Plusy i minusy: Lech – Benfica 2:4

Mecz z Benfiką Lizbona był pierwszym od lat w którym po porażce Lecha Poznań da się wyciągnąć więcej plusów niż minusów. Za nami wyjątkowy mecz, z wyjątkowym rywalem w starciu z którym długo była szansa na remis. Kolejorz niczym nie odstawał od dużo bogatszego, silniejszego przeciwnika, któremu napsuł trochę krwi.



Największym plusem wczorajszej potyczki jest wyrównany mecz z Benfiką, która latem wydała na transfery blisko 100 mln euro. Wicemistrz Portugalii wystąpił w Poznaniu w najsilniejszym składzie, w jeszcze bardziej ofensywnym ustawieniu 4-3-3 a jednak Lech nie cofnął się tylko grał swoją piłkę. Następny plus to liczba stworzonych sytuacji przez naszą drużynę. Lech oddał wczoraj 19 uderzeń na bramkę, Benfika miała 17 strzałów. Portugalczycy wygrali, bowiem byli skuteczniejsi potrafiąc z mniejszej liczby celnych uderzeń zdobyć 2 gole więcej.

null

Kolejorz przegrywając już po 9 minutach 0:1 błyskawicznie się otrząsnął. Ten gol nie zrobił na naszych piłkarzach żadnego wrażenia, lechici zachowywali się tak jakby ich to nie obchodziło, nadal grali swoją piłkę, atakowali, momentami przeważali i tak samo było przy stanie 1:2. Druga bramka dla Portugalczyków nic nie zmieniła, zaraz po przerwie lechici wyrównali zamykając Benfikę na jej połowie w ostatnich minutach meczu. Kibice Lecha Poznań i nie tylko mogli przecierać oczy ze zdumienia widząc przebieg ostatnich minut. Zespół z Lizbony po 80 minucie bronił się przed Lechem, a jego trener zdjął jeszcze Evertona w celu obrony wyniku poprzez wpuszczenie środkowego obrońcy Jardela.

null

Po meczu trener „Orłów”, Jorge Jesus przyznał, że Lech sprawił jego Benfice wiele kłopotów i pokazał jakość, której spodziewał się przed meczem. Na pytanie portugalskich dziennikarzy, dlaczego jego drużyna dopuściła Lecha do aż tylu sytuacji podbramkowych, trener rywala przypominał z jakim zespołem mierzyła się jego ekipa wspominając m.in. o 4 wcześniejszych zwycięstwach Kolejorza w Lidze Europy.

null

Kolejny plus to skuteczność Mikaela Ishaka. Szwed strzelił 2 gole Benfice w której stoperami byli Nicolas Otamendi (72 występy w kadrze Argentyny) oraz Jan Vertonghen (120 gier w reprezentacji Belgii). Zawodnicy z przeszłością m.in. w Valencii, Ajaxie, Tottenhamie czy Manchesterze City nie dali sobie rady z naszym napastnikiem, który w sezonie 2020/2021 zanotował już 9 trafień w tym 5 w europejskich pucharach. Szwed po tym meczu znajduje się w czołówce strzelców po 1. kolejce Ligi Europy 2020/2021, a także jest jednym z najlepszych strzelców w historii Kolejorza na arenie międzynarodowej.

null

W czwartek były oczywiście minusy. Przede wszystkim mimo efektownej gry w piłkę za którą Lech jest chwalony w całej Polsce poznaniacy jednak przegrali. Nie zarobili dodatkowych pieniędzy, stracili 4 gole w tym 3 po hat-tricku Darwina Nuneza. Zdobycie przez tego napastnika aż 3 bramek dla Benfiki nie jest żadnym wstydem. Urugwajczyk latem był najdroższym transferem za którego lizbończycy zapłacili aż 24 mln euro. Za minus można uznać jeszcze nieskuteczność Niki Kacharavy. Gruzin miał dwie dobre szanse do doprowadzenia do remisu 3:3 w tym jedną sam na sam. Gdyby wtedy lepiej uderzył piłkę lewą nogą byłby gol, który być może dałby Kolejorzowi lepszy wynik. Przyczepić można się jeszcze do słabego sędziowania. Mecz dość niespodziewanie prowadził Czarnogórzec, który nie bardzo ogarniał co się działo często faworyzując Benfikę. Nikola Dabanović na początku drugiej połowy mógł pokazać czerwień Vertonghenowi po faulu na wychodzącym na czystą pozycję Skórasiu czy nie zdecydował się zrobić.

null



Plusy meczu z Benfiką 2:4

– Gra jak równy z równym
– Liczba stworzonych sytuacji
– Dwukrotne wyrównanie
– Skuteczność Ishaka

Minusy meczu z Benfiką 2:4

– Porażka i 4 stracone gole
– Nieskuteczność Kacharavy
– Słabe sędziowanie

Plusy meczu z Jagiellonią 1:2

– (brak)

Minusy meczu z Jagiellonią 1:2

– Następna porażka
– 10 kolejny mecz w Białymstoku bez wygranej
– Słaba efektywność
– Następny stracony gol po rzucie rożnym
– Słaba postawa liderów

Plusy meczu z Piastem 4:1

– Okazałe zwycięstwo
– Zasłużona wygrana po dobrej grze
– Bardzo dobre przygotowanie fizyczne
– Błysk wychowanków
– Poprawione stałe fragmenty gry

Minusy meczu z Piastem 2:1

– (brak)

Plusy meczu z Charleroi 2:1

– Upragniony awans
– Charakter potrafiący dać kolejne historyczne wyniki
– Efektowna i jednocześnie efektywna pierwsza połowa
– Postawa Filipa Bednarka

Minusy meczu z Charleroi 2:1

– Pierwszy kwadrans po przerwie

Plusy meczu z Apollonem 5:0

– Upragniony awans
– Historyczna wygrana
– Wysoka skuteczność
– Dobre przygotowanie taktyczne
– Świetna forma m.in. Ramireza czy Tiby

Minusy meczu z Apollonem 5:0

(brak)

Plusy meczu z Wartą 1:0

– Zwycięstwo
– Mecz na 0 z tyłu
– Wysoka liczba wygranych pojedynków
– Gra zmienników

Minusy meczu z Wartą 1:0

– Gra w ataku pozycyjnym

Plusy meczu z Hammarby 3:0

– Awans po niespodziewanie wysokiej wygranej
– Przerwane passy
– Postawa Filipa Bednarka
– Bramki młodych

Minusy meczu z Hammarby 3:0

(brak)

Plusy meczu ze Śląskiem 3:3

– Efektowna gra
– Akcje prawą stroną
– Liczby Ishaka i Tiby

Minusy meczu ze Śląskiem 3:3

– 4 kolejny mecz ze Śląskiem bez wygranej
– Coraz gorsza sytuacja w tabeli
– Stałe fragmenty gry
– Brak boiskowej kontroli nad Śląskiem
– Zmiany

Plusy meczu z Wisłą P. 2:2

– Konsekwentna gra i wyjście na prowadzenie

Minusy meczu z Wisła P. 2:2

– Stracone 2 punkty
– Brak kontrolni nad meczem
– Nieudolnie prowadzony atak pozycyjny
– Zmiany Żurawia
– Końcówka i stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Valmierą 3:0

– Pewny awans, pewne zwycięstwo
– Cierpliwa, konsekwentna gra do końca
– Skuteczność Ishaka i dobra zmiana Szymczaka

Minusy meczu z Valmierą 3:0

(brak)

Plusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Liczba stworzonych sytuacji

Minusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Porażka na inaugurację
– Rażąca nieskuteczność
– Stałe fragmenty gry (ofensywne i defensywne)
– Zmiany

Plusy meczu z Odrą 3:1

– Awans
– Liczba stworzonych sytuacji
– Pierwszy kwadrans
– Gol Szymczaka

Minusy meczu z Odrą 3:1

– Niewiele jakości w podaniach
– Momentami przeciętna gra od 16 do 75 minuty

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







5 komentarzy

  1. J5 pisze:

    Dobrze że Redakcja wskazała bardziej plusy niż minusy, bo trudno mieć pretensje do Lecha za porażkę z bogatym i utytułowanym rywalem który powinien walczyć w Lidze Mistrzów, a nie dość że miał kłopoty z naszym Kolejorzem to jeszcze wydatnie korzystał z pomocy stronniczego arbitra, co chwały mu nie przynosi. A nam pozostaje nadzieja na to że Lech taką dobrą grę przenosić będzie na ligę, i za tydzień w Glasgow. Oby Lech nas miło zaskoczył

  2. torreador pisze:

    Niestety największym minusem był sędzia tego spotkania. Największym plusem, a właściwie miłą niespodzianką – gra Czerwińskiego. Jeśli chodzi o Lecha od początku sezonu, to największym plusem jest gra ofensywna zespołu, a największym minusem Inie będę oryginalny) gra środkowych obrońców i (często) bramkarza. Gdy przeciwnicy, prowadzą atak lub wykonują stały fragment gry, prawie zawsze pachnie straconą bramką. I to bez różnicy czy przeciwnikiem jest Benfika czy np. Wisła Płock

  3. MaPA pisze:

    Jako plus należy zaliczyć doświadczenie zdobyte w tym meczu zarówno przez doswiadczonych jak i młodych piłkarzy.Zwłaszcza młodzi przekonali się że można się postawić każdemu,że nie święci garnki lepią.Nasi młodzieżowcy,sądząc po wypowiedziach do mikrofonów,są osobami inteligentnymi i po analizach pomeczowych sztabu jak i własnych spowoduje jeszcze lepszą grę.Czekam na mecz ze Szkotami i coś mi się wydaje że możemy osiągnąc niezły wynik.Tylko ta cholerna obrona….

  4. El Companero pisze:

    mimo wszystko nie możemy sobie dawać wbić aż 4 bramek w jednym meczu, pewnie i tak skończymy na 4 miejscu w grupie, ciężko będzie o choćby 2 remisy czy jedną wygraną. Mamy zbyt słabych obrońców. Powalczyć można ale oby liga nam nie uciekła. Wszyscy ekscytują się wczorajszą porażką z Benficą, a tu trzeba myśleć o Cracovii. bo jeśli przegramy to będzie to 3 porażka pod rząd w tym 2 w lidze. Ogarnąć się i zagrać mecz o zwycięstwo.

  5. inowroclawianin pisze:

    Na minus środek obrony i przez to strata aż 4 bramek. I tu prośba do właściciela aby zimą ściągnął tu dwóch klasowych środkowych obrońców, pożegnał Rogne i pozyskał kogoś na środek pomocy. Na minus też wynik i postawa Tiby oraz Ramireza. Trochę za mało pokazali w tym meczu. Na minus niewykorzystane sytuacje przede wszystkim Kaczarawy. Na plus nasza młodzież, postawa Ishaka, to że strzeliliśmy im dwie bramki. Dość dobre zmiany. No i przede wszystkim gra w ofensywie Lecha. Duża liczba stworzonych okazji. Ogólnie spoko mecz ale jest niedosyt bo przy innej obronie można było nawet wygrać.