Ostatni trening, ostatnie przygotowania (FOTO)

Jutro o 21:00 zespół Lecha Poznań rozegra ostatnie domowe spotkanie w grupie C Ligi Konferencji 2022/2023, w którym celem jest wywalczenie awansu do 1/16 finału. Za Kolejorzem jest już ostatni trening przed czwartkowym meczem z Villarrealem, sama arena czwartkowych zmagań jest już niemal gotowa na przyjęcie obu ekip oraz około 30 tysięcy kibiców.



W środę po godzinie 11:00 drużyna Lecha Poznań pojawiła się na jednym z bocznych boisk treningowych stadionu Miejskiego przy Bułgarskiej, gdzie odbyła ostatnie zajęcia przed czwartkowym spotkaniem z Hiszpanami. W treningu toczącym się w pełnym słońcu i temperaturze +14°C wzięli udział wszyscy najlepsi piłkarze Mistrza Polski a nawet Kamil Jóźwiak przygotowujący się do Mistrzostw Świata w Katarze.

Pierwszą część środowych zajęć poprowadził Antonin Cepek, dopiero później lechici przeszli do ćwiczeń z piłkami firmy Molten (piłki Ligi Konferencji). W tym samym czasie na stadionie trwały prace związane z przygotowaniem obiektu do gry w 6. kolejce Ligi Konferencji 2022/2023. Montowano wówczas ostatnie oznaczenia, stadion częściowo był już obklejony czarno-zielonymi barwami Ligi Konferencji, bannery UEFA zagospodarowały wiele wolnych miejsc pomiędzy trybunami.

Z kolei drużyna Villarrealu jest obecnie w drodze do stolicy Wielkopolski, na Ławicy ma się zjawić około 17:30 (poniżej kadra rywala na ten mecz). Wieczorem jest zaplanowana konferencja prasowa przedstawicieli tego zespołu oraz trening Hiszpanów na głównej płycie przy Bułgarskiej (relacje na KKSLECH.com). Trener rywala Quique Setien zabrał do Polski łącznie 24 piłkarzy w tym zawieszonego za kartki Alexa Baenę. Do kadry wracają rekonwalescenci Juan Foyth, Etienne Capoue i Manu Morlanes, nie ma za to Raula Albiola, Alfonso Pedrazy, Gerarda Moreno czy Giovaniego Lo Celso.

W czwartek na trybunach zjawi się w okolicach 30 tysięcy widzów. Jutro z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo prosto ze stadionu ruszamy na KKSLECH.com już o godzinie 19:30. Jak zwykle podczas naszej relacji nie zabraknie pierwszych zdjęć z trybun oraz z murawy.

Kadra Villarrealu na mecz z Lechem:

Bramkarze: Reina, Rulli, Alvarez
Obrońcy: Femenia, Foyth, De La Fuente, Torres, Cuenca, Mandi, Mojica, Moreno, Perez
Pomocnicy: Chukwueze, Parejo, Pino, Baena (pauza za kartki), Capoue, Coquelin, Trigueros, Morlanes, Garcia
Napastnicy: Danjuma, Jackson, Morales



Trening Lecha Poznań i branding Ligi Konferencji na stadionie (02.11.2022):

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





7 komentarzy

  1. Bart pisze:

    Szkoda że Jóźwiaka nie da rady wypożyczyć na ten jeden mecz. Przydałby się przy naszej obsadzie skrzydeł. Trzech kasztanów i Skóraś który zgubił formę z września. Kasztanowe stężenie na skrzydłach wynosi zatem 75%. To jest swoją drogą fascynujący temat jak bardzo Lech nie potrafi w transfery skrzydłowych. Ostatni zagraniczny skrzydłowy który się sprawdził to Gergo sprowadzany 10 lat temu. Od tamtego czasu były już same wtopy. Z kolei z polskich skrzydłowych w miarę sprawdzili się Pawłowski i Makuszewski, z tym że Szymuś był leniem i rzadko dobrze grał i częściej irytował, a Maki tak się połamał że jest wrakiem piłkarza. Nad skrzydłami chyba też musi ciążyć jakaś klątwa w stylu bramkarskiej klątwy Sidorczuka. W zasadzie to Lech ma porządnego skrzydłowego tylko jak go sobie sam wychowa, ale zanim taki wychowanek zacznie dobrze grać to trzeba go ogrywać ze dwa lata kosztem jakości drużyny, a jak już zacznie grać to i tak się nim długo nie nacieszymy bo błyskawicznie wczytywany jest protokół „chuj kurwa transfer”. Błędne koło kasztanowo-wychowankowe.

    PS Ciekawe czy wspomniany Gergo w przyszłym roku do nas nie wróci, ale już bardziej do rezerw. Lech lubi sięgać po bylych doświadczonych lechitów i sprowadzać ich do rezerw, a akurat Gergo związki z Wielkopolską ma bo laska z którą ma dzieci to poznanianka czy tam wrześnianka. Możliwe więc że ze względów rodzinnych będzie chciał wrócić do Polski.

  2. Didavi pisze:

    Villarreal osłabiony. Ze względu na awans i problemy w lidze jutro wyjdą i tak rezerwowym składem. Nie wiem jak to zrobimy. Nie wiem kto to zrobi, ale nie chcę sobie nawet wyobrażać, że nie awansujemy.
    Frekwencja na poziomie ok.30tys. w meczu o wyjście z grupy LKE, w meczu z Villarrealem jest szokująca. Wszystko się nawarstwia. Ceny, ilość spotkań, wyniki, ale i tak bilety na taki mecz już dawno powinny być wyprzedane. Znak czasów.

  3. Kosi pisze:

    Szkoda. Liczylem na wiecej juniorow w skladzie Villarrealu, widac wysyjaja wszystkich w tej chwili dostepnych.

  4. 07 pisze:

    Powiem tak – bez Jaspera ….. wszyscy muszą zagrac na maxymalnych obrotach i umiejetnosciach. Jesli mam być szczery to szanse są minimalne, ale to pilka nożna wiec……

  5. Bart pisze:

    A może za Jespera zagra Dagerstal? On w przeszłości sporo meczów zagrał wyżej i np w Rosji był głównie defensywnym pomocnikiem

Dodaj komentarz