapadło 2 maja na PGE Narodowym, drugie zapadnie maksymalnie 21 maja około godziny 19:30. Na ten moment pewny od kilkunastu dni jest start Lecha Poznań w europejskich pucharach, a więc sztab szkoleniowy czy nawet kibice mogą już robić plan na lato.



Pierwszy orientacyjny terminarz Lecha Poznań na drugą połowę 2022 roku podaliśmy tutaj już na początku lutego znając wtedy dokładne terminy europejskich pucharów 2022/2023 oraz terminy Mistrzostw Świata 2022 w Katarze. Teraz wiadomo jeszcze więcej.

Przede wszystkim Kolejorz sezon 2022/2023 na arenie międzynarodowej rozpocznie w dniach 5-7 lipca lub dopiero 21 lipca. Grę w II rundzie eliminacyjnej Ligi Konferencji zaczniemy 21 lipca, gdy utrzymamy 2. miejsce w Ekstraklasie, a Raków Częstochowa będzie pierwszy. W przypadku Mistrzostwa Polski drużyna Kolejorza walkę o Ligę Mistrzów zaczęłaby już w 1 fazie kwalifikacyjnej 5 lub 6 lipca.

Tydzień przed ligą 2022/2023, która wystartuje w piątek, 14 lipca Lech Poznań zagra o Superpuchar Polski 2022. Oczywiście podopieczni Macieja Skorża powalczą o niego, gdy sięgną po tytuł lub Raków zdobędzie Mistrzostwo Polski (wtedy Lech Poznań zagrałby w Superpucharze jako finalista Pucharu Polski). Gospodarzem starcia o krajowy Superpuchar będzie Mistrz Polski 2021/2022, ten mecz prawdopodobnie odbędzie się w sobotę, 9 lipca, ale termin tego spotkania musi potwierdzić PZPN tak jak terminy jesiennych gier w Pucharze Polski.

Ramowy terminarz PKO Ekstraklasy 2022/2023 jest znany od połowy lutego, a plan europejskich pucharów 2022/2023 od jesieni zeszłego roku. Fazy grupowe Ligi Mistrzów/Ligi Europy/Ligi Konferencji będą mocno napięte, ostatnie kolejki tych rozgrywek odbędą się już na początku listopada. Polska liga po rozegraniu jesienią 17 kolejek stanie 14 listopada, ponieważ już tydzień później zacznie się mundial w Katarze i zostanie wznowiona dopiero 27 stycznia 2023.

Jesienią 2022 czeka nas tylko jedna przerwa na kadrę i to w nietypowym terminie – pod koniec września. Wcześniej w pierwszej połowie czerwca, kiedy jeszcze wielu piłkarzy będzie odpoczywać są aż 4 terminy FIFA na mecze reprezentacji narodowych. Letnie urlopy lechitów potrwają maksymalnie 20 dni, dokładny termin powrotu do treningów w czerwcu nie jest znany. Wszystko zależy od terminu pierwszego meczu poznaniaków w pucharach 2022/2023, pierwszego rywala poznamy 14 lub 15 czerwca.



Orientacyjny terminarz Lecha Poznań do końca 2022 roku:

05-07.07, europejskie puchary (I runda kwal.)
09.07, Superpuchar Polski
12-14.07, europejskie puchary (I runda kwal. – rewanż)
16.07, 1. kolejka
19-21.07, europejskie puchary (II runda kwal.)
23.07, 2. kolejka
26-28.07, europejskie puchary (II runda kwal. – rewanż)
30.07, 3. kolejka
02-04.08, europejskie puchary (III runda kwal.)
06.08, 4. kolejka
09-11.08, europejskie puchary (III runda kwal. – rewanż)
13.08, 5. kolejka
16-18.08, europejskie puchary (IV runda kwal.)
20.08, 6. kolejka
23-25.08, europejskie puchary (IV runda kwal. – rewanż)
27.08, 7. kolejka
31.08, 1/32 Pucharu Polski?
03.09, 8. kolejka
06-08.09, 1. kolejka fazy grupowej europejskich pucharów
10.09, 9. kolejka
13-15.09, 2. kolejka fazy grupowej europejskich pucharów
17.09, 10. kolejka

24.09, jedyna jesienna przerwa na kadrę

01.10, 11. kolejka
04-06.10, 3. kolejka fazy grupowej europejskich pucharów
08.10, 12. kolejka
11-13.10, 4. kolejka fazy grupowej europejskich pucharów
15.10, 13. kolejka
18.10, 1/16 Pucharu Polski?
22.10, 14. kolejka
25-27.10, 5. kolejka fazy grupowej europejskich pucharów
29.10, 15. kolejka
01-03.11, 6. kolejka fazy grupowej europejskich pucharów
05.11, 16. kolejka
12.11, 17. kolejka

21.11-18.12, Mistrzostwa Świata w Katarze

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





5 komentarzy

  1. Ostu pisze:

    No i teraz pytanie
    Na co postawi zarządzik…?
    Gramy w fazie grupowej – wtedy wzmacniamy ekipę po oczywistych odejściach…
    Odpadamy we wstępnej fazie eliminacji – zaczynamy oszczędzać i zmniejszać koszty…
    A może tradycyjnie – na przeczekanie – grajmy i zobaczymy co będzie a może uda nam się kimś wzmocnić „z łapanki”…

    • Sosabowski pisze:

      „Na przeczekanie” lepiej bym nie oddał idei tego zarządu.

    • Skorzewianin pisze:

      Jeśli byśmy zdobyli MP jasną sprawą są wzmocnienia, ponieważ faza grupowa jest praktycznie zapewniona (przynajmniej liga konferencji, wystarczy wygrać jeden dwumecz i to zapewne ze słabą drużyną).

      W przypadku wicemistrzostwa, lub co gorsza trzeciego miejsca, nie ma sensu wzmacniać kadry (jeśli chodzi o ilość a nie jakość) na fazę grupową, bo przebrnięcie przez 2/3 naprawdę solidne drużyny grając przy tym aż dwa mecze z każdą z nich graniczy z cudem.

      Jasne, udało się awansować Żurawiowi jednak to był przypadek. To było coś nadzwyczajnego. Tak jak mówiłem w przypadku wicemistrzostwa trzeba posprzedawać niektórych piłkarzy takich jak Kędziora, Kowncki- na których nas nie stać czy Pedro Tiba(albo po prostu pozwolić im odejść za darmo, bo z tego co wiem to jemu-Tibie- akurat kończy się kontrakt) i zostawić tą kadrę jaką mamy, ewentualnie wzmocnić ją jakimś jakościowym bramkarzem i skrzydłowym.

      Dlaczego? Nie jesteśmy w stanie utrzymać 25 zawodników, którzy są przynajmniej ponad przeciętni na polską ligę, w momencie gry na jednym froncie (+ puchar polski). Nie jesteśmy w stanie utrzymać ich ani finansowo ani przekonać ich żeby zostali, bo by u nas się nie łapali do kadry meczowej (np. Douglas).

      Ja tu nie mówię, że trzeba znowu brać Vujadinovicia czy innego Janickiego, tylko że trzeba sobie wprost powiedzieć- nie będzie tak dobrej kadry na przyszły sezon. Jeszcze gdybyśmy mieli prezesa, który ma parcie na zdobywanie co roku dubletu, do tego stopnia że dołoży z własnej kieszeni do klubu, to mógłbym mieć nadzieję na pozostanie paru piłkarzy więcej w Lechu. Jest jak jest, pewnych rzeczy nie przeskoczymy, jednak i tak uważam, że akurat w tym sezonie zarząd stanął na wysokości zadania i zrobił wszystko co mógł zrobić. Ktoś powie „o czemu nie ściągneli bramkarza zimą? Spojrzałem sobie na naszą polską ligę i tak naprawdę ze świecą szukać bramkarzy, którzy się wyróżniają (może trochę Kovacevic, ale w finale pp i tak zagrał młody Trelowski). Pamiętajmy, że Skorża chciał goalkeepera, który potrafi bardzo dobrze grać nogami.

      • Pawelinho pisze:

        Tak na marginesie Kownacki oraz Kędziora nie są piłkarzami Lecha. Są w Lechu tylko i wyłącznie na zasadzie wypożyczenia więc ta dwójka i tak odejdzie na po sezonie. Kownacki jest wypożyczony z Fortuny Düsseldorf, a Kędziora jest wciąż piłkarzem Dynamo Kijów. Czyli reasumując Lech nie zarobi na tych zawodnikach zupełnie nic z tego faktu, że z nich formalnie nie jest własnością Lecha. Jedynie Pedro Tiba ma umowę, która wygasa wraz z końcem aktualnego sezonu tzn 30 czerwca 2022 roku. Natomiast głupotą byłoby pozbywać się tak wciąż klasowego mimo wszystko piłkarza jak Pedro Tiba, który z sobie tylko wiadomych przyczyn trener Skorża odstawił na boczny tor. Moim zdaniem niesłusznie. Co do wzmocnień. To fakt są one potrzebne praktycznie na każdej nie tylko na pozycji bramkarza, ale także prawy obrońca, środkowego obrońcy, środkowy pomocnik, ofensywny pomocnik oraz napastnik. Czyli praktycznie cały skład jakby nie patrzeć, a dlaczego tak? Bo taka jest niestety polityka transferowa wg rutka. Zresztą trzymanie Douglasa na ławce to także jedno wielkie nieporozumienie ze strony Skorży, który nawet jak Rebocho zagra fatalnie to i tak Szkot będzie siedział na ławce.

  2. kri$$ pisze:

    @ Ostu – tradycja – obstawiam takie działanie Zarządu. Tradycja to przyzwyczajenie. A przyzwyczajenie to druga natura człowieka. W tym przypadku Zarządu i DyrSport.

Dodaj komentarz