Wasze oceny za mecz z Austrią

Mikael Ishak (średnia ocen: 5,02) został wybrany przez kibiców Lecha Poznań najlepszym piłkarzem Kolejorza w pucharowym meczu z Austrią Wiedeń. Zaraz za nim byli Filip Bednarek (5,00) oraz Kristoffer Velde (4,99). Zawodnikiem najsłabszym, który tym razem miał najniższą średnią ocen był Pedro Rebocho (średnia ocen: 1,99). Poniżej pełne wyniki Waszego oceniania.



Filip Bednarek
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 57,3%
Średnia ocen: 5,00

Joel Pereira
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 53,9%
Średnia ocen: 4,73

Lubomir Satka
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 51,9%
Średnia ocen: 3,81

Antonio Milić
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 56,0%
Średnia ocen: 4,13

Pedro Rebocho
Najczęściej wystawiana ocena: 2 – 45,0%
Średnia ocen: 1,99

Jesper Karlstrom
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 43,3%
Średnia ocen: 4,37

Nika Kvekveskiri
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 39,0%
Średnia ocen: 2,87

Filip Szymczak
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 35,7%
Średnia ocen: 2,72

Joao Amaral
Najczęściej wystawiana ocena: 3 – 46,0%
Średnia ocen: 3,14

Michał Skóraś
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 54,3%
Średnia ocen: 4,85

Mikael Ishak
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 60,5%
Średnia ocen: 5,02

Rezerwowi:

Kristoffer Velde
Najczęściej wystawiana ocena: 5 – 56,7%
Średnia ocen: 4,99

Radosław Murawski
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 55,7%
Średnia ocen: 4,12

Barry Douglas
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 49,0%
Średnia ocen: 3,53

Filip Marchwiński
Najczęściej wystawiana ocena: 4 – 45,7%
Średnia ocen: 3,42

Filip Dagerstal grał za krótko, by był poddany ocenie



Trener John van den Brom (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):

5 – 59,9%

Poziom meczu Lech – Austria 4:1

4 – 48,8%

Sędzia meczu Peter Kjaesgaard (Dania)

4 – 69,7%

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

61,5% – Matthias Braunoder

Skład Lecha Poznań w meczu z Austrią Wiedeń:

Bednarek – Pereira, Satka, Milić, Rebocho (46.Douglas) – Karlstrom, Kvekveskiri (58.Murawski) – Szymczak (58.Velde), Amaral (70.Marchwiński), Skóraś – Ishak (85.Dagerstal).

Od najlepszego do najsłabszego:

5,02 – Ishak
5,00 – Bednarek
4,99 – Velde
4,85 – Skóraś
4,73 – Pereira
4,37 – Karlstrom
4,13 – Milić
4,12 – Murawski
3,81 – Satka
3,53 – Douglas
3,42 – Marchwiński
3,14 – Amaral
2,87 – Kvekveskiri
2,72 – Szymczak
1,99 – Rebocho

Dagerstal (bez oceny)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





13 komentarzy

  1. edved pisze:

    Marchewa przed Amaralem. Bez złośliwości, widać postęp. Oby tak dalej. No a Szymczakowi robi się krzywdę na tym skrzydle.

  2. Mary pisze:

    Każdy kto ocenił Kvekve i Amarala wyżej od Szymczaka powinien się mocno nad sobą zastanowić (łagodnie mówiąc).

  3. Jakov pisze:

    Ale ścisk w czołówce. Bednarek i Velde nie mają szczęścia. Chociaż zaprezentowali się okazale, to jednak wygrało Ishak i moim zdanie zasłużenie.

  4. Pawelinho pisze:

    Dziwi mnie aż nadto wysoka ocena dla Szymczaka, który zagrał tragiczne spotkanie z Austrią, gdyż moim skromnym zdaniem zasłużył na najniższą notę, a jego zmiana za Velde idealnie podsumowała jego fatalną grę. Znając życie większość zawyżyła ocenę przez zwycięstwo, ale to zwycięstwo nie powinno zamazywać obrazu pierwszej połowy, która nie była najlepsza i fatalnej gry wspomnianego Szymczaka, któremu sam dałem „najlepszą” notę czyli jedynkę (co i tak jest zbyt wysoką oceną jakby nie patrzeć).

  5. Lawyer pisze:

    Szymczak to wychowanek a tu jest tradycja aby młody z akademii był jechany, jak już Marchewa ma odpuszczone no to teraz Filip będzie najgorszy. Ten chłopak naprawdę się stara, widać u niego fajne przebłyski, a to balans ciałem gubiący przeciwnika a to dobre zastawienie się i skuteczne odegranie. On cały czas grał w ataku a teraz musi nauczyć się grać na skrzydle, czy to jego pozycja? być może nie ale to sztab trenerski o tym decyduje i to oni mają lepsze papiery od nas aby to osądzić. Ja wierzę w tego chłopaka i myślę, że jeszcze może być z niego pożytek, na Modera też zbytnio nie stawiano a okazało się, że to materiał na reprezentację kraju, to samo Skóra, dajmy Szymczakowi czas na rozwój i otrzaskanie się w dorosłej piłce a być może jeszcze nas zaskoczy.

    • edved pisze:

      Nie mogę się nie zgodzić. Przecież jasne jest, że jak wchodzi do pierwszego składu wychowanek to jest to zawodnik z potencjałem na ekstraklasę lub więcej. Ale w pierwszym roku to jest zawodnik na poziomie być może pierwszej ligi. Ma złapać doświadczenie, sprawdzić się na tle lepszych od siebie, gonić ich i się szybko rozwijać, tak aby po sezonie lub dwóch wejść w buty Modera czy Kamińskiego. Oni nie maja w wieku 18 czy 19 lat rozstrzygać o wyniku meczu. Od tego są inni. Trener wystawiając ich inwestuje w przyszłość klubu i tych zawodników. Tak jak nigdy nie zachwycałem się takim Marchwińskim tak dziś mogę powiedzieć że chłopak wyglada coraz lepiej i kto wie czy w przyszłym sezonie to nie będzie zawodnik pierwszego składu. Dzisiaj Szymczak to być może najsłabszy jeśli chodzi o umiejętności zawodnik tego składu, ale on ma rosnąć i wyróżniać się za rok lub dwa. Taki Skóraś pokazał jaki postęp można zrobić w kilka miesięcy. Nie oczekuje że każdy będzie zachwycony grą wychowanków, ale proponuje wstrzymać się czasem ze skrajnie negatywnymi opiniami na temat tych chłopaków.

  6. jerry21 pisze:

    *Pawelinho proponuję obejrzyj sobie jeszcze raz mecz , powtórkę.
    Nie wiem dlaczego to robisz , ale zawsze musisz kogoś się czepiać, na kimś ujeżdżać?
    Teraz Szymczak
    Przedtem notorycznie Marchwiński.
    W ogóle dziwna moda panuje na krytykę wychowanków Lecha , czemu?
    A Szymczak zagrał nieźle, z meczu na mecz nabiera pewności i gra lepiej.
    Młodzi piłkarze potrzebują kilku meczów z rzędu, by nabrać pewności.
    Przykład Skóraś! Ubiegły sezon a ten.
    Podobnie może być z Marchwinskim, niech zagra kilka razy od początku na 10 , tak jak z Lechią.
    Szymczak też się przebije, da radę.
    Popierajmy swoich.
    A za mecz z Austrią można skrytykować Rebocho , może Kvekve.
    Tak jak Douglasa za Pogoń.
    Doceńmy jednak to co dobre, pochwalmy kiedy trzeba.
    Ale niektórzy potrafią tylko narzekać..

    • aaafyrtel pisze:

      masz oczywistą rację… odnośnie marchwińskiego dodam tylko, o czym wielokrotnie pisałem, że ów skorża robił mu wielopłaszczyznową krzywdę, łaskawie dając mu grać kilkuminutowe ogony… niszczył dorastającego piłkarza i psychicznie i fizycznie…

Dodaj komentarz