Trup na szmacie

O godzinie 20:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek meczu 32. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Legii Warszawa. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

19:00 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Znowu wszyscy musimy być na wszystko.

19:01 – Obie drużyny już na stadionie. Trwają rozmowy piłkarzy obu ekip na murawie.

19:02 – Pierwsi kibice są już na trybunach.

19:15 – Poniżej skład Lecha i ławka na III-ligi. Vujadinović wypadł ze składu.

19:29 – Poniżej skład Legii.

19:30 – Dziś w ramach cyklu „Oko na grę” będzie przez nas obserwowany Timur Zhamaletdinov.

19:41 – Czekamy na rozgrzewkę. Elementy są już rozłożone.

19:42 – 5 skautów jest na trybunie. Już rozpoczęli swoją prace coś notując.

19:49 – Legia i Lech już na rozgrzewce.

20:01 – 30 minut przed meczem brak atmosfery, pustki na każdej trybunie. Kibiców Legii jeszcze nie ma.

20:02 – Szalony mecz w Szczecinie, gdzie Pogoń przegrała z Lechią 3:4. Działo się duuużo. W tej chwili lechiści znów są liderem.

20:04 – Spiker poinformował właśnie o wyniku tego spotkania. Na III trybunie ktoś bił brawa.

20:15 – Rozgrzewka zakończona.

20:17 – W Kotle na razie z około tysiąca osób.

20:19 – Kocioł pyta się skromnej grupce kibiców Legii – co was tak mało? Ehh. Obie grupy kibiców mogłoby pytać w sumie o to samo.

20:21 – Spiker czyta składy. Za 9 minut zaczynamy.

20:27 – Obie drużyny już na murawie. Na trybunach w porywach 13 tysięcy.

20:34 – W Kotle: „Cały sezon w ch*ja gracie, może z kurwą dziś wygracie”



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Dobrze zaczął Lech. Będzie rożny
2 min. – Zepsuty. Piłkę wyłapał Cierzniak.
7 min. – Groźnie atakuje Legia prawą flanką. Na końcu piłka w rękach Buricia.
13 min. – Mało się dzieje. Sporo walki i niedokładności.

16 – 30 minuta

17 min. – Makuszewski biegł przez kilkadziesiąt metrów, by podać na środek do Cafu. „Brawo”.
19 min. – Kolejne zepsute podanie przez Makuszewskiego.
19 min. – Groźna akcja Legii prawą stroną. Niewiele brakowało.
21 min. – Amaral efektownie lobował bramkarza. Ładnie.
25 min. – Legia zmarnowała już kilka rzutów rożnych. Na nasze szczęście.
30 min. – Celny strzał Gajosa z około 20 metrów wyłapał Cierzniak.

31 – 45 minuta

35 min. – Dużo walki i gry w środku pola do tej pory. Od kilku minut więcej przy piłce utrzymuje się Lech.
37 min. – Amaral przewrócił się w polu karnym, ale sędzia milczy. Po chwili celnie uderzył Kostevych.
41 min. – Pierwsza od kilkunastu minut akcja Legii i od razu bardzo groźna. Ufff.
45 min. – Burić świetnie broni strzał Carlitosa po kontrze Legii! Atakował Lech, groźną akcję miała Legia.
45+3 min. – Do przerwy 0:0. Więcej piłką grał Lech, Legia miała groźniejsze sytuacje.



46 – 60 minuta

48 min. – II połowę groźnie zaczęła Legia. Po strzale z paru metrów Burić nawet się nie ruszył.
50 min. – I znów Burić. Lech jeszcze nie wyszedł z szatni.
51 min. – W końcu Lech tylko Amaral uderzył niecelnie.
54 min. – Mecz na chwile przerwany przez dym od piro z sektora Legii.
59 min. – Gramy. Strzał Timura broni Cierzniak!

61 – 75 minuta

63 min. – Lech się rozkręca przy okazji kontr. Gra coraz szybciej tylko brakuje jakości w ostatnich zagraniach albo przy okazji strzałów.
69 min. – Teraz dla odmiany więcej atakuje Legia.
71 min. – Legionista fauluje lechitę, kartki nie ma. W odpowiedzi fauluje Tiba – jest kartka.

76 – 90 minuta

77 min. – Kostevych zablokował bardzo groźny strzał. Legia chce karnego.
81 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!!!!!!!!! Marchwiński! 1:0! Młody lechita zszedł z piłką do środka i zdobył gola!
84 min. – Klupś strzela! Cierzniak broni!
86 min. – Legia przycisnęła.
90 min. – Gorąco na ławce Legii. Vuković wyrzucony. Mecz potrwa jeszcze 8 minut.
90+2 min. – Ajjjj Kostevych z wolnego tuż obok słupka.
90+5 min. – Kulenović uderza po ziemi tuż obok słupka. Burić tylko odprowadził piłkę wzrokiem.
90+7 min. – Burić wyłapuje piłkę tuż przed linią. Kocioł skanduje jego nazwisko. Zostanie?
90+9 min. – Koniec! Miły prezent!



32. kolejka LOTTO Ekstraklasy 2018/2019, środa, 24 kwietnia, godz. 20:30
KKS Lech Poznań – Legia Warszawa 1:0 (0:0)

Bramki: 81.Marchwiński

Żółte kartki: Tiba, Jóźwiak – Cafu, Vesović

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)

Widzów: 11935

Lech: Burić – Gumny, Janicki (90+7.De Marco), Rogne, Kostevych – Tiba, Gajos – Makuszewski (80.Klupś), Amaral (74.Marchwiński), Jóźwiak – Zhamaletdinov.

Rezerwowi: Putnocky, De Marco, Skrzypczak, Wasielewski, Tomasik, Klupś, Marchwiński.

Legia: Cierzniak – Vesović, Remy, Astiz, Hlousek – Antolić, Cafu – Kucharczyk (66.Kulenović), Medeiros (46.Szymański), Nagy (85.Radović) – Carlitos.

Rezerwowi: Malarz, Rocha, Stolarski, Radović, Agra, Szymański, Kulenović.

Kapitanowie: Tiba – Kucharczyk

Trenerzy: Żuraw – Vuković

Stan murawy: Dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +17°C, bezchmurnie

Miejsce: Stadion Miejski (ul. Bułgarska 17, Poznań)

Autor zdjęć: Marcin Kołakowski/marcinkolakowski.pl

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na 3 portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

INSTAGRAM (nowość)
TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 129

  1. Rafal82 pisze:

    Ten mecz i ta atmosfera jest tylko kwintesencją tego całego zmarnowanego sezonu.Szkoda….

  2. endrjiu pisze:

    Kiedyś bywało się w okolicach stadionu 2 godziny przed meczem, dziś zastanawiam się czy czasem nie lepiej będzie obejrzeć sobie united z city lub skosić trawę….Rutkowski ty … ty już wiesz co…….

  3. smigol pisze:

    Kiedyś przyjechałem na stopa z Rudy Śląskiej do Poznania na mecz z cska bo rodzicom zepsuł się samochód w drodze powrotnej z Krakowa. Teraz obejrzę mecz w Internecie… Jak będzie mi się chciało.

  4. F@n pisze:

    Rzygam tym wszystkim wokół Lecha, a i tak z niecierpliwością czekam na mecz. Dobrze, że mieszkam za daleko, bo jeszcze by mnie skusiło pójść na stadion…chociaż w sumie spojrzałbym na cenę i byłoby to samo. Z jednej strony wiem, że nie ma się czego spodziewać, złych epitetów wylałem, a z tyłu głowy nadzieja na puchary, gdy spojrzę na tabelę. Nawet, żeby dwa dwumecze przeżyć…też tak macie? A później rozczarowanie. Też zobojętniałem, ale ta tabela…jak uda się Lechii zdobyć PP to 4 miejsce realne…z nowym składem. Eh. O 23 się wyjaśni. Tylko zwycięstwo da nadzieję.

    • inowroclawianin pisze:

      To 4 niech zajmie Cracovia. Oni bardziej zasłużyli. Wczoraj byłem u nich i widziałem jak cały zespół się starał.

  5. F@n pisze:

    Jaki skład byście postawili? Mój:
    Burić – Gumny, Rogne, Vuja (niestety), Kostevych – Skrzypczak, Tiba – Klupś, Amaral, Makuszewski – Zhama
    Skrzypczak, bo dobry w obronie i Tiba lepszy na 8 niż Gajos. Klupś, bo Jóźwiak słabo z Jagą. Myślałem o Marchewie i Amaral na skrzydło, ale Marchewa niezłe daje zmiany. A pewnie w 11 wyjdzie Gajos.

  6. Ostu pisze:

    Ja przepraszam, bo musiałem walnąć „na szybko” dwie sety – w związku z innym artykulem i wątkiem…
    I przeczytałem „wynurzenia’ Żurawia o „demonach”, które „ciążą” grajkom…
    Wybaczcie mi ale takiego pierdolenia to ja dawno nie słyszałem – że o przeczytaniu nie wspomnę…
    Nosz kurwa… Czy Galacticos mają jakiś syndrom stresu pourazowego…?!
    Czy oni napierdalali się na jakiejś wojnie…?!
    Jak im poziom stresu gry w eklapie przeszkadza to niech zaczną wynajmować domki letniskowe – ale w dużej miejscowości letniskowek, bo na odludziu to mogą jednak się bać..
    A Żuraw niech wraca do rezerw – tam poziom stresu niższy…

  7. Mary pisze:

    To ja się powtórzę, bo to ostatnia szansa jest :)
    Nie idziesz na mecz z Legią? Podaruj swój bilet Okoniowi! Zrzutka wiara-dla-okonia

    • Ostu pisze:

      @Mary – mamy już te 50 koła…
      Po Twoich apelach w 4 h udało się zebrać tyle, ile wcześniej przez 4 dni…
      Ja osobiście chciałbym WSZYSTKIM darczyńcom PODZIĘKOWAĆ…

  8. 07 pisze:

    Bez znieczulenia dziś się nie obędzie. Proponuję 0,7. :) bo będzie defensywnie z Vujadiniviciem w roli głównej. ;)

  9. radpoz pisze:

    Janicki?……………….

    • Ostu pisze:

      A miałem nadzieję, że tego dyletanta piłkarskiego już nigdy u Nas nie zobaczę…
      Żuraw – co ty chłopie odpierdalasz…?!
      Czemu w miejsce tego przegrywa nie wystawiasz Młodego…?
      Młody na 100% byłby lepszy…!!!

  10. inowroclawianin pisze:

    Ten Żuraw chyba ma coś z głową. Wymienił tragicznego Vuja na jeszcze gorszego Janickiego. Znów Gajos, a gdzie Letniowski? Co się dzieje że zdrowiem Gytkjaera, ze nie zagra od początku?

  11. arek z Debca pisze:

    Cóż Janicki, Makuszewski, Gajos w składzie….nie ma kim grać. Może jednak lepiej byłoby wystawić młodych.

  12. Ostu pisze:

    A może to My będziemy rozdawać karty…
    Lechia wygrywa z Pogonią 1-2…

  13. Michu87 pisze:

    No cóż :P na cuda nie ma co liczyć z betonem Janickim w składzie.

  14. Sternbek pisze:

    Co rusz mysle ze juz nic w Lechu mnie nie zdziwi. A tu taki sklad Zuraw sobie wymyslil…

  15. Pawelinho pisze:

    Gajos, Makuszewski czy Janicki w pierwszym składzie to porażka Żurawia jako trenera, który zamiast postawić na młodych nawet w takim meczu jak ten Lecha z lgbt+tęcza powinni zagrać MarcHwiński albo Skrzypczak za Gajosa, za Makuszewskiego nawet Jakub Kamiński, a zamiast drewnianego Janickiego zaryzykowałbym z Pleśnierewicz. Bo te przegrywy nie powinny grać już więcej w pierwszym składzie Kolejorza. Natomiast fajnie, że kolejną szanse dostanie Zhamaletdinov.

  16. Ostu pisze:

    A ja mam pytanie… Skąd tych pięciu skautów jest…?
    Ktoś coś wie…?
    Jeśli Redakcja wie – proszę o info…

  17. Ostu pisze:

    No i już wszystko jasne – Vujacostam​ „zgłosił uraz…”
    To się nie dzieje…

  18. F@n pisze:

    Gajos i Janicki. To już Vuję wolałem przynajmniej z główki strzelał. No ale zobaczymy. Szkoda, że Gajos a nie Skrzypczak.

  19. Ostu pisze:

    Idę se nalać i oglądam…

  20. Erwin pisze:

    Co ja znowu robię, wstaję o 3 w nocy i nie śpię, nawet nic walnąć nie można.

  21. Jack pisze:

    A na warze stefański to tak na wszelki wypadek jakby nie szło na boisku :)

  22. F@n pisze:

    Ma ktoś działającą transmisję? Wszystkie padły.

  23. Ostu pisze:

    Gajos na razie – do tyłu i do boku.

  24. inowroclawianin pisze:

    Pierwsza połowa tak w miarę jeśli chodzi o wkłady. Skrzydła powinny być bardziej efektywne. Niby Makuszewski dziś dość szybki, ale nie potrafi dośrodkować ani złamać do środka. Optyczna przewaga wkładów, końcówka pierwszej połowy dla tirowki. Buric kilka razy uratował sytuację.

  25. inowroclawianin pisze:

    Nie idzie słuchać tego komentowania meczu. Dziennikarze utracili kontakt z rzeczywistością.

  26. Radomianin pisze:

    Tiba Jasiu Rogne Gumny dobrze reszta slabiutko.

  27. Ostu pisze:

    Tu nikomu już nic się nie chce – przynajmniej jeśli chodzi o Kolejorza.

  28. Bigbluee pisze:

    Przyznam ze jestem mocno zdziwiony. Naprawde spodziewalem sie wiekszej ilosci ludzi ktorzy przyszli „na Legie”. Jesli juz ta czesc elektoratu ma dosyc, to kibicowsko Lech jako klub dobił oficjalnie do dna. To o czym od baaaaardzo dawna piszemy, zostało przekute w obraz trybun na meczu z Legią. Jest to czyste wotum nieufnosci. Dzisiaj ten co idzie na mecz, kupuje bilet w kasach 10 minut po rozpoczęciu. Przypomnijcie sobie czasy pierwszego drukowania biletow w punktach partnerskich. Ludzie bralu urlopy po to aby przyjsc 2 godziny wczesniej pod punkt aby kupic bilet. Jezdzilo sie do jakichs oddalonych pynktow typu Strzeszyn grecki aby kolejka byla mniejsza a jak byla za duza to jazda pi poznaniu w poszukiwaniu mniejszej kolejki. Ludzie na forum relacjonowali gdzie ile stoi ludzie. Zycie meczem zaczynalo sie na planowaniu wolnego zaraz po ogloszeniu kiedy jest sprzedaz biletow, na dzien w ktorym ta sprzedaz startowala. Kto nie pamieta temu teraz cizko zrozumiec co tak naprawde Rutki zniszczyli. Nikt nie zyje meczem

    • Mary pisze:

      Nie ilości tylko liczby… Dziś akurat mało było tych co przyszli „na Legię”. Miałam bilet na ten mecz (nie tylko ja) od roku chyba. Ale Ty wiesz lepiej. Facet po prostu „nie lubię Cię” :)

    • Bigbluee pisze:

      Nie rozumiem tego w jaki sposob to co napisalas odnosi sie do tego co ja napisalem. Szukam punktu wspolnego i go nie ma. Nie odpowiadaj na post tylko dopisz sie na dole… Piszesz o jakims bilecie od roku. Chyba chodzi Ci o karnet i co ja niby wiem lepiej? Do czego to lepiej” sie odnosi?

  29. inowroclawianin pisze:

    Szkoda, że Amaral spapral strzał.

  30. Pawelinho pisze:

    Ogólnie jak na razie słabo to wygląda, ale niby jakieś sytuacje są dla Lecha.

  31. Pawelinho pisze:

    Marchwińskie wejdzie i dobrze niech się ogrywa.

  32. Pawelinho pisze:

    MARCHWIŃSKI ależ wejście i drugi gol dla Lecha i to jeszcze w takim meczu!

    • Pawelinho pisze:

      Dokładnie, ale tak patrzałem na powtórkę gola i to było to czego często brakuje czyli bezczelności i pewności w tym co się robi, a Marchwiński zrobił to po prostu fenomenalnie.

  33. Bigbluee pisze:

    Grac mlodymi. Przwgrywy won.

  34. tomasz1973 pisze:

    I tak grają chłopaki, którzy wiedzą po co wchodzi się przeciwko kurwiszonowi!
    MARCHWIŃSKI, aleś Ty mi chłopaku teraz zaimponował!

    • Siodmy majster pisze:

      No właśnie ! Oby jak zawsze się tej zdzirze karny nie sępnął. Oby nie !

  35. Siodmy majster pisze:

    Legia !!!Co ? Ty kurwoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo.
    Trzymać tę szmatę za plugawy ryj i nie puścić do końca !!! Tan mecz ma być wygrany.Brawo Marchewa , brawo niebiesko- biały dzieciaku !

    • Piasek pisze:

      Twoje wpisy na temat Legii zawsze wywołują u mnie uśmiech na twarzy ;) Zresztą nie bez powodu nawiązanie do nich znalazło się kiedyś w opowiadaniu Leftt’a :D

  36. Pawelinho pisze:

    Hahaha vuković wywalony na trybuny i dobrze.

  37. Siodmy majster pisze:

    8 minut doliczone! Kto tam ocipiał i dlaczego ? Kurwie się lider wymyka ?

  38. tomasz1973 pisze:

    Jebane wsiorze ze stolca myślą, że im wszystko wolno, nareszcie jakiś gwizdacz nie boi się dać tym piździelcom kartek! Pierdolone cioły za każdym razem z łapami latają i karnych sie kurwy domagają! Co za naród…

  39. Pawelinho pisze:

    Brawo tak należy grać z lgbt+ tęczą warszafa czyli agresywnie czyli tak jak pokazuje Marchwiński.

  40. Michu87 pisze:

    Janicki woła zmiany ;p żeby już nic nie spierdolić xD

  41. F@n pisze:

    O kurwa ale nerwówka. Dawno takich emocji nie dał Lech.

  42. leftt pisze:

    Jazda z kurwami!!!! Brawo Marchewa!!! Jutro więcej, dawno nie chciało mi się pisać.

  43. Grimmy pisze:

    Niby o nic już nie gramy, a ja się stresuję, jakby właśnie Lech miał karne w finale LM…

  44. inowroclawianin pisze:

    Marchewka klasa, zagrał jak Ronaldo. Klups też dobra zmiana. Wkłady były dziś trochę lepsze od legły. Janicki w końcu coś dobrego zrobił dla Lecha i ukradł parę sekund. Nadal betony i Piast z szansami na MP, powinni kasę Marchewie przelać ;-)

  45. Michu87 pisze:

    No proszę nasi przebiegli więcej km od warszawki.

  46. kilo82 pisze:

    Wreszcie emocje do końca i widać zostawione serducho na boisku, brawo Marchewa!

  47. inowroclawianin pisze:

    Marchewa jeśli będzie się rozwijał to da dużo Lechowi. Zasłużył na więcej minut. Także niech Żuraw wyciągnie wnioski.

  48. tomasz1973 pisze:

    Chociaż odrobinę pozytywnych emocji i zaangażowania, szczególnie Tiby, Jóźwiaka, Gumy i szczególnie Rogne, nawet o dziwo Gajos zostawił sporo zdrowia na murawie.
    Pipkarz, a może tak na co dzień, a nie od święta?

  49. Rafal82 pisze:

    Powiem szczerze szacunek dla sędziego wy-kartkował ich nieźle i zresztą słusznie, jakiś miły pozytyw tego zjebanego sezonu…

  50. tylkoLech pisze:

    Dawno się tak nie denerwowalam. Mimo wszystko, jest radość. Brawo Filip i wielkie dzięki

  51. Ostu pisze:

    Ależ byłem wkurwiony gdy Żuraw wystawił Gajowego zamiast Marchwinskiego – co wyraziłem postem przed meczem…
    Żuraw – widzisz kim należy grać…?!!!
    Wystaw WRESZCIE Młodych…
    Gajowy, Vuja, Janicki, Makuszewski – oni nigdy już nie powinni zagrać – bez względu na to co jeszcze możemy ugrać…

    • selda pisze:

      Ostu, wyluzuj. Marchwiński ma 17 lat i dopiero zaczyna grę w eklapie a Ty chcesz go wystawiać od pierwszej minuty w meczu ze szmatą? Pewnie można, ale to mocno ryzykowne. To jest prosta droga do tego, żeby go spalić na starcie. Trzeba cierpliwości. Poza tym, trochę wiary. Żuraw widzi tych chłopaków na co dzień na treningach i wie kogo na co stać i ile minut są w stanie zagrać w meczu.

    • Bart pisze:

      Wiesz selda, Jóźwiak, Linetty i Kownacki mając po 17 lat wychodzili w pierwszym składzie na Legię i każdy dał radę, żaden nie pękł, a powiedziałbym że każdy z nich zagrał dobre spotkanie. Tak tylko mówię, zupełnie abstrahując od dzisiejszej decyzji Żurawia :)

  52. Grossadmiral pisze:

    no i dobrze jedyne co cieszy w tym sezonie to wygrane z legią może drugim będzie awans rezerw do 2 ligi

  53. Biniu pisze:

    Tak powinno wyglądać wprowadzanie młodych. Żuraw akurat to umie. Nie od początku, na zmęczonych, wiadomo jak wyglada mecz, jak gra przeciwnik, wiadomo jak młodego ustawić, jakie mu dać wskazówki, cieszę się z młodych jak dureń. Nie zgodzę się, że kilku powinno grać od początku.

    • Piasek pisze:

      Może to i racja, ale według mnie Marchwiński tą bramką zasłużył na szansę występu od początku w kolejnym spotkaniu. Taka forma nagrody ;)

    • inowroclawianin pisze:

      @Piasek, dokładnie.

  54. anonimus pisze:

    Dobry mecz w wykonaniu Kolejorza. Piłkarze spinają się na ległę szkoda że na resztę tak nie mogli.

  55. Ekstralijczyk pisze:

    Zwyciestwo nad legiunia zawsze cieszy. :)

  56. Didavi pisze:

    Mało jakości. Dużo walki i charakteru, zwłaszcza w końcówce. Świetne wejście i gol Marchwińskiego, ale wygraną zawdzięczamy Rogne i Tibie. Harowali cały mecz. Takich zawodników zagranicznych + młodzi i dobry trener potrzeba nam na nowy sezon. To zwycięstwo nic nie zmienia tylko szmacie utrudnienia :)

  57. smigol pisze:

    Piękne sceny przy Bułgarskiej!!!

  58. siara8888 pisze:

    Co jak co ale uwazam ze Jasmin Buric zasluzyl ta runda na pozostanie nawet tym drugim bramkarzem po co wydawac kase na dwoch jak Mamy Jasia ktory mysle fermentu nie sieje i nie ma nic za uszami….

  59. Bart pisze:

    Za nagłówek w newsie szanowna redakcja powinna dostać jakiś awans :)

  60. klaus pisze:

    O a co tak mało tu wpisów?Po porażce byłoby już ze 150…
    TYLKO LECH

  61. Bart pisze:

    A swoją drogą to czy sędziowie nie powinni kartkować piłkarzy natrętnie domagających się karnych za ręki których nie było? Przecież to jest nienormalne że Kostevych wyraźnie dostaje piłką w biodro, Gumny równie wyraźnie dostaje w plecy, a połowa Legii w jednej i drugiej sytuacji macha łapami pokazując że była ręka. Od sędziowania jest sędzia a nie piłkarze, piłkarze są od grania.

    • smigol pisze:

      Radowicz ciota jebana, tylko się kłaść potrafi albo biegać za sędzią i domagać karnych.

    • Bart pisze:

      Coś tam więcej też potrafi, zaraz po wejściu zakręcił Rogne jak chłopem w sądzie :)

  62. Radomianin pisze:

    Dawno się tak nie denerwowalem hehe. Fajnie. Brawo młody. Ja nadal uważam że Jasiu za tę wszystkie lata jako 2 bramkarz powinien zostac.

  63. Alcatraz pisze:

    Zwycięstwa z ladacznicą zawsze cieszą! Nie inaczej jest teraz.
    Mecz wybiegany, trochę szczęśliwy jeśli chodzi o naszą bramkę i to że sędzia uznał gola. Bo osobiście myślałem że VARem odkręca w swoim stylu na korzyść tirówki.
    Rzucił mi się w oczy jeszcze faul Radowicza na Gumnym po którym domagał się karnego po rzekomej ręce,podobny do tego z przed kilku lat na Kamińskim, tudzież ręką Kostewycza po siodełku w innym decydującym meczu.

    Żama coraz bardziej mi się podoba, widać postęp, szybkość jego największym atutem.

    Jóźwiak jak zwykłe mistrz fatalnych decyzji!
    Jak głowa będzie na tym samym poziomie co ciało będzie nowym Błaszczykowskim, na razie wychodzi junior i egoista.

  64. El Companero pisze:

    piękny tytuł, powinien się znaleźć w TOP 10 : )

    • Wlkp. pisze:

      Pół żartem pół serio ,,trupimi tytułami przestałem się już delektować” co za dużo to nie zdrowo :P

      Chociaż przewidując sobotni pomeczowy tytuł z paprykarzami proponuje:

      1. ,,W Szczecinie kładą się trupem”

      2. ,,Trup jeździ na paprykarzu”

      3. ,,Truposze zrobiły z Pogoni paprykarz”

      4. ,,Paprykarze zgasili trupi odór”

      5. ,,TRUPA TRUPÓW ciągnęła nosem paprykarzy”

      Można głosować :P

    • Al pisze:

      trup w szafie

    • Al pisze:

      Teraz będzie Trup w zalewie. Czy będzie pływał czy na dnie?

    • inowroclawianin pisze:

      Paprykarz z trupa

  65. piotr06 pisze:

    Właśnie wróciłem i powiem wam, że warto było. Na początku czułem się jak na jakimś pucharze intertoto, ale im dalej w mecz to temperatura rosła, aż do wrzenia na końcu. Szkoda, że było nas tak mało…

  66. Mary pisze:

    Skoro jestem jedyna co się przyznaje (o nie jedyna, piotr06 się przyznał), że na mecze jeszcze chodzi, to powiem tak. Warto było, mimo mizerii tego meczu. Dla Marchwińskiego. Strzela młokos gola z Legią, jak się okazuje na wagę zwycięstwa, to powinien usłyszeć skandowanie swojego nazwiska na Bułgarskiej. Dla Jaśmina (a to już moja prywatna sympatia). I nawet nie próbujcie zmieniać mojego zdania, bo większość z Was wie, że mam to w nosie :)
    Stadion pustawy. Tym razem, nie było w pobliży żadnych zapijaczonych „kibiców Legii”. Koledzy karnetowcy też nie stawili się w komplecie. „Zauroczył” mnie mały chłopiec najgłośniej śpiewający wiecie co :) Dobrze widzieć wkur* Vukovicza i Carlitosa o Kucharczyku z Radowiczem już nie wspomnę (nie miał kolegi Vuja co mu piłkę poda więc nie błysnął) To zawsze cieszy – Was przed TV pewno też. Nie wiem dlaczego kibice Legii weszli tak późno. Ale jak otwarli pyski to przynajmniej atmosferę podkręcili :) Z obowiązku sprawozdawczego – znów było jakieś półtora tysiaka nowych kibiców (to jest dla mnie zagadka).

    • piotr06 pisze:

      Ci „nowi” to nie do końca tacy nowi, tylko też tacy, co bodajże ze dwa lata nie byli na stadionie. Nie wiem jak Ty, ale ja na mecz z Zagłębiem też się wybieram;-)

    • Mary pisze:

      Ja jestem karneciarz (ten, którego ponoć już na stadionie nie ma) i do tego poznanianka.. więc pewno będę :)

    • Biniu pisze:

      Mary
      Co to za tekst, że jesteś jedyna która się przyznaje do łażenia na stadion. Jest tu wuchta wiary która łazi, tylko są mniej widoczni bo nie obrażają tych którzy „bojkotują”

  67. Michu73 pisze:

    Marchewa wszedł z ławki i pozamiatał! Brawo Filip, brawo zespół! Ta wygrana cieszy i była bardzo potrzebna. Tylko KOLEJORZ!

  68. Toruń pisze:

    Brawo KOLEJORZ, brawo KOCIOŁ!!!! PS. dlaczego zabrakło pozdrowien dla zgód (Areczka, Cracovia oraz KSZO)?

  69. Pawel68 pisze:

    Najbardziej mnie wkurzyły te cioty warszawskie za domaganie się karnych za zagranie ręką!Poza tym sędzia gubił się niesamowicie!Brawo Filip!Najlepsi u nas Buric,Rogne,Tiba,Marchwinski.Najsłabsi skrzydłowi Makuszewski,Jóżwiak.Taką ambicję pokazywać i zapierdalać to może w końcu będzie dobrze?Czy tylko to efekt szmaty i skautów?

  70. leftt pisze:

    1. Po raz pierwszy od dłuższego czasu chce mi się coś pisać po meczu.
    2. Tak jak napisał Grimmy – nie gramy już o nic a dawno nie przeżywałem takich emocji na meczu Lecha.
    3. Burić – narzekamy często na niego. Że wybicia, że wybicia i że wybicia. I że czasem mógł obronić ale wpuścił. Tymczasem jak na ekstraklasę to jest to dobry bramkarz. Nie zaliczył takiego zjazdu jak Putnocky, gra mniej więcej swoje. Wczoraj bardzo pewny, czasem potrafi dać coś ekstra (strzał Carlitosa pod koniec I połowy). W innych meczach czasem też (Lubin) Nie wiem, co się dzieje w szatni, sportowo się broni.
    4. Wokół Rogne trzeba budować nową obronę. Ale odkrycie.
    5. Janicki walczył. Starał się, jakby grał dla Lechii. A zaraz, chwila moment…
    6. Mało kto zauważył kilka świetnych odbiorów Jóźwiaka. Pewnie poszła zjebka po Jadze, bo wtedy w obronie spał (przy dwóch bramkach, jedna nieuznana). Niestety gdy ma już piłkę to często podejmuje pochopne decyzje. Łeb nie nadąża.
    7.Natomiast u Marchewy jak najbardziej nadąża. Chłopak ma to coś, potrafi myśleć nawet w największym tłoku. Nawet przy bramce: pojechał na dupie, pociągnął wzdłuż pola karnego i uderzył w stronę przeciwną do tej, w którą przesuwał się bramkarz. Niech gra, niech łapie minuty. W Lechu – nie na wypożyczeniu.
    8. Bardzo dobry skrzydłowy ma szybkość, drybling i dośrodkowanie. Dobry dwie z tych cech. Makuszewski tylko szybkość, co i tak jest postępem. Czy on czasem podnosi głowę przed podaniem?
    9.W poprzednim meczu z Legią Maki był niby najsłabszy, jednakże miał u mnie plusa za odciśnięcie korka na głupiej mordzie Jędrzejczyka. W tym meczu bardzo mi się podobało staropolskie „fuck off” Jóźwiaka do kogoś z Legii. To było chyba wtedy, gdy Tiba leżał na boisku. Mała rzecz a cieszy.
    10. Jak mnie irytuje to machanie łapami, gdy piłka odbije się od kogokolwiek na polu karnym. Dawałbym żółte. A za niektóre symulki nawet czerwone (nie dotyczy tego meczu).

    11. I na koniec herezja: może rzeczywiście mieliśmy drużynę na mistrza tej śmiesznej ligi? Może wystarczyłoby, że te same piłkarzyki trochę więcej by powalczyły i cieszyły się swoją grą? Może…
    Ale Młody Rutek niech lepiej ostatniego punktu nie czyta.

  71. Kumoter pisze:

    Mecz generalnie nieco słabszy w naszym wykonaniu od poprzedniego (choć może to Legia grała lepiej niż wtedy) Ważne, że podjęliśmy walkę, która zakończyła się zwycięstwem. Co do Marchwińskiego, to on już w meczu w Sosnowcu pokazał, że bardzo fajnie przemieszcza się po boisku i dobrze czyta grę, potrafi się znaleźć w odpowiednim miejscu. Pokazał to znów wczoraj i to nie tylko przy bramce. Dlatego zupełnie nie rozumiem dlaczego po debiucie został schowany do szafy, a po boisku znów pozwolono biegać jakiemuś pozorantowi zamiast niego. Może teraz się to zmieni? Mam nadzieję. Na wyróżnienie z pewnością Burić – choć (mimo szacunku dla niego) nie mogę się już doczekać kiedy w końcu zobaczymy innego bramkarza (takie zmęczenie materiału po mojej stronie). Dobrze Tiba, Rogne (właściwie cała defensywa zagrała poprawnie), reszta dość przeciętnie – najsłabszy moim zdaniem Makuszewski (chyba nie jestem odosobniony w tej ocenie) no i brawa dla Filipa! Rząsa w przedmeczowym wywiadzie wił się jak piskorz pytany o plany, transfery, trenera, przebudowę… widać, że gówno mają, a nie plan.

  72. ArekCesar pisze:

    Mecz obejrzałem i cieszę się z wygranej, bo przyjaciółce się teraz nieco usrało. Brawo Marchewa, tak trzymaj. No, ale dla nas to mimo wszystko niczego nie zmienia. Nie wierzę w puchary. Teraz wygrali, a w następnej kolejce znowu będzie jak w poprzednich.
    Ale cieszmy się chwilą.

  73. Jaro pisze:

    gra taka jak e klapie czyli przecietna Jasko dupe uratowal ulegla mogla wygrac ale szczescie dopisalo wiecej nie mozna dodac bo nie ma na razie sensu zobaczymy z 5 kolejek trup na szmacie piekne motto co za poeta u was rozkwita

  74. ArekCesar pisze:

    A dzisiaj piłem żubra, odpinam zawleczkę, a tam: Trup dalej :) Dopiero gdy się przyjrzałem było Trop dalej :)

Dodaj komentarz