Podsumowanie plebiscytu na użytkownika 2023

Wczoraj zakończyła się już 14 edycja plebiscytu na najlepszego użytkownika KKSLECH.com w 2023 roku trwająca 2 rz przez ponad miesiąc – od 12 grudnia do 16 stycznia. Tym samym dziś zgodnie z wtorkową zapowiedzią pora na krótkie podsumowanie całej zabawy łącznie 112 kibiców Kolejorza, którzy przez ponad 30 dni rywalizowali między sobą o miano tego najlepszego, którego komentarze najbardziej podobały się innym internautom w ubiegłym roku.

Ponad miesiąc towarzysko-kibicowskiej rywalizacji

Plebiscyt na użytkownika KKSLECH.com 2023 był już 14 edycją tego typu zabawy. Po reformie wprowadzonej 12 miesięcy temu plebiscyt ponownie trwał rekordowo długo, bo od 12 grudnia do 16 stycznia mając w tym czasie m.in. umilić Wam zimę, uatrakcyjnić ją i podtrzymać kibicowskie emocje. Dzięki reformie liczba nominowanych ponownie wyniosła 96 internautów, którzy startowali w I rundzie. Połowa z nich przeszła do II fazy, w której do rywalizacji przystąpiła najlepsza szesnastka z edycji 2022. Po dwóch rundach wystartowała druga w historii faza grupowa (8 grup po 32 użytkowników), z której do 1/8 dostawało się po dwóch najlepszych kibiców w danej grupie. Faza grupowa tylko podniosła poziom emocji, zaostrzyła rywalizacje, jedna porażka danego kibica w parze z innym nie oznaczała od razu jego odpadnięcia z rywalizacji o miano najlepszego użytkownika KKSLECH.com w 2023 roku.

W poszczególnych rundach na użytkowników biorących udział w towarzyskiej zabawie głosowało od 167 do 411 osób co było podobnym wynikiem do zeszłorocznych faz. Najwięcej kibiców głosowało w II rundzie, czyli w ostatniej przed fazą grupową. Później najwięcej głosów oddano w 1/8, w finale, 1/2 i 1/4. W newsach na temat plebiscytu na użytkownika KKSLECH.com 2023 oddano łącznie 462 komentarze (wzrost o 142), a wszystkie rundy wygenerowały blisko 105 tysięcy odsłon (wzrost o 57 tysięcy). Co to oznacza? Przebieg plebiscytu cieszył się dużo większym zainteresowaniem internautów, choć głosów w nim oddano nieco mniej.

14 edycja zabawy ponownie była zacięta i momentami wręcz brutalna. Bardzo staranny dobór uczestników, nominowanych użytkowników i interesujące komputerowe losowania sprawiły, że szybko z plebiscytem na użytkownika KKSLECH.com za 2023 rok pożegnało się paru naprawdę mocnych, cenionych tutaj kibiców, których komentarze oddane w 2023 roku były wielką wartością merytoryczną. Już w II rundzie odpadł m.in. dwukrotny triumfator sprzed lat Siódmy majster, a także J5, Kuki, Sp, Radomianin, Pawelinho, deel, F@n, Hazaj czy bas, którym nie było dane rywalizować w fazie grupowej. Później z grupy nie wyszedł choćby El Companero, Jacek_komentuje bądź kibic z Bydgoszczy, a już na etapie 1/8 finału z zabawą pożegnał się jeden z faworytów do końcowego zwycięstwa, którego wpisy bardzo lubimy czytać, czyli Przemo33.

Znów jeden kibicował drugiemu

Podczas trwania plebiscytu cieszyć mogło wzajemne wspieranie się kibiców. Jeden życzył dobrze drugiemu internaucie często zapewniając, że odda na niego głos. Wielu z Was pisało m.in. – „to moja ostatnia runda”, „i tak doszedłem daleko”, „dzięki za głosy”, „głosujecie na kolegę” a później okazywało się, że inni kibice Lecha Poznań i tak oddawali głosy na kibica, który myślał już o swoim odpadnięciu. Nas jako organizatorów cieszą sytuacje, w których dany użytkownik będąc w parze z innym kibicem trzymał kciuki, by to przeciwnik dostał więcej głosów, ponieważ m.in. bardziej na to zasługiwał. Cieszy nas również fakt, że właściwie wszyscy internauci KKSLECH.com biorący udział w tej zabawie wiedzieli, o co chodzi w corocznym plebiscycie. Podczas trwania plebiscytu na użytkownika KKSLECH.com 2023 często panował wzajemny szacunek kibiców Kolejorza do siebie. Obyło się bez walk na słowa i większych utarczek.

Zwycięstwo jednego z faworytów

Plebiscyt na najlepszego użytkownika KKSLECH.com w 2023 roku wygrał Szota Arweladze, który był w nim debiutantem. Wspomniany kibic Kolejorza pierwszy komentarz na tej witrynie oddał dopiero 22 października 2022 roku, o godzinie 21:28, dlatego nie miał szans na nominację w plebiscycie 2022. W zeszłym 2023 roku ubarwiał poszczególne newsy swoimi rymowankami, swoimi przemyśleniami na temat Lechowych spraw, przedstawiał w komentarzach to co myśli w nieco inny sposób niż pozostali użytkownicy (więcej na ten temat -> TUTAJ i być może dlatego wygrał.

Szota Arweladze startował od I rundy, zatem w drodze do końcowego zwycięstwa pokonał aż 9 rywali, w tym obrońcę tytułu, kibica o nicku „Didavi”. Nowy mistrz 2 razy ograł kibica o nicku „leftt”, najwięcej problemów w 3. kolejce grupy F sprawił mu „Jacek_komentuje” (wygrana stosunkiem głosów 51% do 49%).

Droga „Szota Arweladze” do zwycięstwa 2023:

Szota Arweladze – kilo82 84% – 16% (I runda)
Szota Arweladze – bas 79% – 21% (II runda)
Szota Arweladze – Pan T.Arhei 73% – 27% (grupa F)
Szota Arweladze – leftt 53% – 47% (grupa F)
Szota Arweladze – Jacek_komentuje 51% – 49% (grupa F)
Szota Arweladze – Levin_9 64% – 36% (1/8)
Szota Arweladze – leftt 56% – 44% (1/4)
Szota Arweladze – mario 57% – 43% (1/2)
Szota Arweladze – Didavi 54% – 46% (finał)

Szota Arweladze dołączył do grona triumfatorów plebiscytu na użytkownika KKSLECH.com, który odbywa się od 2010 roku. Za 12 miesięcy będzie bronił „trofeum”, dotychczas obronić wygraną udawało się tylko Mouze (lata 2015-2016) oraz kibicowi o nicku „Siódmy Majster” (2019 i 2020 rok). Siódmy majster to wciąż rekordzista plebiscytu, zabawę wygrał aż 3 razy, w minionej edycji odpadł w II fazie.

Poprzedni zwycięzcy plebiscytu:

2o23 – Szota Arweladze
2022 – Didavi
2021 – kibol z IV
2020 – Siódmy majster
2019 – Siódmy majster
2018 – Grimmy
2017 – Siódmy majster
2016 – Mouze
2015 – Mouze
2014 – Classic
2013 – tomasz1973
2012 – Pyra
2011 – luis
2010 – ArekCesar

Za rok powtórka, ale będzie nowość

Wyjątkowa 14 edycja plebiscytu na najlepszego użytkownika tego serwisu to już tylko przyjemna historia. Po zakończeniu ponad miesięcznej zabawy nie pozostaje nam nic innego, jak raz jeszcze podziękować wszystkim, którzy głosowali i pogratulować biorącym udział, a także zaprosić Was na kolejną 15 już edycję plebiscytu na użytkownika KKSLECH.com 2024. Reforma oczywiście zostaje, drugi jej sezon pokazał wszelkie atuty zmian wprowadzonych 12 miesięcy temu. Wypada mieć nadzieję, że podczas kolejnej zimy ta zabawa będzie cieszyła się jeszcze większym zainteresowaniem, przyniesie nam wszystkim równie wiele emocji i doda kolorytu zimie. W regulaminie zamierzamy wprowadzić jedną nowość. Mianowicie będzie mecz o 3. miejsce, którego się domagaliście.

W plebiscycie na najlepszego użytkownika 2024 wystąpi też „07„. Mimo dużej pracy włożonej w stworzenie listy nominowanych kibic Lecha Poznań o tym nicku został pechowo pominięty, jego brak dostrzegliśmy już po starcie plebiscytu 2023, dlatego nic nie dało się zrobić. Wyjaśniliśmy tę sprawę, kibic Kolejorza o nicku „07” nie zniechęcił się, za rok na pewno przystąpi do zabawy. Po tym, co się wydarzyło jesteśmy mu winni nominację z automatu.

Oprócz „07” wszyscy uczestnicy 1/8 finału mają już zapewniony udział w plebiscycie 2024 i przystąpią do rywalizacji w II rundzie. Pozostali kibice chcą się znaleźć w gronie 95 nominowanych? Świetnie! Wystarczy w ciągu trwającego już roku regularnie korzystać z KKSLECH.com dyskutując przez pełne 12 miesięcy z innymi kibicami o sprawach Lechowych. Regularna aktywność bez obrażania innych i czepiania się wszystkiego na każdym kroku da Wam przepustkę do znalezienia się w gronie nominowanych pod koniec bieżącego roku.

Wielu internautów już od pierwszego dnia stycznia ostro pracuje, aby znaleźć się w gronie nominowanych. Jeśli chcesz być wyróżniony i wziąć udział w 15 edycji plebiscytu na najlepszego użytkownika KKSLECH.com, zacznij mocno pracować na nominację już dziś. Za niecały rok odbędzie się kolejna, trwająca ponad miesiąc zabawa i towarzyska rywalizacja użytkowników KKSLECH.com o miano tego najlepszego! W drugiej połowie października zapowiemy już 15 edycję plebiscytu, która prawdopodobnie znowu wystartuje 12 grudnia.

Szesnastu kibiców, którzy do rywalizacji w plebiscycie za 2024 rok przystąpią od II rundy:

Szota Arweladze
Levin_9
Sosabowski
Wielkopolanin
mario
Bigbluee
Didavi
smigol
Ostu
Przemo33
Bart
Mazdamundi
leftt
Piknik
Grossadmiral
tomasz1973

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





27 komentarzy

  1. kri$$ pisze:

    Kwestia ilości oddanych głosów.
    W komentarzach bywały wpisy, że dany użytkownik oddawał dwa głosy, Każdy głos na innego z rywalizującej pary. Jeden głos na użytkownika A oddany z telefonu, a drugi głos wysłany na jego rywala z komputera.
    Czy to jest do wyłapania przez redakcję przy liczeniu głosów? Jak to interpretujecie?
    Czy to nie zaciemnia ilości głosów vs ilość głosujących?

    Kwestia wzajemnego szacunku.
    W komentarzach widziałem wpisy, w których autor wpisu sugerował oddawanie głosu nie na dana osobę A, ale oddanie głosu na rywala osoby A.
    Czyli zwykłe głosowanie ” na mniejsze zło”.
    Oczywiście każdy głosuje jak chce. I pewnie to był wyjątek.
    Dzielę się tylko moim spostrzeżeniem.

    • KKSLECH.com pisze:

      Nie zdradzamy tego, jak rozróżniamy głosy, a właściwie jak rozróżnia je system. O jednej rundzie, w której ktoś wiele razy głosował z tego samego komputera na siebie lub robił to np. jego kolega w dzisiejszym podsumowaniu nie wspominamy. Lepiej skupić się na rzeczach pozytywnych.

      • mario pisze:

        trochę dziwne, bo mi np po zagłosowaniu blokowała się możliwość ponownego oddania głosu (i dobrze) a co dopiero mówić o wielokrotnym głosowaniu z jednego urządzenia.

    • Bigbluee pisze:

      $kriss, mario
      Wszystko się da ale nawet jak oddasz 2 albo nawet 3 głosy na siebie to i tak nie ma to wiekszego znaczenia wg mnie. Świadomy jestem też, że pewnie wiele osób oddało głos z kompa i z telefonu. Da sie jeszcze inaczej oddac wiele głosów ale nie ma to sensu bo to jest zabawa a nie wyścig kliknięć 😛
      Co z tego że cała rodzina i pracownicy na ciebie zagłosują? Nie dowiesz sie realnie jakie masz „poparcie” a o satysfakcji to już nie ma mowy 😀
      Oddawanie głosów na rywala bo sie go mniej „nie trawi” tez jest częscią rywalizacji. Od piaskownicy tak sie człowiek zachowuje. nie lubie cie bo zabrałeś łopatke mojemu koledze 😛

      O ile nie idzie to w jakies odległe rozmiary absurdu albo wyzwisk i nie zaognia atmosfery niesportowo o tyle zdrowa rywalizacja i emocje chyba są wskazane w takich plebiscytach.

      W tym roku z tego co widziałem nie było zamieszek w komentarzach 🙂

  2. mario pisze:

    no i rozwalił system!

    SZOTA ARWELADZE

    To naprawdę historyczne osiągnięcie.
    Chciałbym jakoś oryginalnie pogratulować ale nie znajduję odpowiednich słów. Napisałbym poemat na cześć Szoty ale nie umiem.
    Wraz ze swoim dupskiem skopanym w półfinale przez Szotę cieszę się ogromnie.
    Jest w tym trochę egoizmu – nie ukrywam. Teraz Szota Arweladze nie ma i nie będzie miał żadnej wymówki, by przed meczami nie napisać czegoś okolicznościowego o odpowiedniej [!] objętości 🙂
    Szczere gratulacje Szota Arweladze!!!

  3. mario pisze:

    a ja myślałem, ze @07 sam zrezygnował z zabawy… Dobrze, że to tylko pomyłka i że @07 ma automatyczną nominację.

  4. Szota Arweladze pisze:

    Kilka statystyk i ciekawostek na szybko po Plebiscycie 2023:

    – drugi raz z rzędu użytkownik, który w 3. kolejce fazy grupowej pokonał Jacka_komentuje wygrał Plebiscyt
    – kolejny raz sprawdziła się przepowiednia Didavi, który poprzednio przepowiedział swoją drogę do zwycięstwa, tym razem przepowiedział mój „wjazd w Plebiscyt jak Kvekve w Meganke”
    – w finale spotkało się dwóch piłkarzy: Daniel Didavi i Szota Arweladze
    – finaliści dwukrotnie pokonywali tego samego rywala, oprócz wspomnianego w artykule leftta był to Bart.
    – z analizy dostępnych mi danych najlepszym debiutantem w erze głosowań w parach był do tej pory kocianJanTratatam, który w Plebiscycie 2016 doszedł do półfinału
    – przyjmując średnia głosów, gdyby w fazie grupowej 4 użytkowników zagłosowało na Jacka_komentuje zamiast na mnie to on, leftt i ja mielibyśmy o 6 pkt ale to ja bym nie wyszedł z grupy
    – przyjmując że w finale głosowało 350 osób, wynik w głosach wyniósł 189:161 (28 głosów różnicy)

    • leftt pisze:

      A teraz wjedzie Zbychu i wyliczy xG w każdej parze 🙂

      • mario pisze:

        a @aaafyrtel określi bramkę wygrywającą

      • leftt pisze:

        Nieee, to co innego. Zbychu wyliczy uczciwie i bez wymyślania. Nie wiem jak, ale wyliczy. A tak przy okazji – wydaje mi się, że kocianJanTratatam był w półfinale w roku 2017.

      • Szota Arweladze pisze:

        @leftt, ten półfinał był w 2017 roku ale było to głosowanie na użytkownika 2016 roku. I szalony finał, w którym Mouze wygrał z Siódmym majstrem pięcioma głosami

      • mario pisze:

        a swoją drogą szkoda, że już tu nie piszą. Kocian raz po raz coś ciekawego sprzedawał, a Fyrtel wprowadzał czasami folklor i rozbawienie

      • Zbychu pisze:

        @leftt – nie podpuszczaj, tego to raczej nie ugryzę.
        Jakby przyjąć że każde 10% głosów to bramka, a pierwsza bramka przy >35%, to droga Szoty do finału:
        Szota Arweladze – kilo82 5 : 0
        Szota Arweladze – bas 5 : 0
        Szota Arweladze – Pan T.Arhei 4 : 0
        Szota Arweladze – leftt 2 : 2 5:2 w karnych
        Szota Arweladze – Jacek_komentuje 2 : 2 5:4 w karnych
        Szota Arweladze – Levin_9 3 : 1
        Szota Arweladze – leftt 3 : 1
        Szota Arweladze – mario 3 : 1
        Szota Arweladze – Didavi 2 : 2 5:1 w karnych

        Didaviego mogę przeliczyć wieczorem, bo nie ma wszystkich wyników w jednym miejscu.
        Mnie Bart odesłał do domu z wynikiem 4:0.

      • Szota Arweladze pisze:

        @Zbychu, na Ciebie zawsze można liczyć 👍🏻

        Dodam tylko, że w meczu z Jackiem_komentuje, o czym już było pisane, Jacek miał w ostatniej minucie rzut karny, który w świetnym stylu obronił mój bramkarz, Michał Kokoszanek.

        Nie wiem @Zbychu czy nie za dużo zdradzę, ale w ramach naszej umowy partnerskiej, Zbychu przygotowywał mi przed meczem raport statystyczno-taktyczny o kolejnym rywalu. Bez Twojej pomocy o finale mógłbym pomarzyć. Dzięki @Zbychu!

      • Zbychu pisze:

        Obiecałem, to robię, chociaż dyskusja już wygasła
        Didavi  Zlapany na ofsajdzie 4 0
        Bart Didavi 0 4
        Didavi kibic z Bydgoszczy 3 1
        Didavi Pawlisko  4 0
        Didavi  smigol 4 0
        Didavi  Bart 3 1
        Didavi  Sosabowski 2 2, w karnych 4:1

    • Zbychu pisze:

      Nie przesadzaj Szota, Twoja drużyna to samograj.

  5. Szota Arweladze pisze:

    Obiecałam, że to zakończeniu Plebiscytu opowiem więcej o tym, z czego większość Was mnie kojarzy – o przedmeczowych wierszowych wstępach. Teraz już mogę, by nie być posądzonym o autopromocję w trakcie głosowania 😊

    Zaczęło się to w sposób przypadkowy. Przed jednym z meczów pomyślałem, czy nie wypowiedzieć się za pomocą limeryku, którego styl w życiu pozalechowym często mi towarzyszy. Stwierdziłem, że ten rodzaj poezji nie pasuje jednak do nastroju i emocji przedmeczowych, ale napisałem krótka rymowankę. Przed kolejnym podobnie i forma ta się przyjęła. Tak jak zostało to zauważone, na początku były to rymowanki, krótkie formy. Jednak ich pozytywny odbiór popchnął mnie ku myśli, by napisać wiersz. Taki, w którym chodzi o coś więcej niż rymujące się słowa, który ma dłuższą fabułę i niekoniecznie wprost wskazuje co autor ma na myśli. I tak już zostało, bo okazało się że kibice też lubią poezję i przyjęliście tę formę z entuzjazmem 👍🏻

    Kiedyś pisałem, że ja chyba dłużej przygotowuje się do meczu niż „de Brom” z ekipą. I nie było w tym przesady. Proces tworzenia wiersza rozpoczyna się już następnego dnia po meczu Kolejorza. Najpierw jest czytanie o rywalu, analiza jego składu, historii, charakterystycznych rzeczy by znaleźć coś, na czym można oprzeć fabułę wiersza. Jest to etap najtrudniejszy i najczęściej najdłuższy. Najlepiej gdy znajdą się dwa punkty zaczepienia. Daje to wtedy większą swobodę pisania. Gdy one się już znajdą zaczyna się etap swobodnego tworzenia ale z jednoczesnym obserwowaniem lechowej rzeczywistości. Polega on na luźnym układaniu historii w trakcie codziennych czynności. Obserwowanie musi mieć jednak miejsce, gdyż wiersz zawsze musi być aktualny. Dlatego z zasady nie pisze „na zapas”. (w całym roku tylko jeden wiersz był gotowy i czekał na publikację dłużej niż kilka dni). Bywa, że w tym czasie zdarzy się coś niespodziewanego o czym należy napisać i temat ulega zmianie. Dojrzewanie wiersza kończy się zwykle wieczorem w dniu poprzedzającym mecz. Wtedy następuje właściwe pisanie, które trwa już stosunkowo krótko. Napisany wiersz trafia wówczas w ręce „recenzenta” – wielkiego kibica Kolejorza, mojego Taty, który w trakcie dopingowania ukochanej drużyny niejedno widział i niejedno przeżył. Teraz już wiersz czeka na publikację, a ja czekam na pojawienie się tematu meczowego, by przywitać Was jak co tydzień 😊

    Zdarzyło się, że temat był zmieniony ostatniego dnia, zdarzyło się, że temat wskoczył tuż przed meczem (zawieszenie Salamona). Było też tak, że pisałem w malignie, będąc chorym. Są to jednak wyjątkowe sytuacje.

    Paradoksalnie brak awansu Lecha do europejskich pucharów mi pomógł, gdyż granie i pisanie co trzy dni jest zdecydowanie trudniejsze 😁

    • leftt pisze:

      Z tym limerykiem masz rację. Limeryk pasuje w zasadzie tylko do przegranych meczów. Na szybko pisząc:
      Raz trener z kraju depresji
      Pomyślał: nie dam się presji
      Rozpocznę rundę od Piasta
      A potem od miasta do miasta
      Niestety zabrakło agresji. (impresji, progresji – do wyboru, można wybrać wszystko)

      Dobra, w sumie nic ciekawego, limeryki przeważnie kończą się rozczarowaniem. Moskaliki sprawdziłyby się lepiej.
      Natomiast zgadzam się, że proces tworzenia trwa przez cały czas, który mija od postanowienia o napisaniu czegoś do powstania rzeczonego dzieła. A rzeczywistość ciągle podsyła nowe zdarzenia, które sobie wplatasz w fabułę i to jest najfajniejsze. W poniedziałek nie masz pojęcia, co powstanie w sobotę. A im ten czas dłuższy tym więcej może się zdarzyć.

    • mario pisze:

      to widać po wierszach, że wkładasz dużo pracy w przygotowanie ” fabuły”. Jeszcze jeden sezon i o naszych przeciwnikach będziesz wiedział wszystko i lepiej niż niejeden komentator.
      Dla mnie to inteligentne wplatanie spraw bieżących w temat wiersza – przecież zawsze o Lechu- to mistrzostwo świata. Podwójne, bo ja nigdy nie potrafiłem niczego zrymować, a co dopiero robić to w taki sposób. Dużo pracy w to wkładasz. Szacunek i duże brawa 👏

    • Zbychu pisze:

      Dzięki temu, że Szota wspomniał o mnie kiedyś mogłem się chwalić, że wiersze o mnie piszą! 😀

  6. smigol pisze:

    Piękny to był plebiscyt, nie zapomnę go nigdy. Naprawdę świetna zabawa w doborowym towarzystwie. Gratulacje dla zwycięscy i czekamy do kolejnego plebiscytu. Oby po mistrzowskim sezonie!

Dodaj komentarz