Więcej plusów

Niedzielny mecz z Cracovią Kraków oprócz dobrego wyniku jakim jest rezultat 2:0 i 3 punktów, które jak zwykle liczą się najbardziej przyniósł również dobrą grę w wykonaniu Lecha Poznań. Szczególnie w pierwszych 37 minutach spotkania z „Pasami” zespół Kolejorza dominował pokazując całkiem niezły futbol jakiego w tym sezonie jeszcze nie oglądaliśmy.


Największym plusem wczorajszej potyczki z Cracovią Kraków jest oczywiście pewne zwycięstwo 2:0 dzięki któremu po 2. kolejkach Lech Poznań ma komplet 6 punktów. W ligowej tabeli jest drugi przegrywając z Zagłębiem Lubin o 1 gola. Kolejorz po raz ostatni wygrał w 2 pierwszych kolejkach przed 6 laty, a w niedzielę przerwał serię 4 domowych porażek z rzędu mając boiskową kontrolę przez większą część spotkania.

Wczoraj przy Bułgarskiej zespół Cracovii oddał co prawda więcej strzałów na bramkę Lecha niż 3 dni wcześniej Szachtior, jednak groźnych sytuacji pod bramką poznaniaków było niewiele. Poza jednym zablokowanym strzałem w polu karnym przy stanie 0:0 oraz sytuacji po której sędzia wskazał na wapno goście nie zagrozili poważniej naszej bramce nie mogąc czasami wyjść z własnej połowy. Jest to kolejny niedzielny plus, który pokazuje, że Lech Poznań coraz lepiej rozumie się na boisku w systemie 3-5-2.

W nowym ustawieniu coraz lepiej wygląda gra trzech stoperów, gra w drugiej linii z piłką przy nodze i bez piłki, asekuracja z tyłu oraz atak pozycyjny. Wczoraj Lech prowadził swoje akcje na różne sposoby. Były prostopadłe podania, crossy ze środka pola na skrzydła, dośrodkowania na walkę w powietrzu, mocne wrzutki po ziemi w pole karne (tak padł gol na 1:0) czy strzały z daleka. Atak pozycyjny Lecha Poznań sprawiał rywalowi spore problemy, który szczególnie w pierwszych minutach momentami nie wiedział co się dzieje będąc chyba trochę zaskoczony prowadzeniem szybkich akcji przez lechitów.

Kolejnym już plusem były stałe fragmenty gry, które na przykład w Soligorsku wyglądały bardzo źle. Wtedy zawodnicy mieli problemy z dobrym odchodzącym dośrodkowaniem podczas gdy wczoraj wszystkie wrzutki pod bramkę Macieja Gostomskiego pachniały golem dla naszego zespołu. Już w pierwszych minutach groźnie na bramkę przeciwnika głową strzelali Trałka i Janicki. Była również szansa po której golkiper z Krakowa zamiast łapać piłkę grał w siatkę stwarzając zagrożenie pod własną bramką.

W niedzielnej potyczce z Cracovią Kraków był także jeden minus. W dalszym ciągu Lech Poznań trochę się gubi przy defensywnych stałych fragmentach gry. Wczoraj popełnił 2 poważne błędy w tym 1 przy stanie 0:0, kiedy piłkarz „Pasów” uderzając na bramkę trafił w polu karnym w zawodnika ze swojej drużyny. Pod tym względem i tak jest widoczny mały progres, ale tylko mały. W czwartek przy kornerach czy rzutach wolnych Kolejorz musi się bardzo mocno pilnować, gdyż właśnie stałe fragmenty gry są największą bronią Szachtiora.


Plusy meczu z Cracovia 2:0

– Kontrola boiskowa i pewne zwycięstwo
– Postęp w grze w ataku pozycyjnym
– Ofensywne stałe fragmenty
– Coraz lepsza gra obrony

Minusy meczu z Cracovia 2:0

– Defensywne stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Szachiorem 1:1

– Gol strzelony na wyjeździe liczący się podwójnie
– Dobry wynik przed rewanżem
– Trzeci z rzędu gol zdobyty w końcówce
– Jakość Portugalczyków

Minusy meczu z Szachtiorem 1:1

– Fatalna postawa Buricia
– Stałe fragmenty gry
– Gra w ataku pozycyjnym (wiele niepotrzebnych i złych dośrodkowań)

Plusy meczu z Wisłą P. 2:1

– Cenne zwycięstwo
– Lepsza defensywna gra w systemie z 3 obrońcami
– Skuteczność
– Postawa Pedro Tiby

Minusy meczu z Wisłą P. 2:1

– Defensywne stałe fragmenty
– Gra w ataku pozycyjnym

Plusy meczu z Gandzasarem 1:2

(brak)

Minusy meczu z Gandzasarem 1:2

– Kompromitujący wynik
– Haniebna postawa (brak woli walki, ambicji, determinacji i chęci gry w piłkę)
– Gra linii obrony
– Dziecinne błędy w środku pola
– Słabe przygotowanie taktyczne i motoryczne

Plusy meczu Gandzasarem 2:0

– Zwycięstwo na początku
– Efektowny kwadrans
– Skuteczność Gytkjaera
– Postawa Buricia

Minusy meczu z Gandzasarem 2:0

– Niskie zwycięstwo nad słabym rywalem
– Bardzo słaba defensywa
– Przeciętna optyczna gra w 2 różnych systemach
– Wejście Tomczyka

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 6

  1. Mario napisał(a):

    I dobrze krytyka mobilizuję, to będzie dla nich bodziec do lepszej gry.
    Aby tak dalej, żeby nie zachwalać ich za wcześnie. IVAN Ciebie to przede wszystkim dotyczy.

  2. SVS napisał(a):

    Mysle ze mozna dodac znow gola strzelonego w koncowce

  3. Barthezz napisał(a):

    Z meczu na mecz coraz więcej plusów.
    Naprawdę nie ma porównania do tego, co grali z Ormianami. Ivan zaczyna to chyba ogarniać:-)

  4. torreador napisał(a):

    Największym plusem, oczywiście poza zwycięstwem, było to że grę Lech oglądało się z przyjemnością. Gra była składna, wszyscy byli w pełni zaangażowani. I jeszcze jeden wielki plus: mimo wczorajszego, strasznego upału i meczu rozgrywanego trzy dni po pucharowym, nie było tego specjalnie widać po drużynie – walczyła do końca.

  5. WybrzeżeKlatkiSchodowej napisał(a):

    Koncentracja musi być po prostu przez cały mecz na wysokim poziomie, i wtedy już będzie ok.

  6. J5 napisał(a):

    Kolejnym plusem jest to, że pomimo tego iż Gostek miał” dzień konia”, Lech potrafił zapakować mu dwie kasty. Tym bardziej że grający przeciwko Lechowi nasi byli piłkarze specjalnie spinają się na Kolejorza. Tą niemoc ” dnia konia” udało się przezwyciężyć

Dodaj komentarz