Wspólne cechy letnich transferów

Letnie okienko transferowe 2021 jest na razie słabe ze względu na brak wzmocnień na wielu pozycjach, na brak zamknięcia kadry do obozu oraz przez niewykorzystany potencjał finansowy. Na szczęście piłkarze, którzy już zdążyli przyjść do Lecha Poznań wydają się być ciekawymi zawodnikami mogącymi odegrać ważne role w walce o europejskie puchary.



Trzy z czterech letnich transferów łączy bardzo wiele. Dwóch ruchów nie byłoby gdyby nie Maciej Skorża, który miał spory udział w sprowadzeniu na Bułgarską piłkarzy po 30-stce. Wiek to tylko jedna z cech, która łączy letnie transfery.

Wiek

Lech a właściwie trener Maciej Skorża postawił tego lata na doświadczenie, które jest mu niezbędne w walce o najwyższe cele. Z grona Radosław Murawski – Artur Sobiech – Barry Douglas najmłodszy jest ten pierwszy, który w kwietniu skończył 27 lat. Sobiech w czerwcu miał 31 urodziny, Douglas 32 urodziny będzie obchodził na początku września. Lech Poznań kontraktując tych piłkarzy całkowicie odszedł od swojej filozofii, od filozofii skautingu, który w pierwszej kolejności szuka zawsze zawodników na dorobku, szuka graczy na których w przyszłości będzie jeszcze można coś zarobić. Parę lat temu ściąganie tak „starych” piłkarzy na Bułgarską było nie do pomyślenia. Teraz za kadencji Skorży wiek nie ma już żadnego znaczenia, liczy się tylko jakość danego zawodnika.

null

Znajomość polskiej ligi

W maju trener Maciej Skorża poza chęcią skompletowania kadry do pierwszego treningu 14 czerwca mówił jeszcze o chęci sprowadzenia zawodników znających polską ligę. Według niego tacy piłkarze byli na 1. miejscu, już wtedy Skorża zdradzał chęć pozyskiwania doświadczonych graczy, którzy wiedzą, gdzie trafiają i jakie są cele. Radosław Murawski, Artur Sobiech i Barry Douglas doskonale pasują do profilu Skorży. Każdy z nich pograł w polskiej lidze, zna ją doskonale, Sobiech 2 lata temu zdobył Puchar Polski strzelając zwycięską bramkę w finale, a Douglas zdobył Mistrzostwo, Superpuchar Polski i wystąpił w fazie grupowej Ligi Europy 2015. Trzeci z grona Radosław Murawski był przez 2 lata kapitanem Piasta Gliwice, z którym w sezonie 2015/2016 wywalczył wicemistrzostwo kraju.

null

Regularna gra w zeszłym sezonie

Kolejną wspólną cechą wspomnianego tercetu jest regularna gra w zeszłym sezonie 2020/2021. Radosław Murawski w zeszłych rozgrywkach rozegrał w Denizlisporze łącznie 33 mecze notując 2593 minuty. Inny Polak, Artur Sobiech przybył do Lecha Poznań po jednym z lepszych sezonów w swojej karierze. 31-latek w niezłej lidze tureckiej zdobył ostatnio 9 goli w 34 meczach Fatih Karagumruk. W tych spotkaniach miał jeszcze 2 asysty, łącznie rozegrał blisko 2000 minut. Jeszcze więcej w sezonie 2020/2021 grał Barry Douglas zaliczając 30 meczów (2435 minut) w barwach Blackburn Rovers. Szkot na zapleczu Premier League zanotował ostatnio 2 asysty.

null

Bez skautingu

Skauting nie był Lechowi potrzeby, żeby ściągnąć na Bułgarską wspomniany tercet. Latem Kolejorzowi do transferów potrzebny był Maciej Skorża, który zrobił bardzo wiele, by namówić na powrót Barrego Douglasa. Trener przekonał także Artura Sobiecha, który nie zdecydował się na transfer do Rakowa Częstochowa. Cały tercet nie stanowi dla klubu czy dla kibiców żadnej zagadki, przy takich transferach „znajomych” nie trzeba czekać aż zawodnik zaaklimatyzuje się czy pozna klub od środka.

null

Jeden się różni

Z grona letnich transferów jeden zawodnik różni się od Artura Sobiecha, Barrego Douglasa oraz Radosława Murawskiego. Portugalczyk Joel Pereiera jest najmłodszy, we wrześniu skończy 25 lat i jest efektem obserwacji skautingu. Prawy obrońca ma za sobą przyzwoity sezon w przeciętnym klubie solidnej ligi portugalskiej, wcześniej został łatwo odpalony przez Omonię Nikozja oraz Spartaka Trnava, dlatego nie wiadomo czego można się po nim spodziewać. Rozgrywki 2020/2021 były dla Pereiry pierwszym poważnym sezonem w seniorskim futbolu. Latem dość niespodziewanie Portugalczyk prezentował się lepiej od Alana Czerwińskiego i prawdopodobnie to on pojawi się w pierwszym składzie na mecz z Radomiakiem.

null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





5 komentarzy

  1. M6A6N6Y pisze:

    Takie raczej uzupełnienie składu. Nie ma skrzydeł.

  2. inowroclawianin pisze:

    Wszyscy grali zagranicą, są doświadczonymi zawodnikami, ale żaden oprócz Douglasa szału nie robi niestety.

  3. Didavi pisze:

    Najważniejsza cecha. Za darmo!!!

  4. saw1000 pisze:

    Murawski to chyba najlepszy transfer, ma papiery by stać się liderem. Poza umiejętnościami ma też odpowiedni charakter.
    Pereira pozytywnie mnie zaskoczył, mam nadzieję że wygryzie Czerwińskiego na dobre że składu, bo to jest kolejny wyróżniający się zawodnik Ekstraklasy który odbił się od Lecha.
    Transfer Sobiecha to plus, bo albo zmotywuje to Johannssona albo będzie trzeba się z nim pożegnać. W każdym bądź razie w napadzie mamy kim grać, byle tylko ci napastnicy dostawali piłki z których będzie można zrobić pożytek. Brakuje minimum jednego skrzydłowego który wie na czym polega jego praca.

  5. Tadeo pisze:

    W sumie można być optymistycznie nastawionym na grę wymienionych wyżej piłkarzy.Szkoda że nie dojdzie do skutku transfer z Kądziorem .Trochę dla mnie dziwną sytuacja , że Skorża również nie był zdecydowany , w sytuacji gdzie mamy deficyt na tej pizycji , i piłkarz z doświadczeniem, który zna realia naszej ligi.Ale bądźmy optymistami , może Ci nieudacznicy jeszcze kogoś sprowadzą na tych pozycjach , czyli na skrzydła.

Dodaj komentarz