Zapowiedź: Karabach – Lech

We wtorek, 12 lipca, o godzinie 18:00 czasu polskiego (20:00 lokalnego) w rewanżowym meczu I rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Mistrzów sezonu 2021/2022, Lech Poznań zmierzy się w gorącym i dusznym Baku z Karabachem Agdam. Kolejorz w odległym Azerbejdżanie będzie bronił skromnej zaliczki z ubiegłego tygodnia. Stawką tego spotkania jest nie tylko awans do kolejnej fazy eliminacji Champions League. Gra toczy się o miliony złotych, pewne 2.500 punktów do klubowego współczynnika UEFA, o minimum kolejne trzy dwumecze w tej edycji europejskich pucharów i pewną rywalizację co najmniej w ostatniej IV fazie eliminacji Ligi Konferencji.



Tydzień temu Lech Poznań zrobił bardzo wiele, żeby sprawić niespodziankę i wyeliminować faworyzowanych Azerów. Mistrz Polski wygrał u siebie 1:0, nie stracił gola, dzięki czemu jutro do awansu wystarczy mu nawet remis. W rewanżu kluczem do sukcesu może okazać się strzelnie gola, ważna będzie też czujna gra w obronie, dobre przygotowanie taktyczne i zniesienie fizycznych trudów spotkania, w którym to Karabach Agdam będzie prowadził grę. Czarno-biali wyeliminowali dotąd trzy polskie kluby, ale w zeszły wtorek pierwszy raz przegrali z Polakami co może zachwiać ich pewnością siebie. Lech Poznań ma za to patent na Azerów, w czterech dwumeczach zawsze ich eliminował, w czterech spotkaniach rozegranych w Azerbejdżanie nigdy nie przegrał, trzykrotnie wygrał w tym dwa razy na stadionie Republikańskim. 14 lat temu na tym obiekcie Kolejorz ograł Khazar Lanakaran 1:0 po golu debiutującego Roberta Lewandowskiego, 12 lat temu takim samym wynikiem triumfował nad Interem Baku za sprawą trafienia Artura Wichniarka, dlatego nasz klub nie stoi na straconej pozycji. Mistrz Polski już napsuł Karabachowi dużo krwi kończąc jego serię 16 kolejnych gier bez porażki, który 5 lipca poległ pierwszy raz od 24 lutego a na wyjeździe w eliminacjach pierwszy raz od sierpnia 2019 roku. We wtorek zespół za który kciuki trzyma cały Azerbejdżan może nie odrobić strat z pierwszego meczu pierwszy raz od 7 lat i wypada wierzyć, że tak właśnie się stanie, a dzień 12 lipca 2022 już na zawsze zapisze się w pięknej, pucharowej historii Kolejorza.

Trener Lecha Poznań, John van den Brom nie będzie mógł jutro skorzystać z usług rekonwalescenta Bartosza Salamona. Drobne problemy zdrowotne mają także Afonso Sousa, Adriel Ba Loua oraz Dani Ramirez, którzy nie polecieli do Baku. Do Azerbejdżanu poleciał natomiast Filip Marchwiński, na wyjazd udało się 18 piłkarzy z pola + 3 bramkarzy. Z kolei w ekipie Qurbana Qurbanova nikt nie jest wykluczony z występu, ale są dwa znaki zapytania. Pod koniec meczu 5 lipca lekkiego urazu doznał bramkarz Shahrudin Mahammadaliyev, jednak Azer ma jutro zagrać. Większym problemem dla Karabachu Agdam jest kontuzja podstawowego defensywnego pomocnika. Qara Qarayev będący liderem środka pola od dwóch dni zmaga się z urazem i obecnie walczy z czasem.

Arbitrem wtorkowych zawodów w Baku będzie Anglik, Andrew Madley, w tej fazie eliminacji nie ma systemu VAR. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 4.35, na remis 3.45 a na triumf Karabachu Agdam 1.90. We wtorek na trybunach zjawi się około 17 tysięcy ludzi. Ci, którzy zostaną w domach będą mogli obejrzeć niebiesko-białych w akcji na TVP Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com. Początek rewanżowego meczu I rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Mistrzów sezonu 2022/2023, Karabach Agdam – KKS Lech Poznań we wtorek, 12 lipca, o godzinie 18:00 czasu polskiego (20:00 lokalnego) na stadionie Republikańskim im. Tofiqa Bakhramova w Baku. Wygrany w dwumeczu zagra później z FC Zurich. Przegrany w dwumeczu spadnie natomiast do II fazy eliminacyjnej Ligi Konferencji, gdzie spotka się z przegranym w parze Slovan Bratysława – Dinamo Batumi (na Słowacji padł remis 0:0). Kolejorz od 2010 roku wyeliminował tylko 3 rozstawionych rywali – Dnipro Dniepropietrowsk (1:0, 0:0), Apollon Limassol (5:0) oraz Charleroi (2:1). Ostatni raz przegrał wyjazdowy mecz w eliminacjach do europejskich pucharów 4 lata temu (z Genkiem w Belgii).

Chcesz wiedzieć jeszcze więcej o Karabachu Agdam i o dwumeczu Lecha Poznań z tym rywalem? Komplet artykułów KKSLECH.com znajdziesz -> TUTAJ



Przewidywane składy:

Karabach: Mahammadaliyev – Vesović, Medvedev, Medina, Cafarquliyev – Qarayev, Richard – Kady, Ozobić, Zoubir – Wadji.

Lech: Rudko – Pereira, Satka, Milić, Rebocho – Karlstrom, Murawski – Skóraś, Amaral, Velde – Ishak.

Mecz: Karabach Agdam – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: I runda kwalifikacyjna Ligi Mistrzów 2022/2023 (rewanż)
Termin: Wtorek, 12 lipca, godz. 18:00
Stadion: Republikański im. Tofiqa Bakhramova, Baku
Sędzia: Andrew Madley (Anglia)
Sędzia VAR: (brak)
Miejsce gospodarzy:
Miejsce gości:
Najlepszy strzelec gospodarzy:
Najlepszy strzelec gości: 1 – Ishak
Poprzedni mecz: Lech – Karabach 1:0
Domowa forma gospodarzy:
Wyjazdowa forma gości:
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra w ataku pozycyjnym
Przewidywany styl gry gości: gra z kontry
Spodziewany poziom emocji (1-6): 6
Bukmacherzy 1 x 2: 1.90 – 3.45 – 4.35
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: TVP Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 17000
Prognozowana pogoda: +26°C, bezchmurnie
Nasz typ na mecz: under 2,5

Niepewni (Karabach)

Shahrudin Mahammadaliyev – kontuzja
Qara Garayev – kontuzja

Nieobecni (Karabach)

Niepewni (Lech)

Nieobecni (Lech)

Bartosz Salamon – rekonwalescencja
Adriel Ba Loua – kontuzja
Afonso Sousa – kontuzja
Dani Ramirez – kontuzja

Chcesz wiedzieć jeszcze więcej o Karabachu Agdam i o dwumeczu Lecha Poznań z tym rywalem? Komplet artykułów KKSLECH.com znajdziesz -> TUTAJ

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





15 komentarzy

  1. Didavi pisze:

    Bednarek, Czerwiński, Pingot, Douglas, Kvekve, Gio, Czekała, Marchwiński, Szymczak, Sobiech. Ławka Mistrza Polski.
    Powiem tak, jeśli szybko nam strzelą i trzeba będzie gonić to nie licząc Gio (który może być zmęczony) nie ma kogo wpuścić. Do przodu nie ma kogo.
    Trzeba wierzyć i liczyć znowu na całą defensywę, na geniusz i szybkość Amarala i Skórasia w kontrach, no i na niezawodnego Ishaka.
    Można powiedzieć, jutro gramy mecz o wszystko.

  2. mario pisze:

    szkoda, że Sousa i BaLua zostali. Przydałaby się kreatywność i technika Sousy oraz szybkość BaLua. Trudno, trzeba sobie poradzić tym, co mamy, choć Velde, czy Marchwinski na skrzydle szału nie robi.

  3. Mazdamundi pisze:

    Przyznam szczerze, że jestem fanem (pozytywnych) piłkarskich niespodzianek.
    Dlatego widzę taki scenariusz na jutrzejszy mecz. Wygramy 2:0, a pierwszego gola zdobędzie Kriss Velde po znakomitym podaniu prostopadłym Murawskiego. Wynik podwyższy duet jokerów – Sobiech po celnym podaniu na głowę od Marchewy.
    Kurwa, tak będzie – w końcu sukces rodzi się w głowie.
    Do boju LECH!

  4. F@n pisze:

    Nie ma za bardzo kogo wprowadzić z ławki. Tylko jedno skrzydło do wymiany. Chyba, że Amarala będą rzucać tam w 2 połowie. Z drugiej strony on sam też zagrał słabo w 1 meczu i tu brakuje zmiennika czyli Ramireza. Sousa też by obskoczył 8 i 10. Jest Kvekve, ale to jedyny ŚP. Marchewy nawet nie liczę, on nie podoła.
    Nie wiem czy nie lepiej byłoby dać Gio od początku. Jak Karabach nas zgniecie i nie będzie dobrego wyniku to ciężko będzie coś zmienić jednemu piłkarzowi, kiedy drużyna nie będzie funkcjonować.
    Oby udało się szybko strzelić bramkę. Na pewno trzeba zagrać lepiej niż w 1 meczu.

  5. klaus pisze:

    Nie ma to jak oszczędać zawodników i mieć trzech kontuzjowanych…

  6. Bart pisze:

    Martwi mnie ten brak varu. Obawiam się że sędziowie będą próbowali przeciągnąć Azerów za uszy.

Dodaj komentarz