Wystaw swoje oceny po meczu z Wartą



Skład Lecha Poznań:

Bednarek – Pereira, Satka, Milić, Douglas – Murawski, Kvekveskiri (74.Karlstrom) – Velde (57.Tsitaishvili), Sousa (57.Amaral), Skóraś (74.Czerwiński) – Szymczak.

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat. W razie problemów z odpowiednim wyświetleniem ocen na smartfonie – OBRÓĆ GO POZIOMO







Trener John van den Brom (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

(ocenianie zakończone)

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

(ocenianie zakończone)

Wyniki głosowania przez internautów KKSLECH.com zostaną ogłoszone we wtorek o północy

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





38 komentarzy

  1. Wamp pisze:

    Wszyscy 3, nikt specjalnie nie grał źle, ale też nie dobrze. Zrobili swoje.

  2. smigol pisze:

    Nie było rewelacji, nie było tragedii. Są trzy punkty o to chodziło.

  3. Noe pisze:

    Szymczak + za ładną asystę i mega bieganie po boisku. Sousa + za bramkę. Murawski też mega robotę odwalał w defensywie. Reszta bardzo przeciętna.
    Duży plus za dość spokojne 3 punkty. Za Skorży były mega nerwy z Wartą. A tu jakby na lajcie. Grając bez Ishaka (on musi odpoczywać czasem – na kadrze nie odpocznie za bardzo) ze słabym Amaralem, bez Kamińskiego, to takie zwycięstwo trzeba brać w ciemno. Gratulacje dla Broma.
    A zarząd …może co mecz warto pisać, że zrobili najwyżej pół roboty (Brom, Sousa, Dagerstal). Drugie pół niezrobionej roboty to kompromitacja.
    Dobrze, że Brom to ogarnął mimo tego, co mu zarząd odwalił.

    • edved pisze:

      Podpisuje się po tym dwiema rękami. 👍

      • 100h2o pisze:

        trochę mi w takim przypadku ( to mityczne „oszczędzanie najlepszych graczy”) szkoda tych co poszli na stadion, na mecz. Trochę to nieuczciwe bo przecież PIŁKA DLA KIBICÓW A NIE SAMA DLA SIEBIE. No i ci „gwiazdorzy” mogli chociaż 'się pokazać’ w całej 2 połowie.OK wygrany mecz , ale straszne meczenie buły. 3-ja to dobra ocena choć Amaral cienki dalej, Douglas często „nie dojeżdża”, Szymczak „gra tyłem do bramki” i na razie ma w statystykach ligowych — 1 asysta.

      • smigol pisze:

        @100h2o to byl bardziej mecz na przepchnięcie przed przerwą na kadrę. Udało się i to się liczy.

    • Kuki pisze:

      Dokładnie – widać było trochę, że mecz zagrany na pół gwizdka, bez jakiegoś morderczego tempa.
      Momentami wyglądało to trochę jak gra z juniorami w dziadka, piłeczka pięknie chodziła.

    • Mazdamundi pisze:

      To już druga asysta Szymczaka w tym sezonie ligowym. Druga przy drugim golu ligowym Afonso.

      • 100h2o pisze:

        coś tak mi chodziło po głowie z tą asystą że ma chyba więcej no ale….. napastnik napada :-) więc gdzie te bramki ?

  4. Grossadmiral pisze:

    Mecz jałowy jak można było się spodziewać. Warta grała jak zawsze czyli nic i liczyła na szczęście my kontrolowaliśmy grę i dopisało nam szczęście. Nie ma co tu pisac 3 pkt są skarbem a dla osób szukających dziury w całym że nie gramy pięknie pragnę przypomnieć jak zazwyczaj graliśmy w pucharach ile razy dostawaliśmy w kubek w ekstraklasie przez to więc nie ma co narzekać na styl. Teraz trochę oddechu i przed nami nie maraton tylko zawody ironman i dobrze że zawodnicy wracają po kontuzjach część trochę odpocznie a co niektórzy co mniej grali pograją w kadrach więc też dobrze

  5. John pisze:

    Cel osiągnąć,3 punkty.
    14 oczek po 9 kolejkach,i tak beznadziejnym początku,grając co 3 dni,to niezły wynik,czołówka nie uciekła,to się liczy.
    Wygrać mecz z tak defensywną Wartą,bez Ishaka,Amarala, Karlstroma to też sztuka.
    Cieszy mnie bramka Sousy,gra niewiele,fajnie,że strzelił.

  6. Kuki pisze:

    Absolutnie tragiczny występ Joao Amarala. Piłka odskakuje na kilka metrów, odbija się od obrońców, do pressingu nie biega… Dla mnie dzisiaj najgorszy na boisku.
    Szymczak + za chęci, ale ogromny minus za bezmyślność i egoizm.
    Citaiszwili to niech lepiej wraca do tego Dynamo, nie rozumiem co on tutaj robi.

    • 100h2o pisze:

      Co do Cwitaiszwili racja. Nie gorszy byłby prawdopodobnie Antczak.

    • edved pisze:

      Szymczakowi bym odpuścił. Chłopak chce udowodnić, że daje radę i za cel postawił sobie strzelenie bramki. Liczę że po asyście ciśnienie spadnie i skupi się na udanych zagraniach i szybciej będzie podnosił wzrok w poszukiwaniu innych rozwiązań niż strzał z beznadziejnej pozycji. Dzisiaj wykonał w krok we właściwym kierunku. W przyszłym sezonie możemy mieć z niego pociechę. Dobrze wykorzystuje parametry fizyczne i fajnie biega z piłka przy nodze. Grę bez piłki musi poprawić.

    • Noe pisze:

      Citaiszwili kiwa pewnie własną matkę i ojca na urodzinach, w przejściu z kuchni do salonu, a potem wraca z piłką i zakłada im siatkę. Ale pamiętam, że kiedyś podał i miał asystę.

  7. Bender pisze:

    Przed Van den Bromem przerwa na kadrę i kontakt z zawodnikami z rezerw – Czekała, Gogół, Wilak, Palacz, młody Tomaszewski, i inni będą mieli okazje udowodnić Holendrowi, ze to oni zasługują, byśmy ich mogli oceniać po meczach w Ekstraklasie.

    • ArekCesar pisze:

      Jeśli też na kadrę nie jadą.

    • 100h2o pisze:

      oj…. Bartosz Tomaszewski powołany do u-18 na turniej Limoges Tournament . Ciekawe byłoby wzięcie przez Broma Palacza, który na początku gry w rezerwach miał rządzić i… niestety coś się zjeb…ło . Ponieważ „powołania rozebrały” pomoc 1 drużyny (Karlstroem, Souza,Kvekve, Gio) to szansa dla Gogóła i Czekały. Jak „nie wskoczą” to druga taka szansa może im się nie zdarzyć .

      • Bender pisze:

        Palacz w tym sezonie w II lidze gra na lewej obronie w większości spotkań, strzelił gola, kilkakrotnie dobrze podłączał się do akcji ofensywnych. Jego wielkim atutem jest dokładne dośrodkowanie lewą nogą. Cóż z tego, jeśli decydenci chyba już go nie lubią… A „lubiany” Kukułka nie notuje postępów…

  8. paj2 pisze:

    Kto został głównym winnym braku wzmocnień? Rutek, Klimczak, Rząsa?? Odnoszę wrażenie, że głównym winowajcą jest Filip Szymczak. Czy jechanie po swoim wychowanku, młodym zawodniku, dopiero wprowadzanym do drużyny to taka świecka tradycja? Przejrzałem sobie archiwum z czasów kiedy zaczynał Jóźwiak – pojawiały się głosy co on tutaj robi, niech gra Klupś. Zaczynał Kamiński – o matko i córko, kto to jest? Ledwie kilka meczy w rezerwach. W ubiegłym roku Skóraś porażka, a teraz najlepszy pomocnik – nawet o dziwo widziałem z dwa wpisy osób które przyznały się do pomyłki. W wątku meczowym ktoś pisał że dobrze że jest Kownacki to zagra za Ishaka. Zaraz, zaraz czy mi się osoby pomyliły czy myślimy o naszym wychowanku, który debiutował tu jako 16-latek i wylewano na niego kubły pomyj.
    No i jeszcze słowo o samym Szymczaku, dotychczas tylko asystuje, ale on bramki strzelać potrafi co pokazał w ubiegłym roku na wypożyczeniu. I teraz hipotetycznie, czy gdybyście w dzisiejszym meczu zobaczyli że to gra Ishak z dokładnie takim samym skutkiem, zachowaniem jak zagrał Szymczak powiedzielibyście że zagrał źle czy dobrze?

    • Bigbluee pisze:

      Już Ci odpowiadam. Przeczytaj komentarze po poerwszych meczach. Tak, pisane było że jest bez firmy

    • edved pisze:

      Ogólnie zgoda, ale z tym pytaniem na koniec to popłynąłeś.

      • paj2 pisze:

        Właśnie nie jestem pewien. Nie jestem ekspertem, ale mam wrażenie że on ma podobny styl do Ishaka lub to od niego podpatruje – twarda gra na obrońcę, powroty do obrony, potrafi przyjąć i rozegrać w ataku. Tak wiem nie strzelił bramki. A pytanie dotyczyło wczorajszego meczu celowo, ponieważ wczoraj nie było klarownych sytuacji dla napastnika, które można by napisać że zepsuł tak jak np. w meczu el LK. Kojarzę dwa jego strzały (głowa, noga) gdzie został zablokowany i nie sądzę że Ishak zachowałby się inaczej w tej sytuacji w polu karnym. Różnica jest taka że do Ishaka Murawski by nie pyskował.

    • 100h2o pisze:

      Zaraz. Nikt tu nie wylewa pomyj na Szymczaka. Po prostu są duże oczekiwania a i on nie pomaga sobie bo sam wiesz że miał fajne okazje np w eliminacjach Lk. A tak się składa, że napastnik nie jest rozliczany z przebiegniętych km, celności podań, „gry tyłemdo bramki” czy siłowania się ze stoperami lecz….. ZE STRZELONYCH BRAMEK. A te np strzela Ishak,a nie strzela Sobiech ( no strzelił w rezerwach z Kaliszem) i nie strzela Szymczak.
      Szymczak przy tym ma lepiej bo wiadomo że „nasz” i na dodatek rodowity poznaniak :-) A nacisk na gracza MUSI być by zebrał dupę w troki ;-)

      • paj2 pisze:

        Duże oczekiwania to można mieć do Amarala czy Rebocho. Jakoś nie słyszę przed meczem że gramy w 10 mimo że ostatnio są pierwsi do zmiany. Szymczak to tylko zawodnik z potencjałem, który wypali albo nie.

  9. radikk pisze:

    3 pkt są najważniejsze. Warta grała na remis od początku. Lech zasłużył na zwycięstwo, szkoda tylko że nie zdołali strzelić więcej goli. Strzałów było sporo,nawet z niezłych pozycji, ale nie w światło bramki.
    Co do Szymczaka, to widzę u niego już trochę”Ishakowe” zagrania w niektórych momentach. Fajnie cofa się po piłkę, odgrywa, moim zdaniem dobrze się zapowiada. Amaral dzisiaj kicha straszna, Gio też, Douglas w końcówce znowu mógł sprokurować karnego dla rywala w sytuacji z Zrelakiem. Barry opada z sił i wtedy broni niepewnie. Reszta naszych piłkarzy wyglądała na 4/6.

  10. tomasz1973 pisze:

    Oj widzę, że niektórzy lubią przyklepywać i wybielać rzeczywistość. Szymczak to fajny chłopak, do dziś pamiętam jego wzruszenie, gdy strzelił swoją pierwszą bramkę w Lechu, ale na dziś powinien być zmiennikiem zmiennika, czyli trzecim w kolejności naszym napastnikiem, wchodzić w sytuacjach jasnych, grać na szpicy na luzie… ktoś (rutek) robi mu krzywdę każąc grać jako zmiennik Ishaka lub skrzydłowy (tam się już całkowicie nie nadaje), już jednego Marchewę w zespole mamy, którego rutek nakazał promować trenerom kosztem pkt., postawił się tylko Skorża, Żuraw tak jak i VdB robią co im mówią. Dzisiaj cała dyskusja o Szymczaku, w wątku meczowym, zaistniała tylko ze względu na pazerność właściciela klubu, my kibole skaczemy sobie wirtualnie do gęby, chłopak, który powinien być wspierany, bo ma zadatki (na razie tylko) na dobrego napastnika jest oceniany negatywnie i się przez to spala, a te chuje z Wronek śmieją się nam w twarz, bo jak ich polityka po raz kolejny się sprawdzi to wpadnie im do kabzy kolejne kilka milionów. Lech tradycyjnie będzie miał z tego wielkie gówno, na dodatek może braknąć pkt. do kolejnego tytułu, dzisiaj na szczęście udało się wydrzeć 3 pkt, ale nie zawsze tak się skończy.

    P.S. Co do ocen każdy oceni po swojemu. Ja dzisiaj daję Szymczakowi 2 i to tylko za asystę, inaczej dostałby 1, Sousa dostaje 3 za bramkę, inaczej dostałby 1, inni 2-3, bo mecz do bani, trener 2, tylko dlatego, że są 3 pkt, inaczej dostałby 1 za oszczędzanie podstawowych zawodników przed przerwą na kadrę. Poziom spotkania 2, była bramka inaczej byłoby 1.

    • tomek27 pisze:

      Taka jedna mała dygresja . Mylisz trochę pojecia z tym oszczedaniem zawodników .To nie jest tak ,ze ktos był oszczedzany na kadre ,tylko dlatego ,ze od meczu z Austrią nie mineły nawet 3 doby ,wiec zawodnicy są przemęczeni , mają mikrourazy itd , to nie jest żadne oszczedzanie na kadrę …

    • paj2 pisze:

      Tomasz jak rozumiem pijesz do tego co napisałem. Zauważyłeś pierwsze zdanie i postawione tam pytanie? W pełni zgadzam się z tym co napisałeś jeśli chodzi o to jak wprowadzany powinien być ten i każdy inny młody zawodnik. W tej chwili Szymczak obrywa za to że nie został kupiony nikt za Sobiecha (Kownacki?) czy skrzydłowy (Kądzior?), a że dodatkowo widzę w nim potencjał na fajnego napastnika to uważam że nie powinien być ofiarą takich dyskusji jak te w wątku meczowym (choć na tt jest jeszcze ciekawiej ;) ). Później niektórzy zdziwieni że piłkarze pokazują dziwne gesty po strzeleniu bramki.

    • Bigbluee pisze:

      tomasz1973, podpisuje sie pod tym co napisales ale niestety bardzo wiele osób ma klapki na oczach. Wystarczy że na tablicy z wynikmiem jest do przodu i od razu hura optymizm i euforia a to jest bardzo krótka droga do katastrofy. Z resztą katastrowe już mieliśmy przez cały lipiec o której wydaje się, wiele osób zapomniało i zapomnieli tez z czego wynikała. Tylko przypomne. Wynikała dokładnie z tego samego powodu z którego obecnie gra Szymczak w podstawie, grał KveKve z Douglasem na stoperze. I niewiele sie od tego czasu zmieniło.
      W innym watku tez napisałem, że Szymczak powinien byc conajwyżej trzecim napastnikiem bo inaczej czeka go casus Marchewy, chyba że jest mega mocny psychicznie i udzwignie krytyke po swojej beznadziejnej grze, czyli ZDA SOBIE SPRAWE ŻE GÓWNO GRA, zgodzi sie z tym i zrozumie że musi ciężej pracować i dłużej pracowac aby być lepszy. Wtedy krytyka podziała motywująco.

      Obrońcy oszczędzania zawodników niech sie lepiej wypowiedzą, dlaczego Pereira gra kolejny mecz 90 minut skoro na tą stronę mamy Czerwińskiego, może zagrac Satka oraz Żukowski.

      • tomek27 pisze:

        A moze jednak wyniki na początku sezonu były wypadkową kontuzji oraz przede wszystkim tego ,ze z dnia na dzien odszedł nam trener ,a przyszedł gosc zupelnie spoza PL ? No bo jak inaczej wytłumaczyc to ze jednak w tym samym skladzie Lech w 10 ostatnich meczach przegral tylko raz z Villareal ?
        Szymczak musi byc mocny psychicznie i wiecej trenowac ? A skad ty wiesz jak on trenuje ? Moze wystarczy zeby go kibice z jego klubu troche wsparli albo chociaz nie jechali na kazdym kroku ? Przeciez to samo było pisane o Moderze ,Jozwiaku , Bednarku czy ostatnio o Skorasiu , ktory z tych zawodników mial wsparcie kibicow , ktory miał od razu dobre mecze ? Kazdy kopał sie po czole a jednak okazało sie ze tacy jak ty gowno sie znają
        Co do Perreiry , byc moze chłop ma lepsze zdrowie , chyba trener ,ktory jest w tym w srodku wie troszke wiecej niz ty czy ja ,kto moze zagrac a kto nie ?

      • edved pisze:

        20-latek musi grać. Nie wystarczą treningi. Jeśli nie zdecydowano się na jego wypożyczenie to musi dostawać minuty w Lechu aby się rozwijać. I nie można oczekiwać iż on dzisiaj będzie prezentował poziom ekstraklasowy, bo jego poprzednicy również potrzebowali czasu aby wejść na wyższy poziom. I to nie mogą być wejścia w 92 min gdyż nie zdąży nawet dotknąć piłki. Musi grać w meczach takich jak z Wartą, gdzie nie ma ryzyka wyniku.

      • tomasz1973 pisze:

        Ja się naprawdę zastanawiam skąd „wy” się bierzecie? Musi grać? Bo co? Bo ma się rozwinąć kosztem zdobycia pkt, a w konsekwencji zdobucia mistrzostwa? Taki chuj jak komin Batorego! W normalnie prowadzonym klubie byłaby dewiza –może, a nie musi!– I to nie na wejście w 93 min, a na pół godziny, ale nie w podstawie, gdy zawodnik który strzela jak na zamówienie ma za chwilę przerwę, ale siedzi na ławce. Potem się dziwicie, że wiara gada o „was”, że kase od rutka bierzecie, przecież to jest rutkowszczyzna w czystej postaci. Co to znaczy –jeśli się nie zdecydowano–? Kto nie zdecydował? Ja/ty? Nie rutek, czyli taki był jego zamiar, nie wydaję kasy na wzmocnienia, ogrywam i promuję kolejnego gówniarza z akademii, jak wypali będzie tytuł i wielka kasa, jak nie wypali będzie…tylko kasa. No więc Lech to klub taki jak każdy, którego prezes chce (często nie majac na to najmniejszych szans) sukcesu sportowego, czy tradycyjnie potrzebuje kolejnego rekordu transferowego albo przynajmniej kolejnej koszulki sprzedanego zawodnika do gabloty? O co w tym wszystkim chodzi? Co jest w tym sporcie ważniejsze-tytuł czy koszulka w gablocie?
        I jeszcze jedno, piszesz, że w meczu z Wartą nie ma ryzyka wyniku? No fajnie, szkoda tylko, że wygraliśmy tylko 1-0 i w każdej sekundzie Daglas mógł przypierdolić komuś z łokcia w polu karnym, Bednarek mógł odwalić kolejnego Beny Hila, albo Satka zapomnieć, że jest stoperem, a wtedy ciekawe czy napisałbyś –nie ma ryzyka–! Kubeł wody na łeb, albo kibicować na innej stronie, tu jest strona kibiców piłki nożnej, nie koszulek w gablocie i ogrywania młodzieży za wszelką cenę!

      • 100h2o pisze:

        Coby było gdyby…. do tego zanudzanie PO zamknięciu okienka transferowego w tym samym tonie.
        Sytuacja jest następująca TU I TERAZ – Ishak, Szymczak, Sobiech.
        1- Ishak mówi trenerowi ( Warta) że jest ujechany i nie pogra, może chce błysnąć w kadrze Szwecji i być wypoczęty, może.
        2- Szymczak – ogrywa się i dobrze bo może być tylko lepszy. Był współautorem bramki na 1-0 z Austrią, miał asystę do Souzy z Wartą. To fakty. Skóraś co prawda strzelał ale ANI RAZU nie ucelował w bramkę Warty.
        3- Sobiech… pytam. Chcesz oglądać Sobiecha , a na ławce Szymczaka?
        Reszta to tzw „pobożne życzenia” coby było gdyby u nas grał „jakiś super napastnik” Jaki? Jaki za max 1,5 Mln €?

        Jakbyś nie wiedział to bejmy z transferów idą na klub ( nie tylko na transfery), Akademię i takie pierdy. Kiedyś liczyłem że Lech potrzebuje na „te pierdy” tak około 20 Mln € – na sezon.
        No i NIKT nie płaci ( np za Modera) całej kasy od razu. NIKT w NASZEJ RZECZYWISTOŚCI.
        Zatem…. Halo tu Ziemia. Reszta to nudne mielenie słomy , gdy nie ma pewności co sobie planuje Właściciel i Właścicielka.
        Bo na bank Stary Papa kasy do Lecha nie dorzuci !

      • tomek27 pisze:

        Kibicem piłki może , kibicem Lecha na pewno nie. Co to za kibic który czeka na potknięcie żeby wejść na stronę i jechać po wszystkim i wszystkich ?. Co to za kibic co jedzie po młodych wychowankach ,ze ten gra w podstawie w wygranym meczy ? Co to za kibic co wymyśla prześmiewcze ksywki swoim piłkarzom , a trenera jedzie i wyzywa po miesiącu pracy ?
        Tak , młodzi musza grać z wielu względów . Stary jesteś a tego nie rozumiesz ? Jaka masz pewność ze z Ishakiem w składzie byśmy wygrali . Przypomnij mi czy w meczu ze Stałą albo Śląskiem Ishak grał ? Bo to były bardzo podobne mecze do tego z Warta ?
        Gadasz coś o koszulkach i gablotach … przypomnij mi , kto jest MP ????

  11. edved pisze:

    tomasz1973, przypominam, że klub któremu kibicujesz ma jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą, akademii piłkarskich w Polsce. Istotną częścią jego finansowania jest wychowywanie i sprzedawanie najbardziej utalentowanych zawodników. Ci dobrzy grają w drugiej drużynie, bardzo dobrzy są wypożyczani do klubów pierwszej ligi a najbardziej utalentowani włączani są do składu pierwszej drużyny. Wszyscy, niezależnie, na którym poziomie grają, muszą grać aby się rozwijać.

    • tomek27 pisze:

      Tłumaczenie tego jest bez sensu . Tutaj maja grać zawodnicy za kilka milionów euro , każdy ma wymiatać od pierwszego meczu , a Lech ma wygrywać wszystko i to wysoko bo 1-0 nie wystarcza . Kasę będziemy brać z powietrza , kary za brak młodych pokryje Tomasz …a nie czekaj on nie chodzi na mecze , interesuje się Lechem przez internet , a najbadziej wtedy gdy Lech przegrywa . Wtedy wyzywa trenera , wychowanków , właścicieli i jest super 🤣🤣🤣

Dodaj komentarz