Maksymilian Pingot wypożyczony do Stali, Filip Wilak do Ruchu

21-letni środkowy obrońca, Maksymilian Pingot, który niedawno podpisał nowy kontrakt ważny aż do 30 czerwca 2028 roku odchodzi na kolejne wypożyczenie. Lewonożny stoper najbliższych kilkanaście miesięcy ma spędzić na południu.

Maksymilian Pingot rok temu trafił na wypożyczenie do Odry Opole. Po pół roku lewonożny stoper został ściągnięty na Bułgarską, ale nie potrafił przebić się do pierwszej drużyny. 21-letni stoper po powrocie otrzymał w pierwszej drużynie tylko 4 szanse, w tym przeciwko Żąlgirisowi w Kownie od 46 minuty oraz III-ligowemu Zawiszy Bydgoszcz. Pingot zagrał w Ekstraklasie zaledwie 2 razy występując z Wartą (od 61 minuty na lewej obronie) i w ostatnim kwadransie w Krakowie. Wychowanek Lecha Poznań zaliczył też 8 jesiennych spotkań w drugoligowych rezerwach.

W poniedziałek, 8 stycznia 2024 roku młody defensor na aż 1,5 roku został wypożyczony do Stali Mielec, którą szkoli Kamil Kiereś. Klub ma możliwość skrócenia wypożyczenia Maksymilian Pingota w każdym kolejnym okienku transferowym. Wypożyczenie ma pomóc temu piłkarzowi otrzymywać więcej szans w Ekstraklasie. W Lechu Poznań trenerzy mają do dyspozycji Bartosza Salamona, Antonio Milicia, Mihę Blazicia i rekonwalescenta Filipa Dagerstala, który być może poleci na obóz do Turcji, więc sztab szkoleniowy ma z kogo wybierać.

Również 8 stycznia Lech Poznań wypożyczył rówieśnika Maksymiliana Pingota, prawonożny skrzydłowy Filip Wilak powędrował na pół roku do Ruchu Chorzów. Kilka miesięcy temu 21-latek podpisał nowy kontrakt z Kolejorzem obowiązujący do 30 czerwca 2026 roku i został na stałe włączony do kadry pierwszej drużyny. Jesienią otrzymał w pierwszej drużynie łącznie 11 szans, w tym 7 w Ekstraklasie. Pod koniec października wychowanek Lecha Poznań strzelił 2 gole w Pucharze Polski.

Jednocześnie tej zimy na Bułgarską nie wróci żaden z wypożyczonych zawodników, w tym m.in. Antoni Kozubal czy Jakub Antczak, którzy jesienią regularnie grali w pierwszoligowych zespołach.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





9 komentarzy

  1. Grossadmiral pisze:

    No i dobrze, tylko niech tam gra a nie kisi na ławce. W stali może okrzepnąć i wypromować się że po czasie może być z niego solidny zmiennik albo i coś więcej jeżeli nie no cóż pozostanie sprzedaż do klubów z 1 ligi

  2. melon771 pisze:

    Wydaję mi się, że to dobre wybory. W Mielcu defensywa nie jest monolitem, a z tego co kojarzę, to często grają w ustawieniu z trójką z tyłu, także Maks minut nałapie. Musi iść tam jednak jak po swoje. To on musi być tam najlepszy. Analogicznie wygląda to w przypadku Filipa.

  3. Pan T.Arhei pisze:

    Tylko ,żeby się Wilak w tym Chorzowie nie dobrał z Biskupianem-Miłoszem bo będzie po chłopoku 🙂

  4. mario pisze:

    ja nie jestem przekonany co do Pingota w Stali. Nie widziałem go za wiele, więc może dlatego nie mam racji ale obawiam się, że to jeszcze nie są umiejętności na e-klapę. Raczej na 1 ligę i tam raczej bym go widział. Ale może się mylę, bo go na co dzień nie widzę.
    Natomiast w przypadku Wilaka to chyba dobry wybór. Niedźwiedź raczej nie będzie się bał wystawiać młodego. Niech się rozwijają i wracają lepsi.

  5. Hazaj pisze:

    A prawda banalna. Ruch i Stal mają daleko do wyrobienia limitu minut młodzieżowców (wyrobili kolejno- Ruch 49,5%, Stal 43,3%). Lech już „bezpieczny” bo w 19 meczach wyrobił 74% normy. Co ciekawe w Ruchu „licznik nabija” JEDEN GRACZ czyli obrońca Wójtowicz o statusie „wychowanka”. Zatem Wilak sprowadzony jako „koło zapasowe” do Chorzowa.

  6. Pawelinho pisze:

    Bardzo dobra chociaż moim zdaniem o pół roku spóźniona decyzja w kwestii wypożyczenia Pingota, który niepotrzebnie został ściągnięty z poprzedniego w Odrze Opole, gdzie mógł spokojnie dograć rundę wiosenną poprzedniego sezonu. Myślę, że tym razem powinien spędzić cały okres na tym wypożyczeniu o ile będzie grał regularnie podobnie zresztą tak jak w przypadku Wilaka oraz Antczaka.

  7. 07 pisze:

    Poważnym błędem było skrucenie wypożyczenia Pingota w Opolu. Wrócił i się zatrzymał, bo siedział zamiast grać. Nie jestem przekonany czy Mielec który gra 3 z tyłu to dobry wybór…. no ale może chocias będzie grał…. Wilak? Tam nie mają dobrego młodzieżowca wiec raczej będzie grał… życzę mu minutbi powrotu po sezonie jako mocniejszy grojek w kazdym elemencie i kandydacie do pierwszej 11, bo jak na razie minut ma mało, a liczb żadnych. Dobrze że obaj idą do Ekstraklasy.

    • Hazaj pisze:

      Piszesz o Wilaku „… a liczb żadnych”.
      Sprawdź sobie kto strzelał bramki Zawiszy w meczu PPpolski w październiku 2023 roku …

      • 07 pisze:

        Chodziło mi o Ekstraklase, ale jak cie jarają liczby z x ligowcem to ok niech ci będzie. Akurat z tamtego meczu bardziej zapamietałem Dziube niż Wilaka.

Dodaj komentarz