Wokół meczu: Jagiellonia – Lech 1:2

Wokół meczów – Wszystko co dotyczy rozegranego spotkania przez Lecha Poznań z danym rywalem w Ekstraklasie, w Pucharze Polski lub w europejskich pucharach. Liczby, statystyki konkretnego meczu, ciekawostki, klasyfikacja Lechowych strzelców, asystentów czy zestawienie kartek.



Polepszony bilans

50 mecz Lecha z Jagiellonią był bardzo udany. Poznaniacy polepszyli bilans zwyciężając w Białymstoku po raz 6 w historii.

Ogólny bilans: 23-8-19, 91:59 (50 meczów)
W lidze (Ekstraklasa i I-liga): 21-8-17, 83:54 (46 meczów)
U siebie w lidze (Ekstraklasa i I-liga): 15-1-7, 52:22 (23 mecze)
Na wyjeździe w lidze (Ekstraklasa i I-liga): 6-7-10, 31:32 (23 mecze)
Bilans pucharowy: 2-0-2, 8:5 (4 mecze)

Białystok odczarowany!

Lech Poznań w końcu odczarował Białystok wygrywając pierwszy raz w historii na nowym stadionie Jagiellonii a na Podlasiu pierwszy raz od 29 kwietnia 2013 roku. Bilans Mistrzów Polski na nowym obiekcie Jagiellonii jest kiepski – 1-5-6 w 12 spotkaniach. W 8 meczach Lech Poznań strzelał co najmniej gola (7 z rzedu), w 4 spotkaniach poległ bez zdobycia bramki.

Mecze Lecha w Białymstoku od ostatniego zwycięstwa w 2013 roku:

2013/2014: Jagiellonia – Lech 2:0
2014/2015: Jagiellonia – Lech 1:0
2015/2016: Jagiellonia – Lech 1:0
2016/2017: Jagiellonia – Lech 2:1
2016/2017: Jagiellonia – Lech 2:2
2017/2018: Jagiellonia – Lech 1:1
2018/2019: Jagiellonia – Lech 2:2
2018/2019: Jagiellonia – Lech 3:3
2019/2020: Jagiellonia – Lech 1:1
2020/2021: Jagiellonia – Lech 2:1
2021/2022: Jagiellonia – Lech 1:0
2022/2023: Jagiellonia – Lech 1:2 (przełamanie)

Znów padły gole

Wliczając wszystkie fronty i licząc wszystkie mecze nigdy w spotkaniu Lecha z Jagiellonią nie padł bezbramkowy remis.

Trochę lepiej z Jagiellonią

24 ostatnie mecze z Jagiellonią to 7 wygranych Lecha, 6 remisów i aż 11 porażek. Kolejny mecz w ostatniej 34. kolejce dnia 27 maja przy Bułgarskiej.

Stolarczyk przegrywa z Lechem

Maciej Stolarczyk jako trener grał z nami 4 razy notując niekorzystny dla siebie bilans 1-0-3, gole: 6:9. W roli gospodarza przegrał dotąd raz przed 4 laty (Wisła – Lech 0:1).

Lech ustanowił nowy klubowy rekord

Mistrz Polski ma w tej chwili serię 13 kolejnych ligowych wyjazdów bez przegranej (nowy rekord klubu), jest niepokonany od ponad 8 miesięcy. Lech Poznań podczas trwającej i rekordowej ligowej serii 13 kolejnych wyjazdów bez porażki zanotował bilans 9-4-0, gole: 21:8 zaliczając 6 czystych kont.

26.02.2022, Pogoń – Lech 0:3
13.03.2022, Wisła – Lech 1:1
01.04.2022, Śląsk – Lech 0:1
16.04.2022, Wisła P. – Lech 0:1
08.05.2022, Piast – Lech 1:2
14.05.2022, Warta – Lech 1:2
07.08.2022, Zagłębie – Lech 1:1
31.08.2022, Lechia – Lech 0:3
11.09.2022, Pogoń – Lech 2:2
18.09.2022, Warta – Lech 0:1
16.10.2022, Górnik – Lech 1:2
23.10.2022, Cracovia – Lech 0:0
12.11.2022, Jagiellonia – Lech 1:2

Wyjazdy nam leżą

Domowy bilans Lecha jesienią w lidze nie był za dobry – 4-1-4, 9:10. Na wyjeździe? Lech to jedyny zespół w PKO Ekstraklasie 2022/2023, który na obcym terenie jeszcze nie przegrał – 4-3-0, 11:5.

Lech pogłębił kryzys Jagiellonii

Białostoczanie mają w tej chwili na swoim koncie passę 7 kolejnych gier na dwóch frontach bez zwycięstwa ponosząc w tym czasie aż 5 porażek w tym 3 z rzędu. Jagiellonia ostatni raz zwyciężyła 2 października pokonując u siebie Koronę 4:1.

Bliżej podium

Lech po wygranej awansował z 8 na 5. miejsce, ale jesień może jeszcze skończyć na 6. pozycji. Ważne, że po tej rundzie strata do podium będzie wynosiła góra 1 punkt, a przecież poznaniacy mają do rozegrania zaległe spotkanie.

Kolejne kartki

Dziś drugą kartkę w tym sezonie ujrzał Alan Czerwiński a trzecią Michał Skóraś i jest teraz zagrożony identycznie jak pięciu innych piłkarzy. Lista poniżej.

Lechici polepszają liczby

Mikael Ishak po tym meczu ma w ligowym sezonie 2022/2023 już 7 goli i 4 asysty. Filip Szymczak zdobył 2 gola w lidze, 2 z rzędu, 2 doliczonym czasie gry i 2 na na wagę wygranej. Pierwszy raz w tym sezonie ligowym asystował Radek Murawski.

Niezły wynik punktowy

W ostatnich 8 latach Lech zanotował tylko jedną lepszą jesień od tej już zakończonej. Rok temu po 16 meczach miał 7 punktów więcej.

Sezon 2022/2023
5. miejsce – 28 pkt. 8-4-4, 20:15
Sezon 2021/2022
1. miejsce – 35 pkt. 10-5-1, 31:8
Sezon 2020/2021
10. miejsce – 19 pkt. 4-7-5, 24:23
Sezon 2019/2020
9. miejsce – 23 pkt. 6-5-5, 27:18
Sezon 2018/2019
8. miejsce – 24 pkt. 7-3-6, 23:22
Sezon 2017/2018
6. miejsce – 25 pkt. 6-7-3, 24:14
Sezon 2016/2017
5. miejsce – 25 pkt. 7-4-5, 23:16
Sezon 2015/2016
14. miejsce – 16 pkt. 4-4-8, 17:23
Sezon 2014/2015
7. miejsce – 23 pkt. 5-8-3, 31:19

* – Lech ma rozegrany jeden mecz mniej niż większość drużyn

Polepszony bilans sezonu

Lech Poznań polepszył dziś swój bilans sezonu 2022/2023. To było 14 zwycięstwo w tych rozgrywek i ostatnie w 2022 roku.

DOM: 10-2-6, 29:17
WYJAZD: 4-7-3, 19:19
OGÓŁEM: 14-9-9, 48:36

Czas na przerwę zimową

Roczne zmagania dobiegły końca. Jutro większość piłkarzy rozpoczyna urlopy, 12 zawodników wyjeżdża na obozy reprezentacji. Kolejorz wróci do zajęć 12 grudnia, by po 10 dniach udać się na przerwę świąteczną. Runda wiosenna w naszym przypadku rozpocznie się 27 stycznia w Mielcu.

Kolejne trzy mecze Lecha Poznań:

27.01, Stal – Lech (20:30)
01.02, Miedź – Lech (20:30)
04.02, Lech – Miedź

Lech odrobił straty

Wliczające mecze Lecha Poznań na wszystkich frontach od sezonu 2015/2016 drużyna Kolejorza przegrywała dziś 0:1 po raz 133. Nie przegrała dopiero 47 raz, 12 mecz wygrała. Mistrz Polski odrobił dziś straty pierwszy raz w tych rozgrywkach ligowych.

Lech przy wyniku 1:0
154-17-14

Lech przy wyniku 0:1
12-35-86

* – Wliczone są rozgrywki Ekstraklasy, o PP, SPP i europejskie puchary (sezony 2015/2016 – 2022/2023)



Gole w sezonie 2022/2023

Ekstraklasa

7 – Ishak
4 – Skóraś
2 – Sousa, Amaral, Szymczak
1 – Velde, Kvekveskiri, Tsitaishvili

Europejskie puchary

8 – Ishak
6 – Velde, Skóraś
2 – Amaral
1 – Czerwiński, Marchwiński, Sousa, Pereira, Szymczak

Puchar Polski

1 – Sousa

Asysty w sezonie 2022/2023

Ekstraklasa

3 – Ishak
2 – Szymczak
1 – Marchwiński, Pereira, Skóraś, Tsitaishvili, Sousa, Rebocho, Czerwiński, Murawski

Europejskie puchary

4 – Ishak, Velde
3 – Pereira
2 – Rebocho, Skóraś, Amaral, Szymczak
1 – Sousa, Marchwiński, Tsitaishvili, Dagerstal

Puchar Polski

1 – Pereira

Żółte kartki w sezonie 2022/2023

Ekstraklasa

4 – Kvekveskiri
3 – Douglas, Karlstrom, Velde, Sousa, Ishak, Skóraś
2 – Tsitaishvili, Bednarek, Pereira, Murawski, Szymczak, Czerwiński
1 – Pingot, Milić, Marchwiński, Sobiech, Satka, Amaral

Europejskie puchary

5 – Karlstrom
4 – Murawski
3 – Rebocho
2 – Pereira, Szymczak, Velde, Marchwiński, Milić
1 – Kvekveskiri, Skóraś, Czerwiński, Douglas, Bednarek, Ishak

Puchar Polski

1 – Pingot

Superpuchar Polski

1 – Karlstrom, Ramirez, Tsitaishvili, Kvekveskiri

Czerwona kartka

Ekstraklasa

1 – Douglas (za dwie żółte)

Europejskie puchary

1 – Milić (bezpośrednia)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





14 komentarzy

  1. aaafyrtel pisze:

    wdychanie tej dymówy pewnikiem zatruwa płuca… powinni zejść do szatni…

  2. Kibic z Bydgoszczy pisze:

    Aaafyrtel pierwszy raz na meczu?

  3. Pawelinho pisze:

    Warto było czekać. Oby tylko na kolejne zwycięstwo Lecha w Białymstoku nie trzeba było czekać kolejnych 9 lat.

  4. 100h2o pisze:

    Wiecie to chyba ( nareszcie) przewaga „europejskiego grania” nad tzw „graniem ligowym” zadające kłam że trzeba inaczej grać w UEFA i inaczej w lidze. To też za sprawą trener Broma. Mam wyżej uszy tzw „meczów walki” gdzie powodem do chwały jest ilość wybieganych kilometrów. Co nie znaczy że popieram „stojanowa”. Po prostu mniejsze bieganie bierze się z organizacji drużyny w czasie gry. Oraz celności podań która jakby się polepszyła ( w wykonaniu Lecha).

    • edved pisze:

      Cenna uwaga. W lidze do zwycięstwa często wystarcza intensywniej i więcej biegać. Dobrze jest też lepiej podawać. Tu jednak istotnie mniej biegaliśmy ale jakość gry była na tyle wysoka ze ostatecznie pozwoliła osiągnąć zwycięstwo. Szacunek za to dla trenera i zawodników.

  5. deel pisze:

    Runda jesienna zakończona. To jest właśnie czas na podsumowanie całego roku. Wiosna. Huśtawka nastrojów. Głównie dzięki trenerowi. Szereg nietrafionych decyzji, złe zmiany i strata przewagi nad Rakowem, który w pewnym momencie nas wyprzedził. Katastrofalna taktyka w finale PP. Lech obronił się przed przegraniem wszystkiego wyłącznie dzięki zaangażowaniu i indywidualnych umiejętnościach piłkarzy oraz sprzyjającym rozstrzygnięciom innych spotkań. Zdobył MP. Entuzjazm forum rozumiem, tylko co dalej? Marzenia o grze w LM czy choćby w LE. Skorża niechętnie sięgał po zawodników z tzw. szerokiego składu. Uważał, że się nie nadają. Logiczne zatem, że domagał się wzmocnień, i to konkretnych. Klub ich zapewne odmówił i rozstali się z winy trenera, a właściwie jego „problemów rodzinnych”. Największym problemem jednak był fakt, że ta farsa trwała zbyt długo i odbiła się na przygotowaniach Lecha do rundy jesiennej i startu w eliminacjach pucharów. Nie byłem fanem zatrudnienia Van Der Broma bo nie widziałem, i nadal uważam, że połowy kadry Lecha, nie widzę w jego wizji gry. Być może zimowe wzmocnienia zmienią to nastawienie. Czego by jednak nie napisać to nowy trener wyciągnął z Lecha maksa. Ktoś zaraz napisze w komentarzu, że przecież odpadł z PP. Tak. Prawda. Miał złe wejście w ligę i tracimy do Rakowa 10 pkt. Prawda. Ale jesteśmy na 5 miejscu mając mecz zaległy, i liczymy się realnie nawet w walce o mistrzostwo. Nierealne? Dlaczego? Raków to zespół jednego zawodnika. Wyjmij z tej układanki Iviego Lopeza i Raków staje się średniakiem ligi. Facet może zaliczyć spadek formy, doznać kontuzji (tego mu nie życzę ale to jest element losowy). I wtedy Raków ma problem. W Lechu tego nie widzę. Akcenty ofensywne są rozłożone na dużą ilość zawodników. Formą eksplodowali Skóraś i Velde, bardzo dobrze grają Marchwiński i Szymczak. To rotowanie składem przez trenera dało nam do dyspozycji nowych, wartościowych piłkarzy. Skorża tego nie robił. A Brom to robi i z dobrym skutkiem. Nagle Ishak ma zastępcę w osobie Szymczaka, Amarala dubluje Marchwiński. Sousa to wariant na 8-kę ale trener boi się aż tak ofensywnej gry. Musi mieć wyniki, stąd tak mała liczba minut Portugalczyka. Jestem optymistą co do gry na wiosnę. Szansy na MP jeszcze nie straciliśmy, i nie przegraliśmy jej choć wielu to już obwieszcza.
    Fanów Skorży pewnie nie przekonam, ale obejrzyjcie proszę wiosenne mecze Lecha i powiedzcie szczerze – osiągnął by coś więcej? Nie sądzę. I tak odbieram ten krok w przód klubu. Pozytywnie.

    • 100h2o pisze:

      @deel – tak, tak, tak. Mi jedynie brakuje „wcielenia” do 1 zespołu (minimum na ławkę) 1-max 2 młodych graczy. Rudko nie ma żadnej przyszłości więc pożegnać go teraz. Sobiech – rezerwy nie mają napastnika więc dać go do towarzystwa Spławskiemu. Jeśli w rezerwach gra gracz Rangers Żukowski to dlaczego nie ma grać tam Sobiech. Pokazując swoją ekstra-klasę.
      Zwolnią się 2 miejsca na ławce np dla Mrozka/Bąkowskiego i np dla Pacławskiego/Wilaka . Ławce to nie zaszkodzi bo Rudko – 3x el UEFA, 1x liga (przegrana z Mielcem!) i tyle tego , Sobiech w tym sezonie w lidze = JEDNA MINUTA w jednym meczu ! No to statystyki gorsze od Mikołajczaka i Denisa Thomalli !
      Jedną minutę i to np z Rakowem dałby radę ugrać KAŻDY mający blade pojęcie o piłce ligowej.

      ps:
      I tu ciekawa będzie lista obecności na tzw obóz zimowy w Arabii ,w styczniu 2023.

    • edved pisze:

      Fajne podsumowanie. Mam podobne odczucia. Po zaległym meczu jesteśmy w pierwszej trójce i to że jednocześnie gramy na wiosnę w pucharach powoduje że zupełnie mnie nie boli odpadniecie z PP oraz strata do Rakowa. Nie grają w pucharach, grają dobrze, może zdobędą tytuł. Ale zdobyć tytuł to czasami uda się zdobyć takiemu Piastowi. Ale grać jednocześnie dobrze w lidze i Europie to już zupełnie inny poziom. W wywiadzie po meczu z Zagłębiem sam Papszun przyznał ze grają dobrze a punkty tracili jak musieli łączyć ligę z eliminacjami do europejskich pucharów. Poza tym czy oprócz wyników w lidze jest czego Rakowowi zazdrościć? Brak akademii, brak źródła do czerpania przychodów ze sprzedaży wychowanków, brak stadionu z prawdziwego zdarzenia i rzeszy najsłodszych kibiców. Średnio atrakcyjny małomiasteczkowy dla klub trenera z Zachodu. Ostatecznie jest to klub uzależniony od dobrej woli właściciela, który jak ma nastrój to pompuje w klub własne pieniądze, ale jak mu przechodzi ochota lub kończy sie cierpliwość to spokojnie patrzy jak klub osuwa się w odmęty bylejakości. Przerabiali to na rożny sposób choćby w Wiśle czy Polonii. Właściciel nie zbudował żadnych fundamentów do funkcjonowania klubu bez zasypywania dziury budżetowej środkami własnymi. Grajmy co sezon w pucharach i życzmy naszym rywalom aby tez dane im było zagrać kiedyś w fazie grupowej i na końcu zobaczymy kto jest na jakim poziomie. ;)

      • edved pisze:

        Miało być najlepszych kibiców. Tak się kończy pisanie z telefonu. :)))

      • robson pisze:

        Akademia jakaś u nich się tworzy. Parę lat pracował tam Śledź, który formował jakieś struktury u nich.

  6. edved pisze:

    No tu za to plus dla właściciela. Zobaczymy w jaka stronę to w ich przypadku pójdzie.

  7. Ostu pisze:

    @deel – ja nie mam wątpliwości co do Broma – sam opisywałem konsekwencje oraz co się stanie po wprowadzeniu niderlandzkich metod treningowych – jednakowoż masz absolutną rację że wielu obecnych piłkarzy Lecha nie jest gotowych, pytanie czy kiedykolwiek będą, na niderlandzki sposób ROZUMIENIA i gry piłką.
    Wypowiedziałem się tydzień temu że Raków nie będzie mistrzem Polski – może znajdzie się w pierwszej trójce – bo to nie Liverpool a Papszun to nie Klopp z wszelkimi konsekwencjami tegoż…
    Oczywiście można szlifować „do bólu” opracowane schematy ale to już drużyny nie rozwinie a utrzymanie podobnego choćby poziomu na wiosnę wydaje się być statystycznie niemożliwe…
    @100h2o – w tej kwestii również jestem spokojny co do działań Broma – pisałem że utworzy równorzędną 20-ke i będzie nią grał i tak się stało a na wiosnę przyjdzie czas by dołączyć 2/3 młodych z akademii…
    Rudko ma bardzo wysoki kontrakt i Exelencja wraz ze złotoustym zrobi WSZYSTKO by z niego zejść w przerwie zimowej. Słowa kluczowe wywiadu złotoustego „wolimy przedłużać tych co mamy” wcale nie oznaczają sknerstwa a raczej uświadomienie sobie – wreszcie – zdolności oklamanego tomaszka i że raczej będziemy ściągać z wypożyczeń zawodników i „zaciągać” zawodników w tym BRAMKARZA z rezerw…

Dodaj komentarz