Rywalizacja ze wskazaniem

W rundzie jesiennej sezonu 2023/2024 szansę gry otrzymało dwóch bramkarzy. Na papierze Lech Poznań miał bardzo mocno obsadzoną pozycję bramkarza, w rzeczywistości często brakowało nam jakości, a zawodnicy występujący między słupkami nie byli wiodącymi zawodnikami zespołu.

Latem w Lechu Poznań zmienił się trener bramkarzy, którym został Maciej Borowski. Ta kandydatura nie spodobała się kibicom, wielu z nich twierdziło, że trener przesunięty do pierwszego zespołu z akademii nie pasuje na ten poziom, nie będzie godnym następcą Macieja Palczewskiego i niewiele się pomylili. W rundzie jesiennej nie było widać efektów pracy Macieja Borowskiego. Zarówno Bartosz Mrozek, jak i Filip Bednarek niczym specjalnym się nie wyróżniali, Mrozek często zbierał wysokie oceny w stylu „na zachętę” lub piłkarze z pola zagrali słabo, dlatego jedną z wyższych not w drużynie miał później bramkarz, który niczego nie zawalił.

Sezon 2023/2024 między słupkami poznańskiej bramki zaczął Filip Bednarek. 31-latek grał od 22 lipca do rewanżu w Trnawie opuszczając tylko jeden letni mecz z Żalgirisem w Kownie. Bednarek nie odpowiada za stratę 3 bramek na Słowacji, nie ponosi całej winy za tamtą kompromitację, po której stracił jednak miejsce między słupkami. Doświadczony golkiper od 17 sierpnia zagrał tylko 2 razy w meczach Pucharu Polski zachowując w nich czyste konto. „Bedi” nie może być zadowolony z minionej rundy, w której zanotował raptem 8 spotkań, puścił 7 goli i zachował 3 czyste konta.

null

Latem Lech Poznań odkupił od Stali Mielec swojego wychowanka Bartosza Mrozka. 23-latek dnia 3 sierpnia zadebiutował w europejskich pucharach, a 20 sierpnia we Wrocławiu zaliczył pierwszy ligowy mecz w niebiesko-białych barwach (w tym meczach puścił aż 4 gole). Od tamtej pory rosły golkiper był numerem 1 w bramce Kolejorza opuszczając do końca 2023 roku tylko 2 konfrontacje Pucharu Polski. Ciężko zapamiętać jakieś spektakularne występy Mrozka tej jesieni, szczególnie w pierwszych dwóch etapach rundy nasz bramkarz nie zachwycał.

Były golkiper Stali Mielec w minionej rundzie rozegrał 17 spotkań na 2 frontach, w których puścił 24 gole i zachował 4 czyste konta. Bartosz Mrozek nie dał się pokonać w starciach z Wartą Poznań, Ruchem Chorzów, Legią Warszawa oraz z Koroną Kielce. To właśnie w Kielcach na śniegu nasz podstawowy bramkarz zanotował parę interwencji, które pomogły Kolejorzowi uzyskać dobry wynik. Z kolei przedwczoraj obejrzał on pierwszą żółtą kartkę w tym sezonie zaliczając średni powrót na Bułgarską. Duża rywalizacja między słupkami dwóch czołowych bramkarzy poprzedniego sezonu nie przełożyła się na dużą jakość.

null

Dwaj bramkarz Lecha Poznań to obecnie niewyróżniający się zawodnicy na tej pozycji. Nie ma ich w czołówce statystyk PKO Ekstraklasy 2023/2024, jedynie Bartosz Mrozek obronił jeden rzut karny, ale w meczu z Widzewem Łódź zespół Lecha Poznań i tak przegrał tracąc przy Bułgarskiej aż 3 gole. Z kolei Filip Bednarek (3 ligowe spotkania) obronił średnio 4,3 strzały na mecz zachowując czyste konto w domowej potyczce z Radomiakiem Radom (2:0).




41. Bartosz MROZEK
Mecze w lidze: 16
Mecze w PP: 0
Mecze w Europie: 1
Mecze ogółem: 17
Czas gry: 1530 (1440 w lidze)
Żółte kartki: 1
Puszczone gole: 24
Czyste konto: 4

35. Filip BEDNAREK
Mecze w lidze: 3
Mecze w PP: 2
Mecze w Europie: 3
Mecze ogółem: 8
Czas gry: 720 (270 w lidze)
Żółte kartki: 1
Puszczone gole: 7
Czyste konto: 3

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





2 komentarze

  1. Hazaj pisze:

    Temat bramkarzy w 21 wiecznym Lechu to temat rzeka. No i do tego od czasów Kotora to Lech nie miał „swojego bramkarza”, a przecież jeszcze niedawno byli Mleczko, Lis niby dobrze „rokujący” . Nareszcie jest „swój” (choć nie poznaniak) Mleczko i niech broni. Będzie tylko lepszy! Za nim na pewno w kolejce wielce uzdolniony Pruchniewski o czym mogą się przekonać ci ci oglądają rezerwy Lecha.
    Gwarancji że nagle Lech zatrudni bramkarza z najwyższej półki nie ma. A przecież niby byli i przychodzący jako najlepsi – Turina czy Putnocky którzy tak naprawdę Lecha nie zawojowali. A Burić i Gostomski to była „klasa średnia” i tyle. Zatem wystarczy tego mieszania.
    Mleczko +Pruchniewski i starzejemy się z nimi 🙂
    PS: Jako ciekawostka to, że w Piaście Placha wygryzł z bramki Szymański (ten co był w rezerwach Lecha REZERWOWYM bramkarzem!).

  2. Hazaj pisze:

    ps: I następna , że NAJLEPSZYM niby bramkarzem jesieni 24 jest Polak – Rafał Leszczyński , a nie tak tu promowany przez kiboli bramkarz Rakowa Kovacević !No i przypomnienie – według portali (Weszlo, „Piłka nożna”) Bartosz Mrozek był NAJLEPSZY w lidze w sez 22/23.
    Taki Tobiasz wycina niekiepskie numery, a jest promowany na „nadzieję polskiego piłkarstwa”. Zatem wyluzujcie z jechaniem po Mrozku. To bardzo dobry bramkarz.
    I sorry- powyżej pomyłka. Nie „Mleczko, niech broni” ( bo jest teraz już w Zniczu Pruszków), a miał być to Bartosz Mrozek !

Dodaj komentarz