Maksymilian Pingot z nową umową

We wtorek, 5 grudnia nowy kontrakt z Lechem Poznań podpisał 20-letni lewonożny obrońca Maksymilian Pingot. Wychowanek Kolejorza podpisał umowę, która obowiązuje aż do 30 czerwca 2028 roku. Poprzedni kontrakt kończył się 31 grudnia 2024 roku.




Maksymilian Pingot zadebiutował w rezerwach Lecha Poznań wiosną 2021 roku, w sezonie 2021/2022 był podstawowym zawodnikiem drugiej drużyny występującej na trzecim poziomie w naszym kraju. Latem 2022 roku trafił do pierwszego zespołu Kolejorza, przez duże problemy ze stoperami 20-latek otrzymał kilka szans gry w seniorskim Lechu. Lewonożny środkowy obrońca wystąpił w 10 spotkaniach na 4 różnych frontach notując w sumie 683 minuty.

W styczniu tego roku wychowanek Lecha Poznań został wypożyczony do Odry Opole na 1,5 roku, ale po jednej rundzie wiosennej klub postanowił skrócić wypożyczenie Pingota, który po powrocie ponownie nie umiał przebić się do pierwszego składu. 20-letni stoper w tym sezonie rozegrał w pierwszym zespole tylko 4 mecze notując zaledwie 180 minut. Maksymilian Pingot w Ekstraklasie zaliczył 45 minut wchodząc na murawę w 60 minucie meczu z Wartą Poznań (2:0) oraz na ostatni kwadrans spotkania z Cracovią Kraków (1:1). W rezerwach wystąpił 8 razy.

Kontrakt Maksymiliana Pingota obowiązywał jeszcze przez rok, jednak Lech Poznań już teraz postanowił przedłużyć umowę ze swoim wychowankiem i to aż do 30 czerwca 2028 roku. Jest to duża niespodzianka, bowiem stoper z rocznika 2003 nie wygląda na piłkarza, który w najbliższym czasie otrzymywałby więcej szans w seniorskim Kolejorzu, w tym stał się ważną postacią defensywy Kolejorza czy godnym zmiennikiem dla Antonio Milicia.

Kadra klubu KKS Lech Poznań – runda jesienna 2023/2024 (30 zawodników):

Bramkarze (4)

31. Mateusz Mędrala – 30.06.2026
33. Mateusz Pruchniewski – 30.06.2025
35. Filip Bednarek – 30.06.2025
41. Bartosz Mrozek – 30.06.2026

Obrońcy (11)

2. Joel Pereira – 30.06.2025
3. Barry Douglas – 30.06.2024
5. Elias Andersson – 30.06.2026
15. Michał Gurgul – 30.06.2026
16. Antonio Milić – 30.06.2026
18. Bartosz Salamon – 30.06.2024
20. Bartosz Tomaszewski – 30.06.2025
23. Miha Blazić – 30.06.2025
25. Filip Dagerstal – 30.06.2026
44. Alan Czerwiński – 30.06.2025
55. Maksymilian Pingot – 30.06.2028

Pomocnicy (12)

6. Jesper Karlstrom – 30.06.2026
7. Afonso Sousa – 30.06.2026
8. Ali Gholizadeh – 30.06.2026
10. Filip Marchwiński – 30.06.2025
11. Kristoffer Velde – 31.12.2025
19. Maksymilian Dziuba – 30.06.2026
21. Dino Hotić – 30.06.2026
22. Radosław Murawski – 30.06.2026
30. Nika Kvekveskiri – 30.06.2025
50. Adriel Ba Loua – 30.06.2025
53. Aleksander Nadolski – 30.06.2025
54. Filip Wilak – 30.06.2026

Napastnicy (3)

9. Mikael Ishak – 30.06.2025
17. Filip Szymczak – 30.06.2027
90. Artur Sobiech – 30.06.2024

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





36 komentarzy

  1. Kosi pisze:

    Cholera po co nam on? Jeszcze go w prezencie wystawia na Arke i dopiero bedzie klops

  2. marcinos pisze:

    Może obrońca dojrzewa później? Jakiś sens to musi mieć, może ma jakieś rewelacyjne parametry wydolnościowe i liczą, że jak nabierze masy to będzie nie do przejścia? Lech nie ma problemu z wywaleniem nierokujących wychowanków.

  3. Rahu pisze:

    Kompletnie niezrozumiały ruch. Nie jest to piłkarz na Lecha, w ogóle na Ekstraklasę. On nawet w rezerwach nie zawsze daje sobie radę (oglądałem) i kolejny sezon będzie ostatnim ze statusem młodzieżowca.

    Fabryka Futbolu musiała maczać paluchy w tym przedłużeniu na tyle lat.

    • Kosi pisze:

      Ten status mlodziezowca to kolejny argument. Jest to pilkarz do wypozyczenia na wieczne oddanie, tym bardziej po powrocie Salamona. Na razie obawiam sie prezentu dla niego i mecz z Arka od poczatku a w tym meczu nie ma marginesu bledu.

  4. Gadzuki pisze:

    Skóraś też nie był długo piłkarzem na miarę Lech, i odpalił życzę chłopaki takiej samej drogi w Lechu.

    • Kosi pisze:

      Skoras to rocznik 2002, Pingot 2003. Gratuluje porownania.

      • Mazdamundi pisze:

        Skóraś to rocznik 2000, więc te faktycznie jeszcze mogą w przyszłości okazać się zasłużone 🙂

      • Grossadmiral pisze:

        Skóras rocznik 2000

      • Kosi pisze:

        Przepraszam Was, moj blad. Nie zmienia to faktu ze jego historia w Lechu wyglada zupelnie inaczej od Skorasia ktory gral znacznie wiecej od Pingota. Z pamieci Brom go wystawil w tym sezonie od poczatku tylko na III-ligowca.

      • Mazdamundi pisze:

        Więcej grał, lecz ze skutkiem podobnym. Ruchu dokonano, budżetu nie rozwali, czas pokaże czy coś z tego będzie.

  5. Mazdamundi pisze:

    Ciekawe. Myślałem, że choćby próbowanie Gurgula w jedynce, spowodowane jest m.in. zrezygnowaniem z Pinia, a tu jednak jeszcze na niego liczą. Tylko gdzie i kiedy on ma się rozwijać?

  6. tomek27 pisze:

    Jak zwykle lament . Odchodzi Kedziorek – lament , zostaje mlody obronca – lament …co by sie w Lechu nie wydarzyło to na forum lament . Chłopak ma 20 lat , moze odpali , moze jest np przeznaczony do rezerw za Orłowskiiego ,zeby jakis w miare doswiadczony obronca był jak Orłowski odejdzie .Bednarek tez srednio przekonywał na poczatku

    • Kosi pisze:

      Absolutnie nie byloby lamentu, gdyby byl to rokujacy mlody pilkarz. Niestety on na takiego nie wyglada.

      • tomek27 pisze:

        Chłopak ma 20 lat ,wiec chyba pod ” młody ” mozna go zaliczyć , a czy rokujący ? Skoras , Bednarek i inni tez na poczatku wg kibiców nie rokowali . Skąd wiesz ,ze akurat on nie rokuje ? Smieszą mnie takie opinie co do 20- latka . Raczej milionów euro nie zarabia , wiec absolutnie nie rozumiem lamentu

  7. Grossadmiral pisze:

    Ja nie neguje tego ruchu mimo że piłkarsko to nie jest na chwilę obecną dobry piłkarz na Lecha. Ja generalnie uważam że młodzi bardziej rokujący powini dostawać dłuższe kontrakty a nie co chwilę jak np Marchwiński. Pójdzie na wypożyczenie i niech się ogrywa może akurat za rok dwa odpali a jak nie to i tak za wypożyczenie coś kasy wpadnie a i sprzedać zawsze można.

  8. El Companero pisze:

    niech pomoże rezerwom się utrzymać w nowym sezonie, a potem niech sie rozwija to może za 2 lata będzie z niego lepszy zawodnik. Byle nie grał w pierwszym składzie na wiosnę. Ale gdyby odszedł do jakiejs Jagielloni czy Stali to pewnie by nam zaraz strzelił bramkę i byłby płacz że się pozbywali każdego jak leci. Tak jak dziś wielu płacze że Skrzypczak czy Borowski to wirtuozi futbolu i mogli zostać.

    • 07 pisze:

      Zbyt szybko wrócił z wypożyczenia. Nie jest on równorzędnym rywalem dla Milicia który mocno obniżył loty. Nie wiem może przy Bartku będzie lepiej grał, ale to i tak on bedzie nr 5. Uważam ze Maxymilian jest Marcinem Kamińskim 2.0. z tym że tamten dostawał minuty i grał… na wiosnę widzę go na wypozyczeniu. Będzie nr 5 jak wroci Salamon i bez szans na grę…

      • tomek27 pisze:

        Skąd pewność że Salamon przedłuży umowę ? Zarabia wuchte kasy , więc może latem z niego zrezygnują ?. Może wtedy Pingot będzie dostawał minuty

      • 07 pisze:

        Salamon ma czas do czerwca , aby rozwiać wątpliwości czy w Lechu bedzie potrzebny. Uważam, że wróci mocniejszy. Oczywiście metryki nie zmieni, ale…. przy tym co gra obecnie defensywa to będzie to wzmocnienie. Jednocześnie Pingot ma czas aby wskoczyć na wyzszy poziom…. lub dwa. 😉 Sytuacja trochę nietypowa, bo Max ostatnio swoją grą nie przekonuje, a jednak dostał z klubu pomocną dłoń. Czas pokaże czy Lech na siłe nie promuje swoich wychowanków… temat na odrebną rozmowę….

  9. Didavi pisze:

    Pingot w tym momencie nie nadaje się do pierwszego składu, co nie znaczy, że nie ma potencjału i nowa umowa jest naturalnie dobrym rozwiązaniem. Ze względu na powrót Salamona, Pingot zimą musi iść na wypożyczenie. Być może dzisiaj byłby już lepszym zawodnikiem gdyby klub nie wpadł na „świetny” pomysł ściągania go z wypożyczenia, żeby siedział na ławce i udawał sztuczną konkurencję w walce o skład. Wypożyczenie do 1 ligi, ale nie na pół roku czy na 5 meczów, tak żeby po powrocie był gotowy do zastąpienia, np. Blazicia, który ma kontakt do 2025.

  10. Przemo33 pisze:

    Dobra decyzja, by przedłużyć kontrakt z Maksymilianem, chociaż może trochę dziwić długość nowego kontraktu. Może jednak w klubie liczą na Pingota i stąd taka właśnie decyzja. Pingotowi przydałoby się jednak wypożyczenie, bo w klubie prawie w ogóle nie gra, jest zbyt duża konkurencja na pozycji środkowego obrońcy, a w tym miesiącu wraca już także Salamon. Przy czwórce stoperów Salamon-Milić-Blazić-Dagerstal Pingot ma bardzo niewielkie szanse na grę. To młody piłkarz, który potrzebuje regularnie grać i to jak najwięcej, by mógł się rozwijać. To może mu zagwarantować wypożyczenie. W Odrze radził sobie nie najgorzej. Ostateczna decyzja należy jednak do klubu i samego piłkarza. Od siebie mogę tylko trzymać za Maksymiliana kciuki i życzyć mu powodzenia w dalszej karierze.

  11. Bart pisze:

    Długość kontraktu jest zaskakująca a Pingot nie jest w tej chwili piłkarzem na pierwszy skład, ale… Jóźwiak, Skóraś czy Puchacz też w jego wieku nie byli piłkarzami na pierwszy skład. Pingot ma, że się tak być może niezgranie wyrażę, „dobre pochodzenie”. Wszyscy obrońcy którzy w ostatnich latach przebijali się w Lechu i robili fajne kariery pochodzili z ziemi konińskiej. Obrońców mamy dobrych, więc Pingot ma czas żeby się spokojnie rozwijać i przede wszystkim ma od kogo się uczyć.

  12. Bender pisze:

    Decyzję o przedłużeniu kontraktu z Pingotem odbieram pozytywnie. Może na początku sezonu kilka spotkań w dwójce mu nie poszło, ale od połowy rundy wyglądał już nieźle. To jest w sumie ciekawy lewonożny stoper, dysponujący niezłą jak na swoje warunki (Maks urósł, jest teraz wyższy od Mrozka!) szybkością i niezłą siłą. Milić ostatnio grywa słabiej, może w którymś z pozostałych „jesiennych” spotkań doświadczymy zmiany na lewym stoperze? A wiosną? Zobaczymy kto będzie do gry. Może warto by maksa znów wypożyczyć, a może szykuje się transfer o którym nie wiemy?
    Życzę Maksowi jak najlepiej, chłopaku przyszłość należy do ciebie!

  13. mario pisze:

    młody, wychowanek, wyróżniał się w niższej drużynie, więc podpisanie nowego kontraktu to naturalna kolej rzeczy. Jasne, na razie jest za słaby na pierwszą drużynę ale to może być kwestia jednego sezonu i wskoczy do jedynki. Jeśli nie wskoczy, to też dramatu nie będzie, ktoś chętny się znajdzie. Życzmy mu powodzenia 🤞

  14. Hazaj pisze:

    Jeśli kontrakt podpisany do 2028 znaczy się, że Pingot „ma papiery na granie”. Zresztą kontrakt niewiele znaczy , mona „pozwolić” odejść i w czasie kontraktu. Nie rozumiem więc o co ta cała gównoburza. Co do „młodych” środkowych obrońców sytuacja w Lechu całkiem niezła, bo są młodsi od Pingota; są przecież jeszcze Gurgul, Tomaszewski i może tam grać na środku obrony Olejnik. Zatem podpisując kontrakt z Pingotem-( pewnie i Brom dodał do oceny Pingota swoją opinię na bank) klub jednak ceni sobie Pingota. Pingot obecnie ma ogromną konkurencję (4 stoperów z ogromnym doświadczeniem)-Milić, reprezentant Słowenii-Blazić, Salamon, Dagerstal więc co tu gadać. Ma niewielkie szanse na granie całych meczów ( coś jak np taki Kiwior w Arsenalu – oczywiście zachowując odpowiednie proporcje porównania skali trudności).
    Dla mnie tematu na razie nie ma. Podpisano i tyle.
    Zresztą kontrakty podpisuje się w Lechu w ciągu sezonu w sporej ilości, np podpisano z Dożynkiewiczem ,Arturem Ławrynowiczem, Konradem Kaczmarkiem (???) , Alanem Majewskim, Erykiem Śledzińskim, Jakubem Falkiewiczem itd itd itd.
    ps:
    Co do oceny Pingota. Przypomnę, że Pingot został powołany na ostatni mecz U-21 z Niemcami w el. ME .To coś chyba znaczy.
    Zatem… ma kontrakt, niech teraz walczy o skład, choćby w PPolski.

  15. janusz.futbolu pisze:

    Niestety wychowankowie w klubie takim jak Lech, gdzie jest bardzo wysoka presja na wynik, a zatem i na grę na najwyższym poziomie łatwo nie mają. Ale szansa kilku epizodów w Lechu daje możliwość wypożyczenia do innego klubu i tam nabrania piłkarskich umiejętności, okrzepnięcia w dorosłej piłce i powrotu w gotowości do gry w Lechu.
    I dobrze, że dostał nowy kontrakt. Oby mu się udalo rozwinąć skrzydła.

  16. melon771 pisze:

    Jak dla mnie dobra wiadomość. Chłop ma bardzo dobre warunki fizyczne. Brak chyba doświadczenia i pewności siebie. Z zalet to:
    lewonożny, mocne wyprowadzenie piłki krótkim podaniem, szybki i dość zwrotny. Brakuje trochę mięśni i najbardziej głowy. Jak wchodzi, biję od niego brak pewności siebie i to go mocno hamuje. Faktycznie skorcenie wypożyczenia, było słabym pomysłem. Liczę, że zimom również Wilak i Dziuba pójdą się ogrywać. Gurgula bym zostawił. W sumie gorszy od Andersona nie jest.

  17. Ekstralijczyk pisze:

    Gratki.!

    Zima przydałoby się pójść na wypożyczenie aby grać.

  18. jerry21 pisze:

    Nie myślałem, że temat Pingota tak rozgrzeje kibiców.
    Jest jeszcze młody więc zasługuje na szansę. Kontraktu napewno nie ma wysokiego.
    A szeroka kadra się przydaje, dochodzą kontuzje, inne sprawy ( casus Salamona)
    A jak się nie przebije to zawsze można go sprzedać, a piłkarz z ważnym kontraktem jest więcej wart.

  19. Bart pisze:

    Ale czy temat rozgrzał kibiców? Ja nie widzę żeby ktokolwiek był „nagrzany”. Ludzie są co najwyżej zaskoczeni tak długim kontraktem. Mnie to nie przeszkadza. Środek obrony mamy zabezpieczony czterema doświadczonymi piłkarzami, no to niech Pingot dostanie czas na rozwój, zwłaszcza że jest od kogo się uczyć i przy kim rosnąć. Bender pisał że Pingot urósł i jest teraz wyższy od Mrozka. Czyli w takim razie ponad 1,90 wzrostu. Piszecie też że jest szybki oraz zwrotny i ma dobre podanie. To już jest zestaw atutów który predysponuje go do zostania niezłym obrońcą. Teraz już głównie od niego samego zależy czy wykorzysta szansę. Możliwe zresztą że Pingot będzie mieć krótszą drogę do pierwszego składu niż mam się wydaje. Może przecież być plan żeby próbować Pingota na lewej obronie gdzie akurat mamy problemy. On jest na takim etapie kariery że najważniejsze to w tej chwili grać, a problemy z obsadą jakiejś pozycji to przecież najlepsza okazja żeby tacy piłkarze pograli. Wielu tak zaczynało.

  20. marcinos pisze:

    Przy takich kontraktach trzeba zaufać trenerowi i dyrektorowi sportowemu. Oni widzą piłkarza na treningach, znają jego parametry wydolnościowe i szybkościowe. To że piłkarz w meczach prezentuje się słabo nie znaczy że nie ma potencjału. Dodatkowo zakładam, że jest jakaś wiedza ekspercka pozwalająca wycenić piłkarza (tak, jak wycenia się nieruchomości, firmy czy samochody) o której my nie wiemy.

  21. Sp pisze:

    Jest to zrozumiały ruch pod warunkiem, że przy 5 letnim kontrakcie odrazu go wypożyczamy i obserwujemy jak się rozwinie. Zobaczycie, że jeszcze Skrzypczak dostanie ciekawą propozycję po dobrym sezonie Jagi. W końcu akademia też musi wypuszczać ligowców bo tego trochę brakuję.

Dodaj komentarz